PODosłonami.pl
Królewska uprawa – kalanchoe
Dania, która jest wyróżniającym się producentem roślin doniczkowych, ma parę asów w rękawie. Jednym z nich jest specyficzny asortyment. Obejmuje on szlumbergerę, czyli kwitnący zimą kaktus o płaskich, członowanych pędach, dzwonki (Campanula) i kalanchoe, które króluje w rankingu najważniejszych duńskich upraw kwiaciarskich – rocznie tamtejsi ogrodnicy dostarczają na rynek 41 mln tych roślin. Największym zaś ich producentem i hodowcą na świecie jest gospodarstwo Knud Jepsen a/s, które 20 lat temu wylansowało markę Queen® („Królowa”), dziś rozpoznawalną na całym globie i kojarzoną w branży roślin ozdobnych z przebojowym towarem.
Czytaj dalej...
Kalanchoe oferowane pod marką Queen® (tu: odmiana CutFlowers® 'Amazing Pink Maeadow') wyróżniają okazałe, najczęściej pełne, trwałe kwiaty, fot. A. Cecot
Perła w koronie
Tradycje nowoczesnego gospodarstwa, którego siedziba mieści się w Hinnerup niedaleko Aarhus, sięgają końca lat 30. XX w. Założył je wówczas dziadek obecnego właściciela Carl Jepsen, którego syn Knud rozpoczął w 1962 r. własną działalność ogrodniczą i wprowadził do uprawy doniczkowe kalanchoe.
Dynamiczny rozwój firmy dokonał się pod rządami kolejnego pokolenia tej ogrodniczej rodziny – od 1998 roku dyrektorem przedsiębiorstwa jest Frands Jepsen, który ma na swoim koncie m.in. postępy w hodowli kalanchoe oferowanego pod marką Queen®. Ostatnio może się pochwalić dodaniem do asortymentu odmian do uprawy na kwiaty cięte (Queen® CutFlowers), o niezwykłej trwałości.
- Kalanchoe Queen® MoreFlowers ‚Paris’
- Queen® RoseFlowers® ‚African Ruby’
- Kalanchoe Queen® CutFlower®
- Kalanchoe humilis ‚Surprising Desert’ – dodatek do podstawowego asortymentu firmy Knud Japsen
- Szklarnia hodowlana z kalanchoe w firmie Knud Jepsen a/s, fot. 1-5 A. Cecot
W doborze odmian doniczkowych zwracają uwagę przede wszystkim kreacje o pełnych kwiatach, zebrane w dwie serie – Queen® RoseFlowers (prawie 30 odm., fot. 3) oraz MoreFlowers®. Odmiany tego typu, podobnie jak Calandiva® hodowli holenderskiej firmy Fides (obecnie Dümmen Orange), zrewolucjonizowały rynek kalanchoe i pobudziły zainteresowanie tą rośliną, nadając jej nowe oblicze. W ofercie przedsiębiorstwa Knud Jepsen szczególnie wyróżnia się odmiana ‘Paris’ i jej sporty (gr. Queen® MoreFlowers®), ze względu na wielkość i wypełnienie poszczególnych kwiatów, a także z powodu znakomitej trwałości roślin w punkcie sprzedaży detalicznej i u konsumenta (co najmniej 12 tygodni). Liczba płatków u większości pełnokwiatowych kreacji spod znaku Queen®, będących przeważnie mieszańcami międzygatunkowymi, wynosi ponad 35 (u wyjściowego gatunku Kalanchoe blossfeldiana jest ich 4 w pojedynczym kwiecie), a odpowiedzialny za to gen został opatentowany przez firmę Knud Jepsen.
Prace jej działu hodowli (11 osób) koncentrują się też na przedłużaniu długości kwitnienia roślin, która w dużej mierze zależy od odporności kwiatów na etylen. To ważna cecha u produktów, których gros sprzedawane jest w supermarketach. Co roku ofertę wzbogaca 5, 6 nowości ze znakiem firmowym Queen®, wśród których ostatnio znalazła się m.in. RoseFlowers® ‘Gabby’ (intensywnie czerwona) – polecana na rynek bożonarodzeniowy. Z dotychczasowego asortymentu – oprócz hitu, jakim jest ‘Paris’ – zwracają uwagę odmiany z grupy RoseFlowers® z przydomkiem African (np. ‘African Velvet’ o bordowych kwiatach), które mają liście specyficznej budowy, wydłużone i są trwalsze od pozostałych odmian, jak informuje menedżer ds. sprzedaży sadzonek w firmie Knud Jepsen – Finn Klochmann Hansen.
