PODosłonami.pl

Agro-Sorb 2020
Yara od 11 01 2019

Praca dobrze zorganizowana

W produkcji pomidorów pod osłonami celowe jest wdrażanie rozwiązań, które pozwalają usprawnić pracę w szklarni i zarazem obniżyć koszty produkcji. W gospodarstwie prowadzonym przez Andrzeja Łuszczyka i jego syna Rafała w Całowaniu, na powierzchni 3,5 ha uprawiane są pomidory. Dzięki wdrożonym tam rozwiązaniom technicznym sprawnie można wykonywać prace związane z ich pielęgnacją i zbiorami.

Wózki z firmy Precimet używane są do zbioru pomidorów

W ostatnich 3 sezonach zabiegi ochrony roślin w tym gospodarstwie prowadzone są z wykorzystaniem samojezdnego opryskiwacza T340 OSzA, wykonanego przez firmę Łukomet, wyposażonego w 3 głowice atomizacyjne Turbair Electrafan, dostarczone przez firmę Micro-System (zamiast typowych rozpylaczy). Dzięki wykorzystaniu atomizerów, jak informuje Eryk Cieślak z firmy Micro-System, uzyskuje się bardzo drobne krople wielkości 60-70 μm, dodatkowo zamontowane wentylatory wspomagają ich rozprzestrzenianie i zapewniają bardzo dokładne pokrycie chronionych powierzchni. Związane jest z tym bardzo niskie zużycie cieczy roboczej oraz środków ochrony roślin Również fakt, że głowice atomizacyjne pracują bezciśnieniowo, pozwala tą techniką z powodzeniem rozprowadzać preparaty biologiczne.

micro_TEKST

Opryskiwacz ten wyposażony jest w spalinowy silnik Honda z elektrycznym rozrusznikiem, przystosowany do spalania gazu propan-butan (z 5-kg butli). Silnik daje napęd generatorowi służącemu do zasilania trzech silników atomizerów, silnika jazdy, silnika pompy, siłownika obrotu masztu i elektronicznych układów zasilania, sterowania i programowania. Zbiornik na ciecz roboczą, wykonany z cienkiej blachy kwasoodpornej, ma pojemności 65 l. Praca tego opryskiwacza może być programowana poprzez pulpit dotykowy. Wprowadzane są tam dane o długości ścieżek roboczych, prędkości, możliwe jest też włączanie i wyłączanie poszczególnych atomizerów. To właśnie one są podstawowym wyróżnikiem tego opryskiwacza. Dzięki ich pracy ciecz robocza jest rozbijana na bardzo drobne krople i uzyskuje się niezwykle dokładne pokrycie chronionych roślin. Co ważne – znacznie ogranicza się ilość zużywanej cieczy roboczej. Zabiegi w gospodarstwie w Całowaniu są wykonywane przy zużyciu do 70 l cieczy na 1 ha i uzyskuje się przy tym bardzo dobre efekty ochrony. To, jak podkreśla A. Łuszczyk, przekłada się na dalsze korzyści – dzięki temu, że po wykonanym zabiegu rośliny nie są mokre (jak po tradycyjnych, przy zużyciu 1000 lub więcej litrów cieczy na 1 ha), nie stwarza się korzystnych warunków do infekcji powodowanych przez patogeny grzybowe. Oprócz zmniejszenia ilości cieczy zużywanej podczas zabiegów ochrony, również ilości stosowanych środków ochrony roślin są dużo mniejsze niż przy tradycyjnej technice opryskiwania. W ostatnim sezonie dużo zabiegów wykonano z użyciem preparatu biologicznego Fito Garden Max, zawierającego bakterie Bacillus subtilis. Rośliny opryskiwano tym preparatem co około 7-10 dni, a efektem był brak problemów z szarą pleśnią czy też mączniakiem prawdziwym. – Głównie zależało nam na ochronie łodyg przed szarą pleśnią i można powiedzieć, że wprowadzona strategia przyniosła dobre rezultaty. W ubiegłym sezonie zbiory pomidorów prowadziliśmy do 15 listopada, utrzymując do tego czasu blisko 100-procentowe zagęszczenie roślin – powiedział Andrzej Łuszczyk.

Jest to fragment artykułu „Praca dobrze zorganizowana”, który  ukazał się w nowym numerze czasopisma Pod Osłonami 1/2015.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

HortiAdNet