PODosłonami.pl

Cultilene pod naglowkiem - nowy
Agro-Sorb
Yara

Kwiaty z czterech kontynentów

Flower Expo Poland – nowy sektor wystawy „Zieleń to Życie”, której 24. edycja gościła w Warszawie na początku września – zgromadził ok. 70 wystawców. Stanowili oni 20% wszystkich wystawców Międzynarodowej Wystawy „ZtŻ” 2016, których w sumie było 325, z 17 krajów. Targi Flower Expo Poland wyróżniała szczególna różnorodność nacji. Szło to w parze z charakterem produktów stanowiących oś prezentacji FEP – kwiatów dostarczonych z czterech kontynentów: Europy, Ameryki Płd., Afryki, Azji. Poza Holandią, z której przyjechało najwięcej firm uczestniczących w FEP (29), zwracała uwagę Kolumbia (22 wystawców). Ambasadorzy tych dwóch krajów w Polsce, Ron J.P.M. van Dartel oraz Victoria González Ariza odwiedzili wystawę i uczestniczyli w jej uroczystym otwarciu. Pomimo starań organizatorów, w FEP nie wziął udziału żaden polski producent roślin ozdobnych.

lisianthus-rosanne-green_radca-rolny-ambasady-nl-m-homan_c-van-derholt-montana-lisianthus_ambasador-krolestwa niderlandow w polsce_Ron-j-p-m-van-dartel_-flowersExpopoland_Warszawa 2016

Targi Flower Expo Poland zostały zorganizowane przez holenderską firmę i wspierane przez Ambasadę Królestwa Niderlandów w Polsce (na zdjęciu, od lewej: Radca Rolny Ambasady Martijn Homan, producentka eustomy Corine van der Holt, Ambasador Królestwa Niderlandów Ron J.P.M. van Dartel), fot. A. Cecot

Flower Expo Poland – geneza, perspektywy, wyniki

Organizator tego sektora, poświęconego kwiatom ciętym  i roślinom doniczkowym, to holenderska spółka BureauSierteelt.nl. Jej dyrektor Nico de Jager tłumaczył, że do współpracy z organizatorami wystawy „Zieleń to Życie” zachęciła go renoma tej imprezy oraz dążenie, by rozszerzyć typowy dla niej asortyment (ogrody, tereny zieleni, balkony i tarasy) o rośliny ozdobne do dekoracji wnętrz. Punktem wyjścia dla N. de Jagera były jednak dobre wyniki gospodarcze Polski i rozwój naszego rynku kwiaciarskiego oraz korzystne prognozy na najbliższą przyszłość w tej dziedzinie. Projekt FEP zyskał wsparcie Ambasady Królestwa Niderlandów w Polsce i jej Radcy Rolnego Martijna Homana, a także powstał niedługo po tym, jak organizatorzy wystawy ZtŻ podjęli decyzję o otwarciu wystawy dla produktów spoza szkółkarskiej branży. Nico de Jager poinformował, że współpraca ta, czyli mariaż z wystawą „Zieleń to Życie” potrwa co najmniej 3 lata. Tegoroczną edycję uznał za sukces.

Łącznie obie imprezy targowe odwiedziło w warszawskim EXPO XXI  17 468 osób, (w tym 6867 profesjonalistów), czyli o 8,5% więcej niż w 2015 roku – można zakładać, że ten przyrost w dużej mierze wygenerowała nowa publiczność zainteresowana kwiatami ciętymi, towarem dla hurtowni i kwiaciarń, florystyką. Jak podała Agencja Promocji Zieleni, organizator Międzynarodowej Wystawy „Zieleń to Życie 2016”, przekazując dane dotyczące sumarycznie obu imprez (także Flower Expo Poland), zagraniczni zwiedzający przyjechali z ponad 40 krajów. Najliczniejsze grupy dotarły z Ukrainy, Litwy, Białorusi, Rosji, Holandii, Finlandii, Niemiec i Belgii. Wielu też było gości ze: Słowacji, Czech, Węgier, Bułgarii, Mołdawii. Ponad 60% profesjonalistów stanowiły osoby decyzyjne – właściciele firm i menadżerowie.

Floryści – główni zainteresowani

Pokazy florystyczne były spektakularną częścią FEP – gościły zarówno mistrzów (np. Tomasz Max Kuczyński, Iza Tkaczyk, Laura Belobrovik), jak i adeptów szkół florystycznych z kraju.

