PODosłonami.pl

Agro-Sorb 2020
Yara od 11 01 2019

Ogrodnik i farmer

Gospodarstwo Karola Janasa (fot. 1), położone w Brudzewie w okolicach Kalisza jest jednym z czterech należących do rodziny Janasów – łącznie prowadzą oni uprawę pomidorów szklarniowych na powierzchni 18,5 ha. We wszystkich gospodarstwach uprawa pomidorów realizowana jest w podobnej technologii, wszyscy jednakowo dbają o jakość i wspólnie prowadzą sprzedaż towaru za pośrednictwem grupy producentów (GP) Chenczke & Janas. – By sprzedaż dobrze szła, przede wszystkim nasze szklarnie musi opuszczać produkt dobrej jakości – podkreśla Karol Janas.

Karol Janas prowadzi uprawę pomidorów w Brudzewie k. Kalisza, fot. M. Podymniak

Sprawdzona strategia

Szklarnia (3,5 ha) w Brudzewie funkcjonuje już 6 lat (dostarczyła i wyposażyła ją firma Top-Plants). Obiekt ma 5 m wysokości w słupie, co przy uprawie pomidorów, zdaniem pana Karola, jest absolutnym minimum, a gdyby obecnie budował szklarnie, powinny one mieć minimum 6-6,5 m wysokości. Szklarnia została przystosowana do recyrkulacji pożywki i taki system ma zostać wprowadzony w najbliższych latach. W planach jest również montaż drugiej rury ogrzewania wegetacyjnego i drugiej kurtyny energetycznej.

W minionym sezonie na większości powierzchni rósł pomidor Fizuma F1, zaszczepiony na podkładce Maxifort F1 (prowadzony 1 : 1), na niewielkiej powierzchni uprawiano odmianę pomidora malinowego – Tomimaru Muchoo F1.

Prowadzenie roślin

W produkcji w ubiegłym sezonie pomagali doradcy z firmy GreenQ. – Wydawać by się mogło, że wiemy już wszystko o uprawie i prowadzeniu pomidorów, ale co roku panują inne warunki i pojawiają się nowe problemy. Dlatego trzeba umieć obserwować rośliny i odpowiednio reagować, gdy zmiany w ich wzroście okazują się niepożądane – podkreśla pan Karol. Pozytywnie ocenia on współpracę z doradcami, dzięki której nauczył się m.in. jak sterować klimatem w szklarni, by optymalizować wzrost roślin.

Zgodnie z zaleceniami doradców z firmy GreenQ, liczbę liści pozostawianych na roślinach dopasowuje się do faz wzrostu, ilości światła i wskaźnika LAI (Leaf Area Index). Wiosną i jesienią, gdy światła docierającego do roślin jest niedużo, pozostawia się mniej liści, tak by LAI wynosiło 2-2,5. Latem pozostawienie większej liczby liści na roślinach (nawet 17-19, czyli LAI około 3; fot. 2) pozwala stworzyć lepszy mikroklimat w szklarni – nawet przy wysokich temperaturach utrzymuje w ten sposób dobre tempo transpiracji i optymalną wilgotność powietrza. Z dobrymi efektami praktykuje się również schładzanie przednocne pomidorów, obniżając temperaturę do 11-12°C, a w pochmurne dni nawet do 10,5°C. Należy jednak pamiętać wówczas, jak podkreśla Karol Janas, o utrzymaniu tzw. szczytu południowego – w ciągu dnia podnosić temperaturę na kilka godzin do co najmniej 21-22°C.

Fragment artykułu „Ogrodnik i farmer””, który ukazał się w dwumiesięczniku „Pod Osłonami” 6/2014

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

HortiAdNet