PODosłonami.pl

Produkcja rozsady ogórka – zalecenia specjalisty z firmy Rijk Zwaan

Na początku bieżącego sezonu uprawy producenci ogórków z okolic Nowego Sącza mieli okazję uczestniczyć w seminarium poświęconym odmianom i produkcji rozsady ogórka, biologicznej ochronie oraz bezglebowej uprawie ogórków. Organizatorami seminarium były firmy Rijk Zwaan, Koppert Polska oraz Grodan, ich przedstawiciele dosyć obszernie omówili poszczególne zagadnienia, dlatego każdemu poświęcimy odrębny artykuł.

Czytaj dalej...
Wojciech Wasiak z firmy Rijk Zwaan omówił sposoby produkcji rozsady ogórka oraz błędy popełniane w czasie produkcji (fot. A. Wize)

Wojciech Wasiak z firmy Rijk Zwaan omówił sposoby produkcji rozsady ogórka oraz błędy popełniane w czasie produkcji (fot. A. Wize)

Samodzielna produkcja rozsady ogórka czy kupno roślin z profesjonalnych firm?

Wojciech Wasiak z firmy Rijk Zwaan swoją prezentację poświęcił pytaniu, co możemy poprawić w produkcji rozsady ogórków szklarniowych przeznaczonych do uprawy bezglebowej (w wełnie mineralnej), przy czym jego prezentacja dotyczyła głównie problemów w produkcji rozsady na wczesne – zimowe nasadzenia. Jak informował specjalista w swojej wieloletniej pracy widział on wiele przykładów produkcji rozsady w gospodarstwach i również wiele błędów, jakie często są popełniane na tym etapie. Zasadniczym problemem jest mała ilość światła w produkcji rozsady do wczesnych nasadzeń. Lampy do doświetlania asymilacyjnego często mają już sporo lat, ale mimo tego można zadbać o to, by uzyskać maksymalny dla nich poziom światła – ważną czynnością, czasem niestety zapominaną, jest np. mycie odbłyśników. Warto też sprawdzić czy mamy odpowiednią liczbę lamp na daną powierzchnię.

Jeśli w swoich obiektach nie jesteśmy w stanie zapewnić wystarczająco dobrych warunków technicznych do produkcji młodych roślin – światła, wilgotności i temperatury – to, zdaniem Wojtka Wasiaka, trzeba rozważyć kupno rozsady ze specjalistycznych firm. Od jakości rozsady zależy przecież dobry „start”, dobra kondycja roślin podczas uprawy oraz, w efekcie, dobre plonowanie.

Higiena produkcji rozsady

By uzyskać rozsadę dobrej jakości, zdrową, koniecznie trzeba też przestrzegać zasad higieny jej produkcji, zwłaszcza przy coraz większy zagrożeniu upraw ze strony chorób – m. in. trudnego do eliminacji wirusa zielonej mozaiki ogórka (CGMMV). Konieczna jest dokładna dezynfekcja obiektów i narzędzi oraz urządzeń używanych w czasie produkcji, położenie przed wejściem do obiektu maty dezynfekcyjnej nasączonej przez cały czas roztworem środka dezynfekcyjnego, dezynfekcja rąk – to minimum, które powinno obowiązywać w każdym obiekcie (więcej informacji na temat higieny uprawy znajdziecie m.in. w artykule „Tajniki higieny w holenderskich firmach rozsadowych”).