Floryści, wśród których było wielu właścicieli lub pracowników kwiaciarń, mogli odnaleźć także na ekspozycjach FEP nietuzinkowe, inspirujące produkty (np. kwiaty cięte buwardii, eustomy w pęczkach pakowane do pudełek – chętnie wykorzystywane przez zagranicznych florystów, rozety eszewerii przeznaczone do kompozycji i bukietów, itp.).

Ciekawe kwiaty cięte

W praktyce pierwszą edycję Flower Expo Poland zdominowały kwiaty cięte, zwłaszcza róże. Oprócz znanych na co dzień na naszym rynku importowanych produktów holenderskich, pokazano te kwiaty rodem z Kenii, Ugandy, RPA, wspomnianej już Kolumbii, a nawet z Ukrainy (z 11-hektarowego gospodarstwa szklarniowego Camellia/Kamelia). Symbolem i najbardziej rozpowszechnioną (zwłaszcza na Facebooku) migawką z FEP były kwiaty cięte róż o pędach długości 2,4 m, zaprezentowane przez kolumbijską firmę El Milagro, zachęcające zwiedzających do robienia sobie fotek z „różami jak drzewa”.

Częstym „obrazkiem z wystawy” było również zdjęcie na rowerze w kwiatowym anturażu, w głównym holu EXPO XXI, uprawniające osobę z tej fotografii do wzięcia udziału w loterii zaproponowanej przez holenderskiego eksportera roślin ozdobnych – firmę Barendsen, jednego z wystawców FEP. Do nagrody (wyjazd do Holandii na warsztaty kwiaciarsko-marketingowe) mogli startować ci, którzy wrzucili tę fotkę na tablicę Facebookową targów Flower Expo Poland. Przy okazji tego wydarzenia wszyscy zapamiętali niezwykłe celozje oferowane przez przedsiębiorstwo Barendsen, z których wykonane były suknie manekinów znajdujących się w scenerii konkursowego „alelier” fotograficznego.

Inną „bohaterką” mediów, a zarazem lejtmotywem FEP, była Kwiatowa Dama – hostessa w sukni wykonanej z ok. 200 kwiatostanów gerber (holenderskiej produkcji), promująca w Warszawie targi przed ich rozpoczęciem (w jednej z galerii handlowych) i „przechadzająca się” podczas wystawy po EXPO XXI. Powstała z inicjatywy Ambasady Królestwa Niderlandów w Polsce i była pokazywana między innymi w telewizji.

Spośród stoisk oryginalnością wyróżniało się m.in. to ze storczykami z Tajlandii (Sun International Flower Co., Ltd.) – zawieszone na tylnej ścianie boksu warkocze z kwiatów stanowiły tło ekspozycji. Na drugim biegunie, jeśli chodzi o aranżację stoisk, były ekspozycje pokazujące oferowany asortyment w zwykły sposób (kwiaty cięte wstawione do wazonów). Taki model prezentowania kwiatów i zieleni ciętej reprezentowała np. włoska spółdzielnia Del Golfo, której atutem była jednak szeroka oferta produktów.

Wiedza o polskim rynku  

Tę przekazał Marc Eijsackers, dyrektor Flower Council of Holland (Biura Kwiatowego Holandia) podczas seminarium „Współczesny handel i segmentacja konsumentów w branży ogrodniczej”, zorganizowanego w 2. dniu targów.

Uczestnicy spotkania, których jednak było niewielu, mogli się też wiele dowiedzieć od tego prelegenta o roli mediów społecznościowych we współczesnym marketingu i zapoznać się z praktycznymi przykładami skutecznych kampanii prowadzonych za pośrednictwem nowych kanałów komunikowania się z konsumentami.

Tegoroczna wystawa "Zieleń to Życie" była, jak zwykle, miejscem inspiracji ogrodowych i prezentacji nowości roślinnych (tu: fragment stoiska Szkółki Szmit), fot. A. Cecot

Kolekcja korzyści, czyli „Zieleń to Życie”

Tydzień temu zakończyła się 26. Międzynarodowa Wystawa „Zieleń to Życie”, zorganizowana w Warszawie przez Związek Szkółkarzy Polskich i Agencję Promocji Zieleni. W wydarzeniu tym, którego integralną część stanowiły po raz trzeci targi Flower Expo Polska, [...]

1 komentarz do “Kwiaty z czterech kontynentów

  1. Pingback: Zieleń z kwiatami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

HortiAdNet