PODosłonami.pl

De Ruiter - pomidory
Yara

Siechnice – nowe szklarnie, nowe odmiany

O zmianach, jakie nastąpiły w ostatnich latach w Przedsiębiorstwie Produkcji Ogrodniczej „Siechnice”, należącym do Grupy Citronex, pisałam stosunkowo niedawno – nieco ponad rok temu (PO 4/2014), gdy powstawała tam nowa szklarnia. W tym sezonie Czytelnicy naszego czasopisma mieli już okazję dowiedzieć się, jak prowadzona jest uprawa w nowym zakładzie należącym do tego samego właściciela – w Bogatyni (PO 3/2015). Rozmach inwestycyjny tego przedsiębiorstwa robi wrażenie zarówno pod względem powierzchni obiektów, jak i ich wyposażenia. Okazuje się, że Rafał Zarzecki, prezes Grupy Citronex, nie postawił jeszcze kropki nad „i” w rozbudowie zaplecza uprawowego – w tym roku w Siechnicach powstaje 16 ha nowoczesnych, wysokich szklarni.

szklarnia w Siechnicach

W połowie września budowa nowej szklarni w Siechnicach była już mocno zaawansowana

Ponad 16 ha nowych szklarni

Gdy poprzedni raz odwiedziłam Siechnice, miałam okazję zobaczyć ostatni sezon uprawy w starych szklarniach. Jesienią ubiegłego roku zaczęto je rozbierać, na ich miejscu powstaje obiekt o powierzchni 8,4 ha. Przygotowania do tej budowy trwały dosyć długo i były pracochłonne, ze względu na konieczność wymiany instalacji (elektrycznej, kanalizacji itp.), jakie obsługiwały 35-letnie szklarnie. Stawianie konstrukcji rozpoczęto w czerwcu i z zapowiedzi głównego wykonawcy – czyli, podobnie jak w  przypadku poprzednich inwestycji w  tym zakładzie, firmy Jaksa – wynika, że obiekt ten zostanie ukończony do połowy listopada. Na początek grudnia planowane jest wnoszenie rozsady do tej szklarni. Kolejny obiekt o podobnej powierzchni – 8,2 ha – zaczęto budować ponad dwa miesiące później (w  sierpniu). Ma on zostać ukończony w styczniu. Jak informował Dariusz Malak, kierownik działu produkcji w  Siechnicach, obie nowe szklarnie usytuowane są w jednym ciągu komunikacyjnym, połączone z wcze- śniejszą, wybudowaną 2 lata temu. Razem będzie to blok 24,6 ha szklarni oddzielonych od siebie jedynie ścianami, z biegnącym w linii prostej łącznikiem. Po ukończeniu budowy nowych obiektów łączna powierzchnia uprawy pod osłonami w Siechnicach wyniesie 38 ha. Z tego jedynie najstarsza, 9-letnia szklarnia (6 ha), ma 5 m wysokości w słupie. Pozostałe to obiekty o wysokości 6 m. Konstrukcje budowanych obecnie szklarni pochodzą z holenderskiej firmy Certhon.

Pod szkłem dyfuzyjnym

Wznoszone w tym sezonie szklarnie zostaną pokryte rozpraszającym światło szkłem dyfuzyjnym z firmy D.A.Glass. Będzie to największa obecnie w Polsce powierzchnia uprawy pod „dyfuzją” (16,6 ha). Rozwiązanie takie zostało wcześniej przetestowane z zakładzie w Bogatyni, gdzie zastosowano je na powierzchni 10 ha. Korzyści wynikające z użycia szkła dyfuzyjnego wyraźne były podczas minionego upalnego lata, gdy w szklarni panowała temperatura przynajmniej o 2°C niższa niż na zewnątrz. Takie szkło jest droższe niż zwykłe, ale gdy weźmie się pod uwagę fakt, że np. nie ma potrzeby pokrywania go co roku „cieniówkami” (które następnie trzeba zmywać specjalnymi preparatami), to inwestycja taka w przypadku nowo budowanych obiektów jest, zdaniem D. Malaka, warta zastanowienia się. Parametry szkła dyfuzyjnego, takie jak współczynniki rozproszenia i przepuszczalności światła, muszą być dobrane do lokalizacji szklarni – do szerokości geograficznej miejsca jej położenia. D. Malak podkreśla, że ważna jest odpowiednia pielęgnacja szkła dyfuzyjnego – do jego mycia można używać jedynie preparaty zalecane przez producenta szkła, aby nie zniszczyć powłoki dyfuzyjnej.

