PODosłonami.pl

Agro-Sorb 2020
Yara od 11 01 2019

Nawozy, które chronią i bronią

Jak jeszcze można wykorzystać nawozy dolistne? Czy warto je stosować tylko w celu dostarczania roślinom potrzebnych im makro- i mikroelementów? Okazuje się, że wiele pierwiastków ma tzw. wartość dodaną – nie tylko są składnikami odżywczymi dla roślin, ale również wspomagają ich systemy obrony przed agrofagami. Mówiono o tym podczas konferencji prasowej firmy Intermag 19 listopada w Miłosławiu koło Środy Wielkopolskiej.

Firma Intermag działa na polskim na rynku od 1988 roku. Jesteśmy jedną z najstarszych prywatnych firm nawozowych w Polsce, i duży nacisk kładziemy na innowacyjność naszych produktów – przypomniał Hubert Kardasz, prezes firmy Intermag. Ten dynamiczny rozwój firma zawdzięcza sporym inwestycjom w dział badawczy i stworzeniu nowoczesnego laboratorium, w którym są badane i opracowywane nowe produkty oraz sprawdza się jaki mają one wpływ na rośliny. Nadchodzący sezon będzie związany nie tylko z wprowadzeniem kolejnych nawozów, ale również będzie pierwszym sezonem funkcjonowania Strategii Wspomagania Naturalnej Odporności Roślin (Stress Control System – SPC). Będzie ona oparta na stosowaniu niektórych nawozów dolistnych profilaktycznie, w  ochronie roślin przed czynnikami stresowymi zarówno biotycznymi, jak i abiotycznymi. Koncepcja ta oparta będzie na 3 podstawowych filarach: 1 – innowacyjnych rozwiązanych nawozowych firmy Intermag; 2- kompletnych programach zabiegów nawozami dolistnymi, podnoszącymi odporność roślin na czynniki stresowe; 3 – wsparciem doradczym ze strony bezpośrednich doradców terenowych, jak również przez dostęp do aplikacji mobilnych Intermag.

Zapobiec skutkom czynników stresowych

Badanie, obserwacja i wyciągnie wniosków – t o jest to, co realizujemy już kolejny sezon, w odniesieniu do naszych produktów – mówił Jan Narkiewicz –Jodko, dyrektor marketingu w firmie Intermag. – Nasza strategia SPC oparta jest na uodparnianiu roślin na niekorzystne warunki wzrostu, a nie leczeniu skutków. Na rośliny działa wiele niekorzystnych warunków i zjawisk, które określa się jako czynniki stresowe. W dalszej kolejności można je podzielić na abiotyczne – związane z czynnikami fizycznymi oraz biotyczne – będące konsekwencją żerowania szkodników  oraz infekcji przez patogeny.

Każdy stres dla roślin oznacza stan, w którym następuje spowolnienie lub zahamowanie wzrostu, a w skrajnych sytuacjach może dochodzić nawet do ich zamierania. Jednym z takich czynników abiotycznych, jakie może negatywnie wpływać na wzrost roślin jest nadmierne promieniowanie słoneczne. Można to łagodzić stosowaniem Optysilu nawozu krzemowego, który wzmacnia ściany komórkowe roślin. Kolejnym czynnikiem stresowym może być niska temperatura, również przymrozki wiosenne. Skutkiem tego może być nie tylko bezpośrednie uszkodzenie roślin, ale również spowolnienie ich wzrostu. Można temu zapobiegać stosując takie produkty jak Rootstar, Growon, Frostex czy Optysil. Wśród nich szczególnie ciekawy jest Frostex który wpływa na zagęszczenie soku komórkowego, przez co zwiększa się jego odporność na przemarzanie – podobnie działają inne polecane w tym celu produkty. Ważne jest by były one zastosowane na tyle wcześnie, by mogły one zostać pobrane rośliny. Wysoka temperatura, to kolejny czynnik stresowy, który może wpływać na spowolnienie wzrostu roślin, ale – co jest najbardziej niebezpieczne – pogorszenie zapylenia  i zapłodnienia. Tym negatywnym skutkom działania wysokiej temperatury w czasie kwitnienia roślin, można zapobiegać stosując Tytanit, który poprawia wigor pyłku i wspomaga proces zapylenia. Susza lub nadmiar wody to częste ekstrema, jakie mogą występować w tym samym sezonie, Rootstar i Optisil aktywując rozwój systemu korzeniowego, pozwolą lepiej przygotować się roślinom na takie trudne warunki wzrostu. Z kolei osłabione rośliny można wzmocnić stosując Tytanit. Jak naprawić błędy związane z nieprawidłowym przygotowaniem gleby? Można w takiej sytuacji wspomóc pobieranie składników pokarmowych przez rośliny, stosując Tytanit i Optycal. Zwłaszcza ten ostatni jest ciekawym produktem, określanym jako aktywator pobierania wapnia z gleby. Jest to zasługa zawartych w tym nawozie auksyn, które dostarczone roślinom wspomagają pobieranie wapnia z gleby. W warunkach, gdy występuje zjawisko erozji gleb i tradycyjne system nawożenia okazuje się mało efektywny, korzystne jest nawożenie produktem Terrastart – mikrogranule nawozu podaje się podczas siewów lub sadzenia roślin w bezpośrednie ich sąsiedztwo, a zawarte w nich składniki będą mogły zostać optymalnie wykorzystane przez młode rośliny.

