PODosłonami.pl

Agro-Sorb 2020
Yara od 11 01 2019

Nowa nazwa, nowa strategia, nowe nawozy

Firma ICL Polska, oferująca specjalistyczne nawozy, 16 lutego zaprosiła dziennikarzy do swojej siedziby w Warszawie na konferencję prasową. Podczas spotkania przedstawiono historię firmy (znana poprzednio na naszym rynku firmy Scotts, została kupiona przez izraelski holding ICL – Israeli Chemicals Limited), omówiono również grupy produktów przeznaczonych do nawożenia upraw ogrodniczych.

Maciej Mynett, Krystyna Bargieł, Tomasz Pisulewski - ICL Polska

Maciej Mynett (z lewej), dyrektor ICL Polska Sp. z o.o. podczas lutowej konferencji prasowej, obok Krystyna Bargieł (odpowiedzialna za dział marketingu) oraz Tomasz Pisulewski - doradca

Zmiany własnościowe jakim podlegała firma oraz związaną z tym zmianę strategii przedstawił Maciej Mynett, dyrektor ICL Polska Sp. z o.o. W firmie Scotts dominowały nawozy z sektora hobbystycznego (93%), a te przeznaczone do profesjonalnych upraw stanowiły tylko 7% oferty i właśnie tę część w 2011 r. kupił holding ICL Group, w którego skład wchodzi obecnie 8 firm z sektora nawozowego (50% obrotów), przemysłowego i spożywczego, mający roczne obroty sięgające 7,3 mld USD i zatrudniający 12 tys. pracowników. Początkowo dział ten funkcjonował pod nazwą Everris (Scotts nadal jest aktywny na rynku amatorskim), obecnie funkcjonuje pod nazwą ICL.

Mocną stroną holdingu jest dysponowanie naturalnymi złożami surowców – ICL ma m.in. wyłączność na wydobywanie soli z Morza Martwego. Ponadto pozyskuje surowce z Pustyni Negew (fosforyty), a także z kopalni w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Fabryki nawozów płynnych znajdują się w Izraelu i Hiszpanii, nawozów krystalicznych – również w Izraelu, i Hiszpanii, a także w Belgii, nawozów otoczkowanych – w USA, Chinach i Belgii.

Strategia

Omawiając obecną strategię firmy ICL Maciej Mynett podkreślał działanie blisko producentów, a więc obejmujące nie tylko sprzedaż nawozów, ale także profesjonalne doradztwo, wykonywanie analiz, spotkania z ogrodnikami. Lepszą komunikację z odbiorcami zapewni również strona internetowa firmy, a w przyszłości szkolenia przez internet, czyli webinaria – o czym informowała Krystyna Bargieł, specjalistka ds. marketingu. M. Mynett zwracał uwagę, że dobry kontakt z ogrodnikami przynosi pozytywne efekty. – My też uczymy się od producentów i wiele produktów powstało na bazie tego, co zgłaszali nam ogrodnicy. Osmocote dla szkółkarzy sadzących rośliny jesienią to polski patent – informował.

Kolejne zagadnienia, na które zwracał uwagę dyrektor polskiego oddziału firmy ICL to coraz bardziej precyzyjne nawożenie. Doradcy reprezentujący firmę dysponują programem komputerowym Angella, ułatwiającym opracowanie dla poszczególnych gatunków (a nawet wybranych odmian) precyzyjnych zleceń nawozowych na podstawie wyników analizy wody. W wielu przypadkach pozwala to ograniczyć zużycie nawozów i uzyskać lepszą jakość plonu. Przedstawiciel firmy, Andrzej Miąsko, zwracał uwagę, że np. na 30 analiz wody w rejonie Potworowa tylko w jednym przypadku potrzebne okazało się użycie saletry wapniowej, zwykle używanej tam w dość dużych ilościach. Po uwzględnieniu zaleceń nawozowych nie tylko zmniejszono zużycie tych nawozów, ale także uzyskano wyższej jakości owoce, bez suchej zgnilizny wierzchołków (która wcześniej często była problemem, mimo podawania dużych, orientacyjnych dawek saletry wapniowej).

Firma rozwija ofertę nawozów otoczkowanych, o spowolnionym działaniu. Podawanie azotu w nawozach, z których jest on uwalniany stopniowo, pozwala spełnić wymogi narzucane przez obowiązującą obecnie tzw. Dyrektywę Azotanową (91/676/EWG, Dz.U.UE L z 12 grudnia 1991 r). Nawozy doglebowe o spowolnionym uwalnianiu składników to jedne z podstawowych produktów firmy, kolejne to nawozy do fertygacji oraz nawozy dolistne (pozakorzeniowe). W Polsce firma adresuje swoją ofertę do 3 głównych grup klientów:

– do producentów roślin ozdobnych (rabatowych, doniczkowych oraz do szkółkarzy);

– do prowadzących uprawy rolnicze, a także warzywnicze oraz sadownicze;

– do nawożenia pól golfowych i terenów zieleni.