Wyposażenie z „górnej półki”

W  szklarniach powstających obecnie w  Siechnicach wprowadzone zostaną podobne rozwiązania techniczne, jak w  obiektach ostatnio wybudowanych w  tej lokalizacji. Uprawa będzie prowadzona na rynnach z firmy FormFlex, zamontowanych przez przedsiębiorstwo Metazet, w  wełnie kamiennej Exxcellent z  firmy Cultilene. Wykonaniem instalacji nawadniającej zajęła się firma Agrofim – dozowniki pożywki oraz wagi automatyczne do kontroli masy mat (a przez to ich wilgotności) oraz przelewu pochodzą z przedsiębiorstwa Priva. Pożywka w nowych szklarniach będzie krążyć w obiegu zamkniętym, dezynfekcja promieniami UV następować będzie w urządzeniu Vialux. Obiekty wyposażone zostaną w  kurtyny termoizolacyjne z firmy Svensson. W szklarni, w której w przyszłości ma być prowadzona uprawa z  doświetlaniem asymilacyjnym (konstrukcyjnie jest przygotowana do zawieszenia lamp), zamontowana zostanie kurtyna zaciemniająca, zapobiegająca wydostawaniu się światła na zewnątrz. Zainstalowanie w Siechnicach lamp do doświetlania asymilacyjnego jest planowane w niedalekiej przyszłości – za rok lub dwa lata. W  tym sezonie taka inwestycja ma miejsce w drugim zakładzie Citronexu – w Bogatyni, gdzie do dotychczasowych 6 ha z doświetlaniem asymilacyjnym, w  ostatnich dniach (na początku października) dołączono kolejne 4 ha. Lampy pochodzą z przedsiębiorstw Hortilux oraz Agrolux, w obu przypadkach wykorzystane są żarówki o mocy 1000 W, z firmy Philips, rozmieszczone tak, by uzyskać światło o natężeniu 100 W/m2 . W Bogatyni w dwóch nawach szklarni zainstalowano również uzupełniające diodowe doświetlanie międzyrzędowe (w jednej dwie listwy LED, w drugiej – jedną). W najbliższym sezonie testowany będzie wpływ na uprawę takiego doświetlania. Do zbiorów i  transportu pomidorów w  nowych szklarniach w Siechnicach wykorzystywane będą wózki z firmy Bogaerts lub Berg (jeszcze nie podjęto ostatecznej decyzji), z  tej samej firmy pochodzić będzie system transportu indukcyjnego, obejmujący wszystkie nowe szklarnie w  tej lokalizacji (około 32 ha). D. Malak podkreśla, że przy tak dużej powierzchni konieczne jest zautomatyzowanie tego procesu. Powstaje także nowy magazyn o powierzchni około 1 ha. Wyposażony będzie w zautomatyzowaną linię do ważenia i  pakowania pomidorów całogronowych i  koktajlowych (nie wybrano jeszcze firmy, z której będą pochodzić urządzenia w sortowni).

Elektrociepłownia i zbiorniki buforowe

Rozbudowie zaplecza uprawowego w  Siechnicach towarzyszy także wielka przebudowa systemu ogrzewania. Do tej pory funkcjonowało tam bezpośrednie zasilanie z elektrociepłowni. Obecnie zainstalowano wymienniki ciepła oraz zbiorniki buforowe – dwa o pojemności 2,5 tys. m3 , jeden o pojemności 5 tys. m3 i jeden mniejszy – 1,5 m3 (montowane są przez firmę Jaksa). Jak wyjaśnia D. Malak, energia nadal będzie pochodzić z elektrociepłowni, ale – ze względu na znaczne zwiększenie powierzchni uprawy w szklarniach – ilość ciepła, jaka może być przesyłana, okazuje się zbyt mała (ciepła woda płynie rurociągiem o takiej samej średnicy, jak przed laty). Dlatego konieczne stało się magazynowanie energii w zbiornikach buforowych, aby pokryć zapotrzebowanie na ciepło w  szczytowych okresach.

