Producenci ogórków coraz częściej decydują się na szczepienie uprawianych odmian na podkładkach zwiększających odporność na choroby odglebowe. Taki zabieg jest uzasadniony zwłaszcza wtedy, gdy np. ogórki są uprawiane przez wiele lat na tych samych stanowiskach, na których następuje zmęczenie gleby, a także gdy będą sadzone na wykorzystywanych przez kilka sezonów matach uprawowych.
Na zachodzie Europy zapanowała już prawdziwa wiosna. Pora, abyśmy także my mogli ją poczuć. Tak, jak obiecaliśmy, pod koniec tygodnia na termometrach ujrzymy nawet 20 stopni w cieniu.
Bardzo wczesna uprawa ogórków, popularna w niektórych rejonach Polski, m.in. w okolicach Nowego Sącza, jest obarczona dość dużym ryzykiem. Część producentów dysponujących nowymi szklarniami decyduje się jednak na sadzenie rozsady już w grudniu. W takich nasadzeniach nietrudno o różne zaburzenia u uprawianych roślin.
We wczorajszym wydaniu „Gazety Wyborczej" Jacek Pawlicki w artykule „Brzydka twarz Holandii" informuje o coraz częstszych w Kraju Tulipanów przejawach nietolerancji wobec naszych rodaków.
Według danych opublikowanych przez AgroTydzień (opracowywany przez specjalistów BGŻ), opóźnienie nasadzeń ogórków szklarniowych w wielu gospodarstwach, głównie spowodowane wysokimi kosztami ogrzewania szklarni, skutkowało w ostatnim okresie wysokimi cenami tych warzyw.






