PODosłonami.pl

DeRuiter_ToBRFVDeRuiter_ToBRFV

Kwiaciarska wiosna w stolicy mody – Myplant & Garden 2024

Ósmą odsłonę międzynarodowych targów roślin ozdobnych Myplant & Garden, która od 21 do 23 lutego 2024 r. gościła w czterech pawilonach Targów Mediolańskich (Fiera Milano Rho), organizatorzy określają jako duży sukces. W tej coraz bardziej liczącej się imprezie dla profesjonalistów wzięło udział ponad 760 wystawców oraz około 25 000 zwiedzających. W obu przypadkach zanotowano istotne wzrosty frekwencji w porównaniu z 2023 r. Pozytywny obraz tegorocznych targów Myplant w Mediolanie dobrze oddawała też ożywiona atmosfera w trakcie trzech dni trwania wydarzenia. Obejmowało ono różne segmenty sektora roślin ozdobnych i branż pokrewnych, z charakterystycznym dla włoskiej stolicy mody działem florystyki, połączonej z całościowymi stylizacjami ślubnymi.

Czytaj dalej...
Migawka z targów Myplant & Garden 2024 w Mediolanie (fot. A. Cecot)

Migawka z targów Myplant & Garden 2024 w Mediolanie (fot. A. Cecot)

Wzrosty, pozytywny bilans targów Myplant & Garden       

Według informacji organizatorów targów Myplant & Garden, podstawowe liczby podsumowujące tegoroczną edycję wydarzenia są następujące: 50 000 m2 powierzchni wystawienniczej (o 10% więcej w stosunku do ub. r.), 762 wystawców (+15%), 25 000 zwiedzających (+8%), wśród których znaleźli się zaproszeni kupcy z zagranicy – pochodzący z 45 krajów i 4 kontynentów. Program „Hosted Buyers” został zrealizowany przy wsparciu agend rządowych Italii i we współpracy z ICE – tamtejszą instytucją, która promuje handel zagraniczny.

Wystawcy reprezentowali przede wszystkim Włochy, szczególnie 4 regiony (Lombardia, Wenecja Euganejska, Toskania), oraz Holandię. Nie zabrakło też przedstawicieli wielu innych państw, w tym Polski.

Podobnie jak podczas poprzednich siedmiu edycji targów Myplant & Garden, również w br. rzucały się w oczy charakterystyczne produkty związane z lokalizacją imprezy, a zarazem  rejonem produkcji roślin takich jak: kaktusy i inne sukulenty, cytryny (i pokrewne im gatunki) w doniczkach, zioła, bugenwille, oliwki w pojemnikach (nawet wiekowe), kwitnące na żółto akacje (Acacia dealbata) – tzw. mimozy, itp.

Jeśli chodzi o zwiedzających, przybyli oni przede wszystkim z Europy (oprócz Włochów, najwięcej zjawiło się Niemców, Francuzów, Rumunów, Polaków, Litwinów, Hiszpanów i Szwajcarów). Na drugim miejscu uplasowała się Azja – w jej przypadku dominowali Japończycy. W sumie wśród gości targów znaleźli się mieszkańcy wielu krajów – od Algierii, poprzez np. Kazachstan, po Zjednoczone Emiraty Arabskie.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z tegorocznych rezultatów – podsumowuje Valeria Randazzo, dyrektor targów Myplant & Garden – International Green Expo. – Zebraliśmy wiele pochlebnych opinii, zarówno od wystawców, jak i zwiedzających. Jakość i wizualna atrakcyjność oferty wystawienniczej, wartość merytoryczna rozmów, wymierne perspektywy biznesowe to kluczowe cechy tej odsłony targów – dodaje Randazzo.

Nie tylko prezentacje wystawców 

Bogaty i cieszący się zainteresowaniem był program wydarzeń towarzyszących targom, takich jak pokazy, konferencje (m.in. na temat ochrony bioróżnorodności, przyszłości produkcji kwiaciarskiej i młodych ludzi w branży), prelekcje (choćby o współczesnych zasadach prowadzenia kwiaciarni czy o promocji produktów ogrodniczych w Internecie), panele dyskusyjne i warsztaty (np. dotyczące zarządzania zielenią miejską – z uwzględnieniem cyfrowej transformacji i wykorzystania sztucznej inteligencji, która umożliwia prognostyczne „zarządzanie” drzewostanem, a także skuteczniejszą walkę z następstwami zmian klimatu oraz zwiększenie bezpieczeństwa publicznego). Dział targów poświęcony urządzaniu i utrzymaniu terenów sportowych okazał się m.in. miejscem spotkania Włoskiego Stowarzyszenia Techników ds. Golfa. Stał się nawet areną dyskusji o „strategii zrównoważonego rozwoju (infrastruktury futbolowej)” wytyczonej przez UEFA.

Znalazła się też przestrzeń dla branżowych nagród (jak „Miasto dla Zieleni”) wręczanych właśnie podczas targów Myplant & Garden czy też innych wydarzeń, którym ta międzynarodowa impreza wystawienniczo-konferencyjna dodała dodatkowego rozgłosu (np. oficjalne połączenie sił ANVE i AVI – dwóch włoskich organizacji działających w obrębie zielonego, głównie szkółkarskiego sektora i ukierunkowanych, odpowiednio, na eksport oraz produkcję).

