PODosłonami.pl

De Ruiter - baner 2
Agro-Sorb
Yara od 11 01 2019

Malinowe z Leszczyny

Stanisław Stabrawa z miejscowości Leszczyna w Małopolsce zajmuje się ogrodnictwem już od 34 lat, odkąd przejął gospodarstwo po rodzicach. Wraz z żoną Elżbietą mieszka w trudnym do budowy obiektów, podgórskim terenie. Uprawę prowadzi w tunelach foliowych, na powierzchni 0,5 ha. W ostatnich latach postawił na pomidory malinowe. W bieżącym roku w cyklu wiosennym na całym areale uprawiał odmianę polskiej hodowli. W cyklu jesiennym produkuje ogórki – tym razem zdecydował się na odmianę holenderską.

Tunele w gospodarstwie Stanisława Stabrawy z Leszczyny

Gospodarstwo Stanisława Stabrawy w Leszczynie

Na uprawę pomidorów malinowych ogrodnik nastawił się już 5 lat temu ze względu na większe możliwości sprzedaży takiego towaru i wyższe ceny niż za pomidory czerwone. Uprawiał różne odmiany w tym Georgię F1 i Polorosę F1 – tę ostatnią najpierw na połowie powierzchni, a w kolejnym sezonie zdecydował się na jej uprawę na całości areału.

Silny system korzeniowy i duże zapotrzebowanie na azot

Jak mówi pan Stanisław, z jego dotychczasowych doświadczeń z odmianą Polorosa F1 wynika, że ma ona duże zapotrzebowanie na azot, na początku plonowania (mniej więcej do 6 grona) oraz w czasie wysypów owoców poziom tego składnika w pożywce prawie dorównywał poziomowi potasu i nie wpływało to na pogorszenie jakości owoców. Odmiana ma ona wyjątkowo silny system korzeniowy – uprawiana jest bez szczepienia, na własnych korzeniach, rośliny prowadzone są na jeden pęd. Jest jednak trochę wrażliwa na upały, zwłaszcza w tunelach.

Ogrodnik nie redukował liczby owoców w gronach. Wyrośnięte owoce przeważnie osiągają masę około 200 g. Bez redukcji gron jest jednak niewielki udział małych pomidorów – te pakowano na tacki po pół kilograma. Zbiory prowadzone są 3 razy w tygodniu. Zrywane są owoce „zapalone”. Średnio jednorazowo zbiera się tyle, że wystarcza do wypełnienia około 250 skrzynek kartonowych (po 6 kg). Towar z gospodarstwa pana Stanisława kierowany jest głównie do hurtowni w Małopolsce, niewielka ilość jest sprzedawana na miejscu w gospodarstwie.

Po pomidorach – ogórki

W gospodarstwie w Leszczynie w poprzednich sezonach uprawiane były także ogórki Haker F1. Jak mówi pan Stanisław, mają one wysokie zapotrzebowanie na światło – gdy jest go dużo, wówczas rosną i plonują bardzo dobrze. Dlatego ich rozsadę sadzi się zwykle dopiero pod koniec lutego. Na jesienną uprawę, po zakończeniu produkcji pomidorów, na całą powierzchnię wybrana została odmiana Meleas F1, dobrze wytrzymująca warunki jesiennej uprawy, z malejącą ilością światła.

Artykuł w całości został opublikowany w czasopiśmie Pod Osłonami 6/2017

Czytaj także „Właśnie ukazał się…”

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Syngenta Scorpion
HortiAdNet