PODosłonami.pl

Agro-Sorb 2020
Yara od 11 01 2019

Pomidory malinowe! Obrady grupy do zadań specjalnych…

… tak można krótko określić robocze spotkanie specjalistów reprezentujących nasienną markę De Ruiter (należącą do koncernu Bayer) oraz firmę Cultilene (należącą do koncernu Saint Gobain), oferującą podłoża z wełny mineralnej. Pod koniec stycznia w Piasecznie dyskutowali oni m.in. o rynku pomidorów malinowych w Polsce (stanowią one już 60% krajowych nasadzeń i stały się polską specjalnością) oraz o możliwościach optymalizacji uprawy odmiany Tomimaru Muchoo.

Zespoły De Ruiter i Cultilene podczas spotkania w Piasecznie

Zespoły De Ruiter i Cultilene podczas spotkania w Piasecznie

Wyjątkowa, lecz wymagająca odmiana pomidora malinowego

Wspomniana odmiana pomidora malinowego jest bardzo lubiana przez polskich konsumentów oraz ceniona przez handlowców. Dostępna jest w sieciach handlowych i dyskontach przez cały rok, z upraw tradycyjnych oraz doświetlanych – w takiej technologii Tomimaru Muchoo produkowana jest w Polsce na większą skalę od kilku lat, a jej malinowe owoce oferowane zimą i wczesną wiosną uzyskują bardzo dobre ceny. W przypadku tej odmiany ze względu na przewagę jej cech generatywnych trzeba dbać o zachowanie siły wzrostu roślin przez cały sezon. Podatność owoców na występowanie suchej zgnilizny wierzchołków oraz niewybarwionych plam wymaga szczególnej troski o rośliny i utrzymywania możliwie optymalnych warunków uprawy oraz ograniczania wpływu czynników stresowych. Okazało się to szczególnie ważne w czasie ostatnich coraz cieplejszych sezonów, z powtarzającymi się już od wiosny okresami upałów. Z tych m.in. względów zdecydowano o potrzebie dostarczania ogrodnikom szczegółowych zaleceń, mających ułatwić prowadzenie uprawy odmiany Tomimaru Muchoo, tak, by zminimalizować przypadki zaburzeń fizjologicznych na owocach i uzyskać wysoki i dobrej jakości plon.  Dlatego Wojciech Juńczyk i Marek Sowa z firmy Cultilene będą monitorować wybraną uprawę odmiany pomidora Tomimaru Muchoo. Jej rośliny zostały zaszczepione na podkładce DR0141TX – pozytywnie wpływającej na wigor roślin, a uprawa prowadzona jest na matach z firmy Cultilene. Przez cały sezon ogrodnicy będą otrzymywać informacje z uprawy i bieżące zalecenia.

Ważne zagadnienia w uprawie pomidorów

W czasie spotkania w Piasecznie Wojciech Juńczyk omówił ważne elementy uprawy, mające wpływ na rozwój, kondycję i plonowanie pomidorów. Zwracał uwagę m.in. na to, że uprawa powinna być od samego początku odpowiednio zaplanowana, należy wziąć pod uwagę wszystkie jej elementy – typ rozsady, zagęszczenie pędów na metr kwadratowy (początkowe 2,5 szt./m2, końcowe 3,1 szt./m2), rodzaj i ilość podłoża przypadającego na pęd (optymalna ilość podłoża na m2 , dla Tomimaru Muchoo powinna mieścić się z zakresie 8-9 dm3), wydajność instalacji nawadniającej (wydatek kroplowników, liczba sekcji nawadniających). W takich początkowych obliczeniach pomocna może być aplikacja Cultilene SRZM (Smart Root Zone Management). Kolejnym aspektem poruszanym przez W. Juńczyka była architektura łanu roślin – czyli takie zaplanowanie zagęszczenia roślin i wyprowadzania dodatkowych pędów, żeby w ich otoczeniu zapewnić im możliwie optymalne warunki. W przypadku omawianej odmiany na pędach jego zdaniem latem powinno się utrzymywać 16 lub 17 wyrośniętych liści (choć niektórzy pozostawiają ich  mniej – wszystko zależy od kondycji roślin i samej szklarni) oraz do 24 owoców, w gronach liczbę owoców powinno się redukować do 3 lub 4 sztuk.