4.P1430274

Sezon nie był zły

Kończący się sezon uprawy pomidorów oceniany jest w Siechnicach całkiem dobrze, mimo że na jego początku w tej lokalizacji, podobnie jak na większości terytorium Polski, panowały złe warunki świetlne (najgorzej było w  grudniu i  styczniu). Gdy w  późniejszym okresie światła było więcej, rośliny intensywnie rosły i rozwijały się, w efekcie plony powinny być wyższe niż poprzednim sezonie. Na dobre plonowanie złożyło się kilka czynników, jednym z nich był słoneczny, ale chłodny czerwiec, co pozwoliło skutecznie prowadzić przednocne schładzanie (tzw. prenajty), sprzyjające dobremu dorastaniu owoców. Zdaniem Alicji Danel, kierownika produkcji w  Siechnicach, gdy ktoś wykorzystał warunki panujące w czerwcu i dobrze przygotował rośliny do lata, to upalna pogoda w lipcu i sierpniu nie była problemem. Wysoki plon jest również skutkiem dokarmiania roślin dwutlenkiem węgla przez cały sezon. W czasie, gdy ograniczone jest wietrzenie, stężenie tego gazu utrzymuje się na poziomie 800-900 ppm, później – w miarę coraz intensywniejszego wietrzenia – schodzi się ze stężeniem CO2 do około 350-400 ppm. Mimo długiego okresu upałów, nie było problemu z  podawaniem roślinom wystarczających ilości pożywki – instalacja nawadniająca wyposażona jest w 3-litrowe kapilary. W razie potrzeby stosowano dawki uzupełniające w nocy, aby zapobiec wzrostowi EC w matach. Ogławianie roślin zakończono przed połową września, a uprawa ma trwać do połowy listopada, ponieważ na początku grudnia rozpocznie się kolejny sezon – na ten termin planowane jest wnoszenie do szklarni nowej rozsady.

Zestaw odmian

W  kończącym się sezonie w  Siechnicach na większości powierzchni uprawiane były pomidory całogronowe – bezkolankowa odmiana Merlice F1 (14,2 ha), w jej przypadku podkreślano głównie bardzo dobrą plenność, która zadecydowała o przeznaczeniu pod tę odmianę podobnego areału również w przyszłym roku. Na mniejszą skalę uprawiany jest też całogronowy pomidor Clavero F1, o bardzo atrakcyjnie prezentujących się, błyszczących owocach. Uzupełnieniem podstawowego asortymentu są coraz bardziej popularne na naszym rynku pomidory śliwkokształtne – w tym sezonie tę grupę reprezentowały odmiany Prunus F1 o  dużych, czerwonych owocach oraz Orama F1 o ładnej, żółtopomarańczowej barwie skórki. Alicja Danel podkreśla, że wprawdzie nie jest to „młoda” odmiana, ale jej owoce stanowią dobre urozmaicenie asortymentu, ze względu na kształt i  atrakcyjną barwę. Kolejną oryginalną odmianą, testowaną w Siechnicach w  mijającym sezonie, jest malinowy pomidor Haiku F1, przeznaczony na zbiór całych gron. Atrakcyjnie prezentowały się także pomidory typu cherry – z tej grupy w siechnickich szklarniach rosła odmiana Belido F1, o efektownych owocach wyróżniających się bardzo słodkim smakiem. Jej grona regulowano, pozostawiając w nich od 12 do 20 owoców (w  zależności od pory roku) Kolejnymi pomidorami uzupełniającymi podstawowy asortyment są znany już na polskim rynku Sunstream F1 o smacznych owocach, kształtu „truskawkowego”, a także Juanita F1. Wszystkie pomidory są uprawiane z rozsady szczepionej, dwupędowej, wyprodukowanej przez Grupę Producentów Rozsad Krasoń. W  przyszłorocznym zestawie odmian w  produkcji w Siechnicach na pewno znajdzie się „malinówka” Tomimaru Muchoo F1 (z bardzo wczesnych nasadzeń, z doświetlaniem asymilacyjnym w okresie zimowym), całogronowa odmian Merlice F1, a z typu cherry – pomidor Belido F1. Planowana jest także uprawa ogórka – odmiana Pacto F1 ma zająć powierzchnię 7,6 ha.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Program Ochrony Roślin
HortiAdNet