Polscy wystawcy

Z naszego kraju przyjechały dwie firmy. Pierwsza to Gartenland Polska Sp. z o.o., która po pięciu latach przerwy powróciła jako wystawca do Mediolanu. Jak powiedział jej dyrektor ds. sprzedaży Piotr Lendzion, zdecydowano się na ponowny udział w targach Myplant & Garden, aby zacieśnić kontakty z dotychczasowymi włoskimi klientami oraz zdobyć kolejnych, zwłaszcza pośredników w handlu hurtowym. Ogólnie chodzi o rozwój eksportu, który obecnie generuje 20% obrotów Gartenlandu. Główną specjalnością tego przedsiębiorstwa są rośliny przeznaczone do sprzedaży w marketach (ale także zamawiane przez centra ogrodnicze i inne punkty detaliczne). Produkty te przynależą do czterech podstawowych kategorii: krzewy ozdobne (i byliny), krzewy owocowe, drzewka owocowe, róże. Na ekspozycji firmy Gartenland zwracały uwagę poręczne i wabiące wzrok kartoniki z roślinami (z zabalotowanym systemem korzeniowym), szczególnie linia poświęcona gatunkom miododajny czy też odmianom malin o różnobarwnych owocach – czerwonych, żółtych, czarnych.

Drugim polskim wystawcą była firma Kokos, która także powtórnie wzięła w br. udział w targach Myplant & Garden. Oferuje producentom roślin (szkółkarzom, sadownikom, ogrodnikom prowadzących uprawy pod osłonami) rozmaite podpory bambusowe oraz paliki kokosowe. Właściciel tej firmy Ryszard Zuckerman poinformował, że ma klientów w niemal całej Europie, nie wyłączając Włoch – kilku pozyskał właśnie w Mediolanie. Tegoroczne rozmowy z potencjalnymi nowymi kontrahentami również uznał za obiecujące.

Rośliny balkonowo-rabatowe

Jednym z kół zamachowych targów ogrodniczych, które odbywają się w takim terminie jak Myplant, jest nadchodząca wiosna i otwarcie związanego z nią kluczowego sezonu sprzedaży. Zwracała więc uwagę m.in. oferta roślin balkonowo-rabatowych, które są symbolem tego sezonu. Wśród wystawców znalazło się kilka włoskich przedsiębiorstw, które zajmują się hodowlą gatunków z tej kategorii (a jednocześnie oferują materiały wyjściowe do dalszej produkcji – swoich i nieswoich odmian).

Dla włoskiego rynku najważniejsze wydają się obecnie mandewile (Mandevilla sp., syn. Dipladenia), ze względu na ich atrakcyjność, a zarazem wytrzymałość na coraz gorętszy klimat, z częstymi suszami, który w Europie ostro daje się we znaki zwłaszcza na południu. Pelargonie – w naszym odczuciu „królowe balkonów” – dominują w Italii tylko w jej północnych rejonach i, rzecz jasna pojawiły się na niektórych stoiskach targów w Mediolanie. Nie były jednak tak powszechne jak mandewile/dipladenie.

Gruppo Padana

Firma ta uważa mandewile za swój kluczowy produkt w obrębie oferty ukorzenionych sadzonek. Jeśli zaś chodzi o własną hodowlę, jako jeden z flagowych produktów promowała petunie z grupy (serii) Top-tunia, których zdjęcia i logotyp wyróżniały się na ekranie stanowiącym tło targowej ekspozycji w Mediolanie.



Spośród roślin pokazanych tam „na żywo” wzrok wabiły przede wszystkim goździki w doniczkach – odmiany z grupy Prince, a zwłaszcza odmiana ‘Princess Kate’ o największych i intensywnie pachnących kwiatach, barwy amarantowej. Jak powiedziała Jennifer Elisa De Faveri z działu sprzedaży firmy Padana, grupa Prince jest oferowana drugi rok. Podkreśliła zwarty pokrój roślin i wczesność ich kwitnienia.

Jako tegoroczną nowość wskazała białą argyrantemę (Argyranthemum) Chicco z grupy Daisy® Compact.

Premierę miała też grupa (seria) Lavinia Compact złożona z czterech odmian lawendy „francuskiej” (Lavandula stoechas), które – oprócz kompaktowej budowy roślin – ma charakteryzować nasycona kolorystyka kwiatostanów.

De Faveri zwróciła też uwagę na prezentację ukorzenionych sadzonek ziół (z rodzajów Mentha, Salvia, Thymus, Rosmarinus), które firma Gruppo Padana wprowadziła ostatnio do asortymentu materiałów wyjściowych, jakie oferuje ogrodnikom. Kolejnym wyróżnikiem stoiska tego przedsiębiorstwa były nowe warzywa (i ich rozsady) do upraw amatorskich, w tym partenokarpiczne, niezawiązujące nasion odmiany pomidora – jak Fanta F1.

