PODosłonami.pl

Yara

Trzeci sezon uprawy pomidorów w Chotowej

W województwie podkarpackim w okolicach Dębicy od niedawna funkcjonuje nowe, zbudowane „od zera” gospodarstwo szklarniowe specjalizujące się w uprawie pomidorów. Produkcją zajmują się w nim jednak osoby z dużym doświadczeniem, od lat związane z branżą ogrodniczą – prowadzą ją Mirosław Jurczyszak i jego żona Marta, a w kwestiach uprawowych wspomagają ich rodzice pani Marty – Urszula i Tadeusz Moczulscy.

Uprawę w Chotowej prowadzą Mirosław Jurczyszak i jego żona Marta, swoim doświadczeniem wspierają ich rodzice pani Marty – Urszula i Tadeusz Moczulscy

Wysoka, nowoczesna szklarnia

Budowę obiektu rozpoczęto pod koniec lipca 2014 r., a już w grudniu do szklarni trafiły pierwsze rośliny pomidora (wówczas kupiono nieszczepioną pikówkę, a dalszą produkcję rozsady prowadzono samodzielnie). Konstrukcja szklarni pochodzi z firmy Certhon, obiekt wybudowała firma Jaksa. Szklarnia w Chotowej ma powierzchnię 3 ha i wysokość 6 m, nawy mają szerokość 8 m i znajduje się w nich po 5 rzędów wiszących rynien uprawowych. Długość naw wynosi 115 m. Dach pokryty jest szkłem hartowanym, a boczne ściany wykonane są z płyt poliwęglanowych. Szklarnia wyposażona jest w dwie kurtyny – cieniującą i termoizolacyjną. Część obiektu wyposażono w lampy do doświetlania asymilacyjnego o mocy 600 W i na początku sezonu pełni ona funkcję mnożarki.

W skład instalacji grzewczej, oprócz dolnych rur, wchodzą dwie rury ogrzewania wegetacyjnego, ogrzewany jest także chodnik. Ciepło dostarczają dwa piece miałowe z firmy Crone, każdy o mocy 4,9 W. Oczyszczanie spalin odbywa się w cyklonach.

Obiektowi towarzyszy duża hala magazynowo-sortownicza, mająca powierzchnię nieco ponad 2 tys. m2, wyposażona w sortownicę z firmy Greefa oraz komorę chłodniczą. (….)

Uprawa „dużego standardu”

W poprzednich sezonach w szklarniach państwa Jurczyszaków uprawiany był pomidor Admiro F1. W tym roku zdecydowali się posadzić jego następcę o nieco większych owocach – odmianę Armaro F1, która w ubiegłym sezonie dobrze sprawdziła się w próbach uprawowych w tym gospodarstwie. Wybrano ją ze względu na bardzo dobre plonowanie – owoce należą do segmentu „duży standard”, są ciężkie. Ogrodnikom zależało właśnie na takiej wielkości owoców, typowy pomidor wielkoowocowy byłby zbyt duży dla odbiorców z południa Polski i sąsiednich krajów (40% produkcji jest eksportowane). (….)

Fragment artykułu, który ukazał się w czasopiśmie „Pod Osłonami” 3/2017.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Program Ochrony Roślin
HortiAdNet