Oprócz zajmujących centrum uwagi mieszańców K. blossfeldiana, przedsiębiorstwo to wprowadziło też do swojej oferty i do hodowli gatunki (K. beharensis, K. daigremontiana, K. pinnata, K. tubiflora, K. uniflora) oraz odmiany ozdobne z liści (lub głównie z liści), obejmując je marką Queen® Green. Osobliwością i odrębnym produktem jest Kalanchoe Surprising Desert (wywodzące się od K. humilis), które sprzedawane jest pod markę Queen®WildFlowers®.
Sadzonki z ciepłych krajów
Duńskie przedsiębiorstwo sprzedaje rocznie 50 mln sadzonek klientom z różnych kontynentów. Dostarczane są im bezpośrednio z plantacji matecznych, które znajdują się w Turcji (5,5 ha) oraz Wietnamie (4 ha).
Na własne potrzeby (produkcja finalnych roślin, a także hodowla) Knud Jepsen a/s sprowadza 25 mln sadzonek. Jak mówi F. K. Hansen, w trakcie 2-, 3-dniowej „podróży” z Azji wytwarzają kalus i łatwo się ukorzeniają, toteż sadzi się je bezpośrednio do doniczek produkcyjnych.
- Menedżer ds. sprzedaży sadzonek w firmie Knud Jepsen, Finn Klochmann Hansen
- Sadzonki kalanchoe sprowadzone z Turcji, z wytworzonym już kalusem
- Sadzonki umieszcza się bezpośrednio w doniczkach finalnych
- Sadzonki umieszczone w doniczkach wędrują do szklarni produkcyjnej, fot. 1-4 A. Cecot
Firma dysponuje areałem 12 ha pod osłonami, w dwóch lokalizacjach, przy czym 2 ha przeznaczone jest do produkcji kwiatów ciętych kalanchoe.
Jeśli chodzi o podstawową produkcję: sadzonki w doniczkach trafiają do najnowszej szklarni, o wysokości 6 m. Końcowy etap uprawy odbywa się natomiast w niższym, postawionym w 1998 r. obiekcie (4,5-metrowy). Istnieje aż 10,5-metrowa różnica poziomów pomiędzy terenem, na którym zbudowano starszy obiekt, w porównaniu z nowym. Szklarnie połączono więc 300-metrowym tunelem, którym przemieszczane są mobilne stoły z roślinami. Jest to zarazem dodatkowa powierzchnia uprawowa, na której rośliny doświetlane są asymilacyjnie – od 6 lat lampami LED z firmy Philips, zainstalowanymi nad stołami. Podobnie wykorzystuje się inną „poczekalnię” – część hali, w której sadzonkowane i sortowane są rośliny (robot dzieli je na wybory, przed przetransportowaniem do szklarni „finalnej”, aby poszczególne partie były bardzo wyrównane i zakwitały jednocześnie). Tam także stosuje się doświetlanie asymilacyjne roślin na stołach umieszczonych na kilku poziomach. Jak podaje Finn Klochmann Hansen, w sumie pod diodami LED znajduje się 6000 m2. Podstawowy typ lamp to taki, w którym dominują diody emitujące światło czerwone (5 na 8 sztuk) i których uzupełnieniem są niebieskie (2 na 8), a dodatkowo, w zależności od fazy wzrostu i rozwoju kalanchoe (rośliny dnia krótkiego), wykorzystuje się światło białe (kwitnienie), żółte, zielone.
- Pierwszy etap produkcji doniczkowego kalanchoe w firmie Knud Jepsen…
- …odbywa się w wysokiej szklarni Venlo; rośliny nawadniane i nawożone są za pomocą ramienia, sterowanego komputerowo
- Doświetlanie kalanchoe lampami LED w pracowni (pomiędzy szklarniami); uprawa na kilku poziomach
- Lampa LED firmy Philips, używana do doświetlania w gospodarstwie Knud Jepsen a/s, fot. 1-4 A. Cecot
Inna ciekawostka technologiczna, w ogóle dość popularna w duńskich gospodarstwach szklarniowych, to urządzenie do osuszania powietrza pod osłonami, przeznaczone do krajów o chłodnym klimacie (gdzie intensywnie skrapla się para wodna w pomieszczeniach). Wyprodukowany w izraelskiej firmie Agam zestaw pod nazwą VLHC (Ventilated Latent Heat Converter), pochłania parę wodną z przestrzeni, w której uprawiane są rośliny, i zamienia ją w wodę oraz ciepłe powietrze. W obiektach rodziny Jepsenów działa 18 takich urządzeń, których zakup wsparto m.in. funduszami unijnymi. Dzięki VLHC (model 1020) oszczędza się ok. 30% energii cieplnej, gdyż można ograniczyć wietrzenie. Finn Klochmann Hansen zapowiedział, że izraelskie osuszacze, których wadami są wysoka cena (zakup zwróci się dopiero po 47 miesiącach eksploatacji) i duże gabaryty, zostaną stopniowo zastępowane przez mniejsze i tańsze urządzenia produkcji wietnamskiej. Inwestycje mające na celu zmniejszanie kosztów energii, zwłaszcza ogrzewania szklarni, są jednak koniecznością – w ciągu ostatnich 3 lat firma Knud Jepsen przeznaczyła na ten cel ponad 10 mln €.