W odniesieniu do stresów biotycznych, związanych z zagrożeniami ze strony chorób i szkodników roślin, w dotychczasowych doświadczeniach najbardziej skuteczne okazały się 3 produkty, czyli: Optysil – preparat krzemowy wzmacniający naturalną odporność roślin; Fosfyn – jako produkt oparty na fosforynach, wspomagający walkę z wieloma patogenami roślin; Tytanit – który sprzyja szybkiej regeneracji roślin i wspomaga ich dalszy wzrost. Nie negujemy stosowania środków ochrony roślin, a jedynie proponujemy narzędzia, które mogą wspomóc walkę z chorobami i szkodnikami – podkreślał J. Narkiewicz-Jodko.

Nowe produkty

Do ich grona należą m.in. Fosfyn i Rootstar. Informacje o nich przedstawił Wiesław Ciecierski. Rootstar to efekt połaczenia amonowego octanu cynku (Zn – 8,3% i N-6%) i antyoksydantów. Organiczna forma cynku jest łatwo przyswajalna przez rośliny. Nawóz stosowany we wczesnych fazach wzrostu wpływa na szybki rozwój korzeni, lepszy początkowy rozwój roślin i zwiększenie tolerancji na niską temperaturę i deficyt wody.

Fosfyn to produkt zawierający pięciotlenek fosforu (P2O5– 21,6%) potas (K2O – 13,7) oraz miedź (Cu EDTA – 0,5%). Fosforyny są znanymi już induktorami odporności roślin na czynniki stresowe, w tym również związane z porażeniem roślin przez grzyby patogeniczne – przypomniał W. Ciecierski. Tak wiec Fosfyn może wspomagać walkę z grzybami z rodzaju in. Oomycetes i Phytophtora. W niektórych doświadczeniach stosowanie Fosfynu, dawało podobny efekt jak stosowanie typowych fungicydów, np. w przypadku zwalczania zarazy ziemniaka.

Wiesław Ciecierski przedstawił również wyniki tegorocznych doświadczeń związanych z zastosowaniem Optysilu, nawozu zawierającego krzem, który bardzo dobrze sprawdził się w wielu uprawach. Optysil póki co funkcjonuje jako nawóz, ale w przyszłości ma być zarejestrowany jako mineralny stymulator wzrostu, podobnie jak Tytatnit.

Lider rynku

Piotr Lubaszka dyrektor handlowy firmy Intermag, informował o zwiększeniu liczby terenowych przedstawicieli, co pozwala na lepszy i szybszy kontakt z finalnymi klientami. Obecnie w terenie pracuje już 10 ekspertów, których celem jest bezpośredni kontakt z klientami i przekazywanie informacji o nowych produktach. Dane sprzedażowe firmy przygotowane w ramach badań Agri Insight Poland wskazują, że w 2014 produkty firmy Intermag stanowiły 10,5% rynku produktów przeznaczonych do stosowania w uprawach zbóż, rzepaku i kukurydzy, co przekłada się na wartość 16 241 000 zł. Tym samym firma zajmuje drugą pozycję wśród dostawców nawozów dolistnych dla tej grupy roślin.

W przypadku upraw sadowniczych (ich powierzchnia w Polsce szacowana jest na blisko 172 tys. ha) to właśnie firma Intermag okazuje się był głównym dostawcą nawozów dolistnych, które są stosowane na około 88% powierzchni tych plantacji. Średnio na każdym hektarze wykonywane jest 5,1 zabiegów dolistnych, co wiąże się z kosztami około 193,6 zł/ha. Wśród nawozów Intermag, jakie są głównie stosowane w uprawach sadowniczych znajdują się Wapnovit, Cynko-Bor i Bormax. Wartość tych produktów trafiających do sadowników oszacowana została na przeszło 4,5 mln zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

HortiAdNet