Pomarańczowe petunie – pod lupą, na trzech kontynentach

PODosłonami.pl

HAZERA_2
Banner nr 3 Rijk ZwaanBanner nr 3 Rijk Zwaan

Pomarańczowe petunie – pod lupą, na trzech kontynentach

Pod koniec kwietnia fińska inspekcja Evira, badająca rynek produktów rolnych wykazała, że 9 odmian petunii o kwiatach barwy pomarańczowej (lub w odcieniach tego koloru), znajdujących się w produkcji i obrocie w Finlandii, to organizmy modyfikowane genetycznie. Zarazem stwierdzono, że nie wydano zgody na dopuszczenie do uprawy i sprzedaży tych transformantów, co jest niezgodne z przepisami nie tylko fińskimi, ale – ogólnie – unijnymi. Odkrycie Eviry pociągnęło za sobą skutki w innych krajach UE, a także w Stanach Zjednoczonych Ameryki Płn. oraz w Australii. Pomarańczowe petunie stały się gorącym tematem tegorocznego sezonu balkonowo-rabatowego.

Czytaj dalej...
Petunia Salmon-Ray

fot. A. Cecot

Finlandia – początek „pomarańczowej sprawy”

Zaczęło się od zbadania przez Evirę (fiński urząd, który zajmuje się badaniem wytwarzania – śledzeniem towarów na każdym etapie dystrybucji podlegających sektorowi szeroko pojętej produkcji rolnej) materiału genetycznego otrzymanego z nasion odmiany African Sunset F1 (wyhodowanej w firmie Takii Seeds i wyróżnionej w 2014 roku prestiżową amerykańską nagrodą branżową – All-America Selections Winner – właśnie z powodu atrakcyjnego koloru kwiatów). Wykazano, że gen odpowiedzialny za pomarańczowy kolor kwiatów tej petunii został wprowadzony do jej genomu metodą transgenezy – prawdopodobnie pochodzi od kukurydzy. Następne badania molekularne wykryły podobne zjawisko w materiale ośmiu innych komercyjnych kreacji petunii, mnożonych wegetatywnie, również kwitnących na pomarańczowo (lub w odcieniu tego koloru) i pochodzących od 5 hodowców. Były to: Bonnie ‘Orange’; Go!Tunia ‘Orange’; Pegasus ‘Orange Morn’, ‘Orange’ i ‘Table Orange’; Potunia Plus ‘Papaya’; Sanguna ‘Salmon’ i ‘Patio Salmon’).

Zarazem Evira poinformowała w oficjalnym komunikacie, że transgeniczne petunie nie stanowią żadnego zagrożenia dla ludzi czy środowiska  – „nie mogą się rozprzestrzeniać w warunkach Finlandii, jako rośliny jednoroczne, które nie przetrwają zimy w tym kraju (dotyczy to również nasion)”. Rośliny modyfikowane genetycznie mogą być jednak dopuszczone do uprawy i obrotu w całej UE tylko za specjalnym zezwoleniem (a o takie nie ubiegali się hodowcy lub dystrybutorzy materiałów wyjściowych ww. pomarańczowych petunii). Jeśli chodzi o rośliny ozdobne, taką pozytywną decyzję wydano dotychczas jedynie w przypadku sprzedaży (ale nie produkcji) kwiatów ciętych „niebieskich” goździków – odmian z grupy Florigene® Moon. Ponadto, wszystkie produkty GMO wprowadzone na unijny rynek powinny zawierać na etykiecie informację o genetycznej modyfikacji.

Evira wydała więc – obowiązujący w Finlandii – zakaz handlu materiałami wyjściowymi do produkcji petunii, dotyczący ww. odmian.

Pomarańczowe petunie w innych krajach UE…

Fińskie „odkrycie” przyniosło szybko skutki także w innych krajach UE. Na przykład już na początku maja giełda Veiling Rhein-Maas ze Straelen w Niemczech przestała handlować petuniami z wykazu Eviry.

Niedługo potem w Wielkiej Brytanii Defra – Ministerstwo Środowiska, Żywności i Spraw Wsi nakazało wycofanie ww. petunii z handlu. Branżowa organizacja tego kraju Horticultural Trades Association wydała oświadczenie, że żadne inne rośliny balkonowe znajdujące się w obrocie na Wyspach – ani inne rośliny ozdobne – nie są organizmami transgenicznymi. Wizerunek petunii ucierpiał jednak, do czego w dużej mierze przyczyniły się artykuły publikowane w popularnej prasie brytyjskiej przez niespecjalistów (ilustrowane zdjęciami petunii także o niepomarańczowych kwiatach).

Niemieckie Ministerstwo Środowiska zleciło laboratoryjne zbadanie pięciu „linii” petunii podejrzewanych o to, że są organizmami transgenicznymi, pochodzących z gospodarstwa w Nadrenii Północnej-Westfalii. Trzy z nich okazały się rzeczywiście GMO, czego efektem był nakaz zniszczenia całego materiału roślinnego (odmian modyfikowanych), który został skierowany na rynek.