VLHC pomaga ograniczać choroby grzybowe, zwłaszcza szarą pleśń. Jak zapewnia F. K. Hansen, chorobom odglebowym zapobiega natomiast Aqua-Hort . Jest to duński system, który dostarcza jonów miedzi do wody lub pożywki, co ma działanie dezynfekujące, a także wspomagające wzrost i rozwój roślin (Cu jest mikroelementem). W szklarniach firmy K. Jepsen pracują 24 zestawy Aqua-Hort, które poleca ona również swoim klientom, kupującym sadzonki.
Nawożenie z nawadnianiem odbywa się za pomocą samojezdnych ramion, których pracą – podobnie jak klimatem – zawiaduje komputer.
Szkodniki zwalczane są metodami biologicznymi. Między innymi świadczą o tym tzw. minihodowle jęczmienia (uprawianego w wiszących doniczkach) z koloniami mszycy czeremchowo-zbożowej, będącej pokarmem dla mszycarza szklarniowego (Aphidius colemani) – drapieżnej błonkówki, która jest naturalnym wrogiem mszyc żerujących na kalanchoe. Jak podkreśla F. K. Hansen, dzięki metodom integrowanej uprawy od ponad 3 lat w ogóle nie opryskiwano roślin środkami chemicznymi.
- Zautomatyzowane sortowanie roślin przed drugim etapem uprawy, tak aby partie towaru były wyrównane i zakwitały w tym samym czasie
- Drugi etap uprawy – doprowadzanie roślin do kwitnienia – w szeroko nawowej szklarni o wys. 4,5 m
- Urządzenie firmy Agam, służące do osuszania powietrza – VLHC 1020
- Prowadzi się biologiczne zwalczanie szkodników (tu minihodowle mszycarza szklarniowego), fot. 1-4 A. Cecot
Kolorowy marketing
Ogromną wagę przywiązuje się do sposobu sprzedaży finalnych roślin, z mocno nabrzmiałymi pąkami i otwierającymi się pierwszymi kwiatami w kwiatostanie. Podstawowym narzędziem marketingowym są różnobarwne, markowe rękawy, w których dostarcza się towar, głównie do supermarketów. Tych z logo Queen® jest ok. 60 rodzajów – ich wygląd jest regularnie zmieniany, dostosowywany do bieżących potrzeb rynku. – Wszystkie są wykonane z materiałów podlegających recyklingowi – podkreśla Finn Klochmann Hansen. Część roślin przygotowuje się do handlu w opakowaniach dostarczonych przez odbiorcę.
- Rośliny gotowe do sprzedaży pakowane są w markowe rękawy…
- …dostosowane do bieżących potrzeb rynku
- Decydujące znaczenie dla powodzenia w sprzedaży kalanchoe w marketach ma właściwy dobór odmian (kolorów) w zestawie
- Hala logistyczna, w której odbywa się zrobotyzowane pakowanie roślin…
- Stanowiska do załadunku wózków duńskich, fot. 1-5 A. Cecot
Kluczowe znaczenie dla powodzenia w sprzedaży ma przygotowanie właściwej mieszanki kolorystycznej w danym zestawie na palecie transportowej. Na przykład w okresie Świąt Bożego Narodzenia optymalne są czerwono-białe połączenia, a na Wielkanoc – żółto-białe.
Podobnie jak wiele innych prac, także pakowanie roślin przed spedycją jest zrobotyzowane. W centrum logistycznym pracują urządzenia firmy Hawe – na podstawie kodu kreskowego, w który zaopatrzone są poszczególne rośliny, sortują je i dobierają do kolejnych partii towaru, ekspediowanych na wózkach duńskich.
Jest to jeden z artykułów zamieszczonych w dwumiesięczniku „Pod Osłonami” 6/2015, który ukaże się w przyszłym tygodniu.
Rola VPD w produkcji szklarniowej warzyw
W nowoczesnej produkcji szklarniowej precyzyjne sterowanie klimatem staje się kluczem do uzyskania wysokich plonów i stabilnej jakości warzyw. Wśród wielu parametrów decydujących o zdrowiu i dynamice wzrostu roślin, bardzo duże znaczenie zyskuje VPD – deficyt [...]



































3 komentarze do Królewska uprawa – kalanchoe
Pingback: Grudnik, czyli Schlumbergera – symbol duńskiego kwiaciarstwa
Pingback: Nowości IPM Essen - na otwarcie sezonu
Pingback: Minimalizm i rozmach w produkcji roślin ozdobnych w Danii