Lazzeri

Przedsiębiorstwo to może się pochwalić własnymi odmianami mandewili – z grupy (serii) Brasileira, która według informacji właściciela, Andrei Lazzeriego znajduje się na rynku od trzech lat (w Polsce oferowana jest od 2023 r.). Cechuje się ona dużym wigorem roślin i wczesnym oraz obfitym kwitnieniem. Ogólnie największą popularnością cieszy się czerwona odmiana Brilliant Red, za nią plasuje się biała Snow White, a następnie różowa Dark Pink (przy czym we Włoszech mandewile o tym kolorze kwiatów są chętniej kupowane niż czerwone, u których – choć nie u wszystkich odmian – często płatki blakną pod wpływem intensywnego słońca).

Lazzeri Genetica S.A.S zajmuje się także hodowlą 14 innych rodzajów roślin ozdobnych, w tym pelargonii, w której przypadku pozycją sprzedażową numer jeden jest Pelargonium zonale Gran Gala™ Dark (Vigorous) Red – ciemnolistna, o intensywnie czerwonych kwiatostanach (cała grupa Gran Gala™ obejmuje parę kategorii odmian, o różnym pokroju i sile wzrostu roślin oraz odcieniu liści). Na stoisku tego wystawcy można też było obejrzeć duże ukorzenione sadzonki tej pelargonii – w paper-potach pod nazwą ECOPOT 104 (tace 104-otworowe).

Na ekspozycji podczas targów Myplant & Garden 2024 zaprezentowano również szereg odmian osteostpermum z grupy (serii) Leonardo Compact. Zdaniem Andrei Lazzeriego, zdecydowanie wyróżnia się wśród nich amarantowa Magic Magenta. U tej kreacji kwiaty języczkowate zmieniają odcień w trakcie rozwoju koszyczka kwiatostanowego, co daje ciekawy efekt wizualny (różne tonacje barwy podstawowej na jednej roślinie).

Nowością z hodowli firmy Lazzeri jest katarantus (Catharanthus) Tropicana – grupa (seria) rozmnażanych wegetatywnie odmian odpornych na ekstremalne warunki atmosferyczne. W porównaniu z inną, obecną także od niedawna na międzynarodowym rynku grupą odmian katarantusa o podobnych zaletach, Tropicana odznacza się większymi kwiatami i silniejszym wzrostem. Przeznaczona jest do doniczek o średnicy 13-15 cm, a także do wiszących pojemników. Andrea Lazzeri zaleca rozpoczynać uprawę tych światłolubnych roślin nie wcześniej niż w 12. tygodniu. Oferuje 9 odmian w obrębie grupy i zapowiada dodanie sześciu kolejnych w br.   

Najważniejszym produktem Lazzeriego w Polsce jest jednak poinsecja. W centralnym punkcie ekspozycji prezentowano nową odmianę Carmen Red o dużych, intensywnie czerwonych przykwiatkach oraz ciemnych liściach, V-kształtnym pokroju, średniej sile wzrostu i dobrej trwałości roślin – jak zapewniał A. Lazzeri.

Sentier

Kolejna włoska firma hodowlana i dystrybucyjna pokazała dość szeroki asortyment roślin balkonowo-rabatowych, w tym kreacje własnej hodowli, która dotyczy rozmnażanych wegetatywnie petunii, kalibrachoi, werbeny i portulaki.

W tym segmencie najatrakcyjniej prezentowały się na stoisku Sentiera petunie z grupy (serii) Sentunia, którą cechuje raczej zwarty, zaokrąglony pokrój roślin. Uwagę zwracała przede wszystkim odmiana Hot Pink, o różowych żyłkowanych kwiatach. Reprezentujący to przedsiębiorstwo Andrea Persona wskazał przy tym jako bestsellery – przynajmniej w Italii – dwie kreacje, które zwykle oferowane są w zestawach – fioletową (Purple) oraz białą (White).

Z kolei w przypadku kalibrachoi (Calibrachoa) – w których asortymencie firma ta posiada własną grupę Dora – A. Persona wyróżnił zestawy trzech odmian, czyli 3-kolorowe tria.

Jako pierwsze efekty hodowli Sentiera na rynku, w 2009 r. pojawiły się jednak werbeny – z grup Lipa, Shangri-La, Eden (o dużych kwiatach), do których w 2020 r. dołączyła gr. Nausiaa (o zwartym pokroju).

Według informacji Andrei Persony, w ostatnich latach rośnie znaczenie portulaki, przydatnej do uprawy w warunkach wysokiej temperatury, intensywnej operacji słonecznej i niedoboru wody. Sentier ma w ofercie 7 własnych odmian gatunku Portulaca oleracea – z grupy Stella, o dużych kwiatach. Przedsiębiorstwo to prowadzi ponadto prace hodowlane nad lantanami, których nowych włoskich odmian można się więc spodziewać w niedalekiej przyszłości.

Tymczasem jego główne obroty generuje produkcja i sprzedaż ukorzenionych sadzonek, rozsad i półproduktów takich roślin, jak begonia, cyklamen i hortensja.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

HortiNet_wyszukiwarka
HortiAdNetHortiAdNet