W artykule przeczytasz m.in.:

  • jak pogoda wpłynęła na kondycję pomidorów szklarniowych,
  • jakie choroby i szkodniki dominują w tym sezonie,
  • jak niedobór pracowników wpływa na zdrowotność plantacji,
  • dlaczego nasiliły się przędziorki i ToBRFV,
  • jakie znaczenie mają pielęgnacja roślin i odpowiedni klimat szklarni.

Jak termin sadzenia wpłynął na kondycję pomidorów szklarniowych?

Stan plantacji pomidorów zależy w dużym stopniu od terminu, w jakim sadzono rozsadę. W okolicach Kalisza bardzo popularne są grudniowe nasadzenia, mniej więcej od początku grudnia do świąt, czyli do około 20 grudnia. Te plantacje w drugiej połowie stycznia i w lutym otrzymały małą ilość światła, wtedy zawiązywały się w ich przypadku grona od 3. do 5. Konsekwencją tego grona te były słabe (z małą liczbą owoców, czasem nawet w ogóle nie zawiązywały się), w przeciwieństwie do wcześniejszych gron, zawiązywanych w czasie dosyć słonecznej pogody w grudniu i styczniu. Trzeba też wziąć pod uwagę, że początkowo zapotrzebowanie roślin na promieniowanie słonecznie jest małe i rośnie wraz z każdym kolejnym rozwijającym się gronem. Roślina pomidora przy trzech gronach ma dzienne zapotrzebowanie na światło około 400-500 J/cm2dżuli, tymczasem było poniżej 100 J/cm2. Gdyby takie warunki utrzymywały się do tygodnia, to jeszcze te niedobory światła można zniwelować do pewnego stopnia regulując klimat w szklarni, ale tym razem mrozy i mała ilość światła utrzymywały się ponad dwa tygodnie.

Yara Poland, nawozy do fertygacji, pomidor, nawożenieYara Poland, nawozy do fertygacji, pomidor, nawożenie

Problemy z ogrzewaniem szklarni i skutki niedoboru światła

Z rozmów z ogrodnikami wynika również, że tak długich okresów mroźnej pogody nie było od 16 lat. Skutkiem takiej pogody było bardzo duże zużycie miału węglowego na ogrzanie obiektów, na szczęście jego cena utrzymywała się na poziomie 400-500 zł/t, czyli na poziomie sprzed wojny w Ukrainie. W tak mroźnych warunkach ujawniły się jednak różne mankamenty infrastruktury technicznej gospodarstw – kotłowni i samych szklarni, nieraz okazywało się, że są miejsca, które trudno było dogrzać i utrzymać zadaną temperaturę – zdarzało się, że zamiast 20-22°C w szklarniach utrzymywała się temperatura 13-15°C, pomidory zawiązujące się i dorastające w takich warunkach osiągały bardzo duże rozmiary i miały duże blizny po okwiecie.

Syngenta baner podkładka pomidora Aorta Arnold Fervour ArmourSyngenta baner podkładka pomidora Aorta Arnold Fervour Armour

Było też sporo pomidorów z pustymi komorami, co świadczy o słabym pobieraniu pożywki – to było skutkiem płaskiego, tzw. wegetatywnego dobowego przebiegu temperatury w szklarniach – gdy system grzewczy nie był w stanie zapewnić odpowiedniego poziomu temperatury w ciągu całej doby, a tym bardziej szczytu temperaturowego w południe.

Pomidory malinowe, 2026 r. (fot. GC)
Pomidory malinowe, 2026 r. (fot. GC)

Wiosenne kłopoty z chorobami i szkodnikami pomidorów

Problemy w utrzymaniem właściwego klimatu w obiektach i z odpowiednim ich przewietrzaniem sprzyjały również rozwojowi chorób – głównie szarej pleśni, która w tym roku wystąpiła dosyć wcześnie. Było też trochę problemów z chorobami odglebowymi pomidorów – m.in. z fytoftorozą. Kolejnym problemem są choroby wirusowe, łącznie w przypadkami wystąpienia wirusa ToBRFV. I to zarówno w holenderskich i belgijskich uprawach, jak i w Polsce.

Ze szkodników w uprawach pomidora wcześnie pojawiły się przędziorki i stanowią one duży problem w tym sezonie, tym bardziej, że bardzo ograniczone są możliwości zwalczania chemicznego i trzeba nauczyć się ochrony biologicznej  przed tymi szkodnikami.