W zapobieganiu suchej zgniliźnie wierzchołków owoców specjalista z firmy Cultilene powoływał się na informacje z wykładów dr Gabrieli Wyżgolik (jej artykuły na ten temat publikowaliśmy w czasopiśmie Pod Osłonami). Przypomniał, że brak wapnia w owocach pomidorów najczęściej nie jest związany z brakiem tego składnika w pożywce, lecz z trudnościami w jego transporcie w roślinie – co następuje m.in. w czasie zaburzeń transpiracji (może to mieć miejsce m.in. w czasie upałów, ale także przy zbyt wysokiej wilgotności powietrza), przy niewłaściwej proporcji składników w pożywce, albo przy słabym rozwoju lub zniszczeniu systemu korzeniowego (następuje to w efekcie błędów w podlewaniu – np. nadmierne zalewanie mat, brak tlenu w strefie korzeniowej).

Łagodzenie negatywnego wpływu upalnej pogody i intensywnego promieniowania słonecznego na rośliny pomidora można uzyskać używając do pokrywania powierzchni dachu szkła dyfuzyjnego, powodującego rozproszenie światła. Specjaliści z firmy Cultilene zaznaczali jednak, że szkło takie powinno mieć bardzo dobrą przepuszczalność światła (niskożelazowe), podwójną powłokę antyrefleksyjną (w celu zwiększenia udziału promieni słonecznych dostających się do wnętrza obiektu) oraz dobrany do danej szerokości geograficznej współczynniki rozproszenia światła. Jak informował W. Juńczyk w ofercie koncernu Saint-Gobain znajduje się wysokiej jakości szkło dyfuzyjne Albarino, przeznaczone do pokrywania dachów szklarni.

Inne możliwości złagodzenia klimatu w szklarni daje malowanie dachu specjalnymi powłokami cieniującymi, a także rozpraszającymi światło. Wymagają one jednak użycia odpowiednich rozpuszczalników do usunięcia z powierzchni szkła. Możliwości ochładzania powietrza w szklarni i podnoszenia wilgotności powietrza daje instalowanie nad roślinami mikrozraszaczy wysokociśnieniowych, natomiast wentylatory dają możliwość mieszania powietrza i wyrównywania jego temperatury w obiekcie.

Pomidory malinowe – segmenty

Marek Sowa z firmy Cultilene przedstawił podział pomidorów malinowych dostępnych na polskim rynku na segmenty. Owoce wielkości BB (67-82 mm średnicy) są najbardziej poszukiwane na naszym rynku, takie pomidory są już na stałe w asortymencie sieci handlowych. Mniejszy udział w rynku mają pomidory kalibru BBB (o średnicy 82-102 mm), dostępne głównie na rynkach lokalnych i w małych hurtowniach. Oferowane są zwykle przez mniejszych producentów.

Według specjalisty z Cultilene czynnikami istotnymi w ocenie pomidorów malinowych, decydującymi o przyjęciu się na rynku są: smak (pod tym względem wyróżnia się Tomimaru Muchoo, dzięki któremu pomidory malinowe są kojarzone z dobrym smakiem, pojawiły się jednak niesmaczne odmiany malinowe, które „psują rynek” i zniechęcają klientów do zakupów; twardość (nie mniejsza niż u omawianej odmiany); wrażliwość na suchą zgniliznę wierzchołków i plamy na owocach (wg M. Sowy ogrodnicy nie zaakceptują odmiany o większej wrażliwości na wspomniane zaburzenia niż Tomimaru Muchoo); siła wzrostu (w pewnym zakresie można regulować ją przez użycie silnie rosnących podkładek, podczas spotkania dla Tomimaru Muchoo zalecano podkładkę DR0141TX).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

HortiAdNet