Giełda Royal FloraHolland z siedzibą w Aalsmeer, powołując się na wyniki testów laboratoryjnych holenderskiej inspekcji RIKILT, 22 maja wycofała ze swojego obrotu 3 odmiany (Potunia Plus ‘Papaya’; Viva ‘Orange’ i ‘Fire’) oraz opublikowała dodatkową listę 10 odmian, które powinny być usunięte z rynku (African Sunset; Bingo ‘Mandarin’ i ‘Orange’; Go!Tunia ‘Orange’; Pegasus ‘Orange’, ‘Orange Morn’ i ‘Table Orange’; ‘Salmon Ray’; Sanguna ‘Salmon’; Viva ‘Orange Vein’). W komunikacie skierowanym do dostawców i dystrybutorów roślin podano ponadto, że prowadzone będą dodatkowe inspekcje mające na celu sprawdzenie, czy w łańcuchu marketingowym nie znajdują się produkty GMO.



Co więcej, podkreślono, że badania genetyczne „podejrzanych” petunii są w Holandii kontynuowane, toteż sprawa może być rozwojowa.

…i na innych kontynentach

W ślad za europejskimi wydarzeniami także w USA zaczęto usuwać z obrotu niektóre petunie i weryfikować ich genotypy. W tym kraju również nie można bowiem – bez specjalnego pozwolenia – oferować organizmów będących efektem inżynierii genetycznej. Wydająca takie zezwolenia inspekcja APHIS, która podlega Departamentowi Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) – podała, że „kilka, kilkanaście odmian petunii modyfikowanych genetycznie po to, by miały kwiaty w odcieniach barwy pomarańczowej, a ponadto czerwieni i purpury, zostało sprowadzone do USA i niezgodnie z przepisami włączone do sprzedaży”. Około połowy maja APHIS poinformowało, że z dotychczas przebadanych kreacji, poza African Sunset F1, status GMO (GE) mają: Fortunia ‘Early Orange’; Hells ‘Bells Improved’;  ‘Salmon Ray’ ; Sweetunia ‘Orange Flash’; Trilogy F1‘Mango’, ‘Red’ i ’76 Mix-Liberty Mix. Zaznaczono, że testy laboratoryjne są w toku, zatem lista może się wydłużyć.

Jedno ze stowarzyszeń producenckich z USA potwierdziło, że ogrodnicy zmuszeni byli wyeliminować z upraw zakazane petunie, ale zarazem oświadczyło, że zastępują oni te kreacje odmianami kalibrachoi (Calibrachoa) o pomarańczowych kwiatach. Dodano, że obecność genetycznie modyfikowanych petunii na rynku USA była dla wszystkich wielkim zaskoczeniem.

W Australii instytucją, która wzięła na warsztat pomarańczowe petunie, jest Gene Technology Regulator. Oświadczono (podobnie jak wcześniej w UE i w USA), że modyfikowane genetycznie odmiany petunii dostały się na australijski rynek niezgodnie z przepisami. Są to na antypodach: African Sunset oraz Trilogy ‘Red’, ‘Mango’ i ‘Deep Purple’. Importerom (materiałów wyjściowych) i dostawcom zalecono zniszczyć rośliny tych odmian znajdujące się w Australii.

Nie wszystkie pomarańczowe petunie – transgeniczne

Prof. dr hab. Teresa Orlikowska z Zakładu Biologii Stosowanej Instytutu Ogrodnictwa w Skierniewicach podkreśla, że „bez analizy molekularnej nie można przesądzać, że dana odmiana petunii o pomarańczowych kwiatach, lub w kolorze zbliżonym do pomarańczowego, jest transformantem. Wśród odmian o płatkach pomarańczowych lub z domieszką barwy pomarańczowej mogą być takie, których kolor pochodzi ze zmieszania barwnika czerwonego z grupy antocyjanów z żółtym z grupy karotenoidów poprzez krzyżowanie, a więc bez zastosowania metody transformacji”.

Tymczasem trwa na świecie dyskusja, gdzie tkwi przyczyna problemu z rozpowszechnieniem się modyfikowanych petunii w komercyjnej produkcji i dystrybucji. Faktem jest, że pomarańczowo kwitnące transformanty tych roślin uzyskano w wyniku doświadczeń naukowych 30 lat temu.

 

 

1 komentarz do “Pomarańczowe petunie – pod lupą, na trzech kontynentach

  1. AdaM
    / Odpowiedź

    ktoś postanowił zarobić na modnym temacie, petunie od dawan były modyfikowane i praktycznie nie ma już w handlu starych jej form, tylko, z e nikt petuni nie je, nie produkuje z nich kosmetyków itp, one służą do dekoracji, stąd urzednicy od krzywyzny ogórka itp bzdetów nie zdołali dotrzeć do tego mrożacego krew w żyłach problemu przez trzy dziesięciolecia, i teraz, gdy problem skarmiania zmdyfikowanej kukurydzy, soi, ziemniaków nam zagrażą, starają się odwrócić uwagę od prawdziwych zagrożeń

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Poinsecje_Vitroflora_listopad 2025_fot. A-Cecot

Poinsecje – na koniec roku i na finał konferencji

Pod koniec roku rynek roślin ozdobnych nie może się obyć bez poinsecji, tak zwanych gwiazd betlejemskich. Ich produkcja, choć energochłonna, wciąż u nas trwa – przeważnie w gospodarstwach, które specjalizują się w sezonowej uprawie roślin [...]

HortiNet_wyszukiwarka
HortiAdNetHortiAdNet