Pomidory śliwkowe, 2026 r. (fot. GC)
Pomidory śliwkowe, 2026 r. (fot. GC)

Uprawa pomidorów szklarniowych na początku lata i pierwsze silne upały

Dlaczego pogarsza się kondycja pomidorów latem? Jakie problemy wystąpiły w szklarniach w tym sezonie? Pod koniec czerwca po kilku wyjątkowo upalnych dniach początkowo wydawało się, że pomidory radziły sobie całkiem dobrze, tym bardziej, że pierwsza fala upałów nie trwała zbyt długo. Po kilku-kilkunastu kolejnych dniach widać już jednak było wpływ stresowych warunków na rośliny. Pojawiło się dość dużo objawów suchej zgnilizny wierzchołków owoców pomidora. Rośliny są słabsze i utraciły początkowy wigor, „skróciły się” i zdarza się, że na roślinie jest tylko 6, a w skrajnych przypadkach 5 gron. Po upałach widać też wyraźnie że przyspieszyło plonowanie i aktualnie są dość duże „wysypy” pomidorów. W krótkim  czasie pojawiło się ich dość dużo na rynku.  

Cieniowanie dachów – zależy od uprawianej odmiany pomidora

Na początku lipca w większości upraw rośliny miały mocne wierzchołki i były w dobrej kondycji. Taka sytuacja panowała pomimo faktu, że wielu ogrodników nie cieniuje dachów szklarni. Jak zauważa Gabriel Chojnacki część ogrodników odeszło od cieniowania dachów w czasie, gdy rozpoczęli uprawę odmian pomidorów, które nie są zbyt podatne na suchą zgniliznę wierzchołków owoców – takich jak np. Madano. W czasie, gdy w szklarniach dominowała odmiana pomidora malinowego podatnego na suchą zgniliznę wierzchołków owoców, cieniowanie było znacznie bardziej popularne. Teraz częściej spotyka się cieniowanie powłokami tylko ścian bocznych, a nad roślinami w czasie upałów zaciągane są kurtyny cieniujące.

Problemy ze znalezieniem chętnych do pracy w szklarniach

Gabriel Chojnacki zwrócił również uwagę na inny wiosenno-letni problem w uprawach pomidorów. Od połowy maja zwykle zaczynają się duże problemy ze znalezieniem chętnych do pracy w szklarniach z uprawą warzyw. Wynika to z początków zbiorów owoców jagodowych – na plantacjach truskawek, a później malin i borówek potrzeba w czasie zbiorów sporo pracowników. Są oni opłacani w systemie akordowym, więc jest to bardziej atrakcyjne wynagrodzenie dla pracowników tymczasowych.

Brak chętnych do pracy w szklarniach i uprawa pomidorów przy niedoborach rąk do pracy jest bardzo trudna. Opóźnienia w pielęgnacji roślin czy w zbiorach mają fatalne skutki. Są szklarnie, w których na roślinach wiszą po 2 lub 3 niezebrane na czas grona pomidorów, które przejrzewają i pogarsza się ich jakość, a równocześnie obciążają rośliny i hamują dorastanie kolejnych owoców.

Opóźnienia w pielęgnacji i najważniejsze choroby pomidorów szklarni w tym sezonie

Bardzo częste są opóźnienia w pielęgnacji roślin, a to może prowadzić do nadmiernego zagęszczenia plantacji, wzrostu wilgotności i zwiększenia presji chorób.

Mimo, że na początku lata zwykle jest mniejsza presja ze strony szarej pleśni, to zdaniem Gabriela Chojnackiego należy cały czas trzymać rękę na pulsie, bo zaniedbania w tym czasie mogą potem doprowadzić do silnego rozwoju szarej pleśni w sierpniu, gdy zwykle noce są już chłodniejsze.

– Trzeba teraz mieć to na uwadze i nie zaniedbywać pielęgnacji roślin, a gdy jest ryzyko infekcji – wykonywać zapobiegawcze zabiegi. Jak teraz się nie zadba o plantację, to potem szara pleśń może rozwinąć się w drugiej połowie sierpnia ze zwojoną siłą. Należy o tym pamiętać – mówił Gabriel Chojnacki.

Uprawa pomidorów szklarniowych – zagrożenie ze strony ToBRFV

Jak chronić pomidory przed ToBRFV? Na to pytanie chyba nikt nie jest w stanie dać wyczerpującej odpowiedzi, ani 100% gwarancji, że szybko mutujący wirus nie wystąpi w uprawie. W tym sezonie docierają informacje z różnych rejonów Polski o wystąpieniu w uprawach pomidorów wirusa ToBRFV. Jak informował mój rozmówca jest kilka miejsc, gdzie ten wirus się pojawił. Te plantacje już są likwidowane, bo jeżeli ten wirus wystąpi i nie ma możliwości kompletnie odizolować tego miejsca, to najlepszym rozwiązaniem jest niestety zakończenie produkcji pomidorów i posadzenie w drugim cyklu ogórków. Ogórki najlepiej byłoby posadzić do 15 lipca, bo wtedy jest jeszcze gwarancja, że zbierze się z nich dobry plon.