Oferta

Scharakteryzował ją pokrótce specjalista z firmy ICL – Tomasz Pisulewski. Do upraw ogrodniczych polecane są m.in. znane już na naszym rynku nawozy dolistne z serii Agroleaf Power, zawierające m.in. podstawowe makroelementy oferowane w 6 składach dostosowanych do fazy wzrostu i rozwoju roślin, polecane do stosowania interwencyjnego, dające bardzo szybki efekt – w 24 godziny. W ofercie znajduje się także Agroleaf Crop do upraw rolniczych (tegoroczna nowość w asortymencie). Agroleaf Special to występujące w 2 składach czyste, schelatowane nawozy mikrolementowe (cynk i mangan).

Do fertygacji firma poleca m.in. nawozy Agrolution przeznaczone do sporządzania pożywek z wody twardej, zakwaszające, oraz Agrolution Special – do wody miękkiej. Kolejna seria nawozów do fertygacji to Solinure – o właściwościach lekko zakwaszających. Do fertygacji roślin ozdobnych polecane są nawozy rozpuszczalne z serii Universol. Pod nazwą Select oferowane są natomiast pojedyncze nawozy rozpuszczalne do sporządzania pożywek. Ciekawym produktem jest także PeKacid (0-60-20) mocno zakwaszający wodę, dzięki czemu zwiększa się dostępność i przyswajalność składników pokarmowych zawartych w podłożu. Można go używać także jako dodatku do cieczy roboczej podczas niektórych zbiegów ochrony roślin – na skuteczność fungicydów duży wpływ ma pH roztworu, powinno ono wynosić 4-4,5. Zastosowanie PeKacidu pozwala także na rozpuszczanie osadów i utrzymanie drożności systemów nawadniających.

T. Pisulewski mówił także na temat znaczenie chlorków w nawożeniu, związków, które są powszechnie używane (92% potasu na świecie podawane jest w formie nawozów chlorkowych), zwracał uwagę, że czasem jednak niesłusznie panują negatywne opinie na ich temat. Oczywiście są gatunki wrażliwe na wysokie stężenie tych soli (np. ogórek, sałata, fasola, cebula), inne jednak tolerują lub częściowo tolerują chlorki, a niektóre są nawet określane jako chlorkolubne (np. seler). Chlorki podnoszą EC roztworu, mogą ułatwiać zbilansowanie składu pożywki. W roślinach zwartość chlorków wynosi 0,9-10 mg/g suchej masy, regulują gospodarkę wodną, pozytywnie wpływają m.in. na transport wapnia, potasu i magnezu, na smak owoców, a także na zdrowotność roślin i przechowywanie plonów. Jak poinformował T. Pisulewski w ofercie firmy znajdują się m.in. nawozy zawierające chlorki – np. Select KCl, Solinure FX, niektóre z serii Agromaster.

W grupie nawozów o kontrolowanym uwalnianiu składników (tzw. otoczkowane) wymieniano serie Agromaster i Agroblen – przeznaczone do nawożenia roślin ozdobnych uprawianych w gruncie.

Nowości, nie tylko nawozowe

W ofercie ICL pojawiło się kilka nowości. Jest wśród nich m.in. naturalny, doglebowy nawóz Poly Sulphate (zwiera S, K, Mg, Ca, brak w nim azotu), produkowany z surowca pozyskiwanego w Anglii, nadający się do stosowania w uprawach ekologicznych.

W obecnym asortymencie są jednak nie tylko nawozy:

– H2Flo to surfaktant, środek powierzchniowo czynny, który można dodawać do wody używanej do nawadniania kroplowego – dzięki temu ułatwione jest zwilżanie podłoża, gdyż woda znacznie szybciej przesiąka w głąb profilu glebowego, w glebie panują lepsze warunki, a na korzeniach rozwija się więcej włośników. Środek ten jest polecany również w celu ułatwienia nasączania mat kokosowych.

– Intra Cell to dolistny biostymulator zawierający betainę, środek ten zabezpiecza rośliny przez negatywnymi skutkami czynników stresowych (susza, zalanie, zasolenie), zapobiega zaburzeniom fizjologicznym, zwiększa odporność na choroby.

– Rise P jest preparatem zwierającym bakterie Bacillus amyloliquefaciens (szczep IT45), wchodzące w symbiozę z rośliną. Zapobiegają negatywnemu wpływowi czynników stresowych na rośliny, poprawiają pobieranie wody i trudno dostępnych składników pokarmowych z gleby, zapobiegają wnikaniu patogenów glebowych do rośliny, pozytywnie wpływają na jakość i wielkość plonu.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

HortiAdNet