PODosłonami.pl

Hazera
Yara

Ochrona roślin w liczbach

W Iławie 30 stycznia firma Syngenta spotkaniem z przedstawicielami prasy rolniczej i ogrodniczej rozpoczęła cykl konferencji dla plantatorów. Podczas tej kameralnej konferencji można było dowiedzieć się jak w koncernie podsumowano ubiegły rok, trudny w branży ochrony roślin, a także poznać nowości w ofercie oraz dowiedzieć się o prośrodowiskowych działaniach Syngenty.

Zarząd i specjaliści z firmy Syngenta podczas konferencji w Iławie prowadzili prezentacje i odpowiadali na pytania dziennikarzy

Zarząd i specjaliści z firmy Syngenta podczas konferencji w Iławie prowadzili prezentacje i odpowiadali na pytania dziennikarzy

Prezes Syngenta Polska Marek Łuczak podsumował miniony sezon na rynkach środków ochrony roślin i nasiennym. Po wielu latach dobrej koniunktury rok 2016 był słabszy, wiele firm z branży zanotowało spadki sprzedaży. Miało to związek m.in. ze spadkiem cen produktów rolnictwa, wymarznięciami części upraw, spadkiem dochodów gospodarstw rolnych czy opóźnieniem wypłaty dopłat unijnych. W 2016 nadal wykorzystywano zapasy środków produkcji z poprzedniego sezonu, dodatkowo ze względu na spadek dochodów częściej niż w latach poprzednich producenci szukali tańszych rozwiązań, a w kanałach dystrybucyjnych nastąpił ostra konkurencja cenowa. W Polsce w Syngencie całkowita sprzedaż w ub. roku spadła tylko o 2%, co na tle ogólnej tendencji spadkowej jest dobrym wynikiem (natomiast w np. przypadku nasion warzyw zanotowano lekki wzrost sprzedaży). Marek Łuczak przekazał także aktualne informacje na temat sprzedaży firmy chińskiemu koncernowi Chem China, jak powiedział transakcja powinna zostać sfinalizowana do połowy roku. Przypomniał, że firma nadal będzie funkcjonować pod nazwą Syngenta, z siedzibą w Szwajcarii.

Liczby dotyczące sprzedaży poszczególnych grup produktów przestawił Adam Ciaś, dyrektor ds. sprzedaży. Jak przekazał w 2016 r. ogólna wartość rynku środków ochrony roślin w Polsce  wyniosła  2 548 074 000 zł, co oznacza spadek o 6,3 % w stosunku do poprzedniego sezonu. Z tego na produkty przeznaczone do ochrony warzyw przypadło 139 687 000 zł i wbrew „ogólnorolnicznym” tendencjom spadkowym oznacza to 12,2% wzrost. Syngenta ma w Polsce duży udział w rolniczym rynku ś.o.r., w ostatnich latach oscylujący wokół 20%. W uprawach specjalnych jest on jeszcze większy – np. udział koncernu na runku fungicydów przeznaczonych do ochrony warzyw w 2016 r. wyniósł 43,1% (czyli o 2,8% więcej niż rok wcześniej). Przedstawiciele firmy kilkakrotnie podkreślali, że tak dobre wyniki udało się uzyskać pomimo, że w minionym sezonie firma pracowała w dosyć okrojonym składzie osobowym.

Sposoby dotarcia do klientów i skuteczność poszczególnych kanałów informacji analizowała Dorota Mazurek – dyrektor ds. marketingu. Podkreślała, że przedstawiciele Syngenty są bardzo dobrze postrzegani przez klientów (lepiej niż pracownicy konkurencji), m.in. ze względu na wysoki poziom wiedzy a temat oferowanych produktów i usług. Analizując źródła informacji zwracała uwagę m.in. na rosnącą rolę internetu i mailingu – jako źródło informacji jest wymieniany przez producentów na czwartym miejscu po prasie fachowej, etykietach produktów i broszurach oraz opracowaniach ODR-ów. Coraz więcej z nich korzysta z internetu (3/4), ponad połowa ma pocztę elektroniczną, a ¼ używa smartfonów.

Dariusz Sip – dyrektor ds. wsparcia technicznego – przekazał informacje na temat nowych środków ochrony roślin wprowadzanych na rynek w tym sezonie. Wymieniał m.in. fungicyd Carial Flex, zawierający mandipropamid i cymoksanil. Środek ten jest przeznaczony m.in. do zwalczania zarazy ziemniaka w uprawach ziemniaków i wykazuje bardzo dobrą skuteczność, a Carial Star – do zwalczania zarazy ziemniaka i alternariozy. W przyszłości można spodziewać się rozszerzenia rejestracji o kolejne gatunki (m.in. pomidory w uprawach polowych).

Dyrektor ds. korporacyjnych Izabela Wawerek omówiła sytuację prawną w branży środków ochrony roślin i zwracała uwagę, że przepisy ochrony roślin w UE są jednym z bardziej restrykcyjnych na świecie. Jak przekazała ciągle rosną wymagania prawne i okołoprawne związane z dopuszczeniem środków do stosowania – nastąpiło np. odejście od oceny realnego ryzyka związanego z ich użyciem na rzecz oceny potencjalnego ryzyka.  W 2017 r. nadal trwa proces odmawiania zezwoleń dotyczących stosowania ś.o.r., ich ocena porównawcza i klasyfikacja.  W Polsce kolejka stosownych wniosków składanych przez firmy wprowadzające dane produkty do obrotu jest bardzo długa i następują opóźnienia terminów ich rozpatrywania. Dużych problemów z rejestracjami substancji aktywnych można spodziewać się na poziomie unijnym, ma to związek  m.in. także z sytuacją geopolityczną – na przykład skutkiem Brexitu  będą duże utrudnienia w rejestracjach tzw. strefowych,  których Wieka Brytania ogrywała ważną rolę ze względu na odpowiednie zaplecze i kadry do przeprowadzania badań koniecznych do rejestracji.

Izabela Wawerek omówiła również działania firmy propagujące rozwój zrównoważonego rolnictwa na świecie w ramach programu Good Growth Plan. W jego ramach realizowane są działania mające na celu m.in.: zwiększenie wydajności upraw bez zwiększania wykorzystania zasobów naturalnych; działania na rzecz poprawy bioróżnorodności i urodzajności ziemi uprawnej; wspieranie małych gospodarstw, promowanie bezpieczeństwa pracy, troska o pracowników. W Polsce w ramach tych działań wprowadzona została m.in. uprawa wydajnego jęczmienia hybrydowego. Realizowana jest także akcja na rzecz owadów zapylających – rolnikom oferowane są mieszanki nasion roślin stanowiących pożytek dla tych owadów, mających  pozytywny wpływ na wydajność wielu upraw. Trwa również akcja promująca tzw. rolnictwo odpowiedzialne – obejmuje ona szkolenia dla producentów oraz prowadzenie pokazowego gospodarstwa Interra w Lewiczynie koło Grójca,  którym w praktyce prezentowane są metody zrównoważonej produkcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Program Ochrony Roślin
HortiAdNet