Przędziorki – są obecne od początku uprawy pomidorów, latem czują się świetnie

W uprawach pomidorów w ostatnim czasie często spotyka się spore nasilenie przędziorków. Jest wiele powodów takiego stanu rzeczy. Coraz bardziej ograniczona jest liczba konwencjonalnych, chemicznych środków ochrony i substancji aktywnych dopuszczonych do użycia. Inną przyczyną jest skracanie się przerwy między kolejnymi cyklami uprawy. Mało zostaje czasu na dokładne czyszczenie i dezynfekcję obiektów. Jeśli w danym sezonie nie uda się opanować populacji przędziorków do połowy lata (wtedy schodzą na zimowanie), to w nowym sezonie pojawią się one od początku uprawy. Mam wrażenie, że teraz w szklarniach przędziorki są zagrożeniem przez cały rok. Właściwie nie ma miesiąca w roku, bez przędziorków i tylko pojedyncze gospodarstwa nie mają z nimi problemów. Już teraz, na początku lipca, są uprawy pomidorów z roślinami, które robią się żółte od przędziorków.

przędziorki
Owoc pomidora zaatakowany przez przędziorki (fot. AW)

Jak ograniczyć przędziorki w szklarni? Nie ma zbyt wielkiego wyboru środków ochrony, a przędziorki, mające wiele pokoleń w ciągu roku i szybko uodparniają się na substancje aktywne. Bez dobrej ochrony biologicznej nie ma właściwie możliwości skutecznego opanowania przędziorków w szklarniach.

W uprawach pomidorów szklarniowych pojawiają się też mączliki szklarniowe, ale w ocenie mojego rozmówcy nie jest to dotąd problem na większą skalę.

Najczęściej zadawane pytania (Frequent Asked Questions – FAQ)

Dlaczego w tym sezonie przędziorki są tak dużym problemem w uprawie pomidorów szklarniowych?

– Rozwojowi tych szkodników sprzyja ograniczona liczba substancji aktywnych środków ochrony roślin chemicznych, zaniedbania w ochronie pod koniec lata, krótkie przerwy między cyklami uprawy, nie zawsze dokładne czyszczenie, mycie i dezynfekcja obiektów. To wszystko sprzyja szybkiemu rozwojowi przędziorków. Coraz większe znaczenie w ochronie przed przędziorkami ma ochrona biologiczna.

Czy już wystąpiły duże problemy z suchą zgnilizną wierzchołków owoców pomidora?

– Po okresie wysokiej temperatury zwiększona jest częstotliwość występowania tego zaburzenia fizjologicznego. W czasie upałów następuje często zaburzenie w transpiracji i w transporcie wapnia do owoców, co zwiększa ryzyko występowania suchej zgnilizny wierzchołków owoców pomidora. Wrażliwość na suchą zgniliznę wierzchołków owoców pomidora jest również cechą odmianową.

Czy cieniowanie szklarni jest zawsze konieczne?

– Nie. Zależy od uprawianej odmiany i wyposażenia obiektów. W wielu gospodarstwach zamiast bielenia dachów stosowane są kurtyny cieniujące lub cieniuje się tylko południowe ściany boczne.

Dlaczego nie powinno się zaniedbywać pielęgnacji pomidorów latem?

– Opóźnienia w usuwaniu liści i w zbiorach powodują zagęszczenie roślin, wzrost wilgotności oraz większe ryzyko rozwoju szarej pleśni. Grona pomidorów zbyt długo pozostające na roślinach przejrzewają i pogarsza się jakość oraz trwałość owoców, następuje też opóźnienie dorastania kolejnych gron i finalnie obniżenie plonu ogólnego.

Jakie znaczenie ma wirus ToBRFV w uprawach pomidorów szklarniowych?

– To jedno z najgroźniejszych zagrożeń w uprawie pomidorów szklarniowych, może doprowadzić do zamierania roślin. Po jego wystąpieniu w uprawie ogrodnicy zwykle decydują się na likwidację plantacji, aby ograniczyć dalsze rozprzestrzenianie się wirusa. W kolejnym cyklu uprawy najlepiej jest wybierać rośliny z innej rodziny botanicznej niż pomidor – ogrodnicy zwykle w takich przypadkach sadzą ogórki.