Wysiewy nasion ogórka – w multibloki czy od razu w kostki rozsadowe

W praktyce spotyka się dwie metody produkcji rozsady ogórków – z pikowaniem lub bez pikowania, gdy nasiona wysiewa się od razu w nasączone pożywką kostki rozsadowe. Gdy produkujemy rozsadę dwuetapowo, czyli z pikowaniem, nasiona wysiewa się w nasączone pożywką tzw. mutibloki z wełny mineralnej. Po kilku dniach, zwykle po 5, uzyskane siewki przepikowuje się w kostki rozsadowe (oczywiście także nasączone pożywką). Wojciech Wasiak jako lepszą wskazywał metodę siewu nasion ogórka bezpośrednio w kostki rozsadowe. Wynika to z faktu, że ogórek, podobnie zresztą jak inne rośliny dyniowate, nie reaguje dobrze na przesadzanie, podczas którego zawsze dochodzi do uszkodzeń systemu korzeniowego, rośliny ogórka potrzebują później czasu, żeby się zregenerować.

Argumentem ogrodników za dwuetapową produkcją rozsady, jest zwykle oszczędność miejsca na początkowym etapie i, co za tym idzie, oszczędność energii elektrycznej. Ale jest to według Wojtka Wasiaka fałszywa oszczędność – bo bardzo niewiele zaoszczędzimy w ciągu 5 dni produkcji siewek, a wiele możemy stracić przez złą jakość rozsady i – jak się za chwilę okaże – poniesiemy ogólnie znacznie większe koszty, niż przy siewie nasion ogórków od razu w kostki rozsadowe.



Kalkulacja kosztów przemawia za siewem bezpośrednio w kostki rozsadowe

W przedstawionej kalkulacji specjalista wziął pod uwagę produkcję rozsady ogórka na powierzchnię 2 hektarów – czyli 50 tys. roślin. W przypadku dwuetapowej produkcji, z siewem w multibloki i późniejszym pikowaniem na pierwszym etapie (trwającym 5 dni) na tę liczbę siewek potrzeba około 40 m2 powierzchni mnożarki. W przypadku produkcji rozsady od razu w kostkach (bloki wełny mineralnej 10×10 cm) powierzchnia mnożarki do wyprodukowania takiej samej liczby roślin powinna wynosić około 650 m2.

W obliczeniach specjalista uwzględnił koszt zakupu 250 multibloków (po 50 zł), koszty pracy na pikowanie (112 roboczogodzin, po 25 zł brutto) oraz cenę energii (założono cenę 0,8 zł za kWh). W jego założeniu 1 lampa o mocy 600 W przypadała na 12,8 m2 powierzchni, czas doświetlania wynosił 18 godzin na dobę.

Okazało się, że przy produkcji rozsady z siewu od razu w kostki rozsadowe i doświetlaniu od początku większej powierzchni mnożarki koszt energii w całym okresie produkcji rozsady był tylko o około 2 tys. zł większy, niż w metodzie dwuetapowej (5 dni w multiblokach i pikowanie w kostki). Natomiast dodatkowy koszt produkcji rozsady w multiblokach wynosił 15 300 zł (na te koszty złożyła się głównie cena multibloków i koszty pracy na pikowanie). Okazało się więc, że mimo nieco tańszego doświetlania produkcja dwuetapowa była droższa aż o około 13 tys. zł, i to tylko w ciągu pierwszych 5 dni produkcji rozsady ogórka na powierzchnię 2 hektarów! Oczywiście nieco inaczej przedstawia się kalkulacja, gdy w gospodarstwie są pracownicy zatrudnieni na stałe, nie ma wówczas „extra” kosztów pracy… dokładną kalkulację trzeba byłoby przeprowadzić indywidualnie dla każdego gospodarstwa.

Zdaniem Wojtka Wasiaka argumentem za produkcją rozsady ogórka z siewu bezpośrednio w kostki rozsadowe jest nie tylko fakt, że jest ona tańsza, ale także to, że pozwala uzyskać bardziej wyrównane rośliny (co jest bardzo ważne). Dobre wyrównanie trudno uzyskać przy pikowaniu rozsady z multibloków w kostki, gdyż zwykle jedni pracownicy pikują głębiej, inni trochę płycej – a to rzutuje na dalszy wzrost roślin.

LED-y lepsze niż HPS

Kolejny argument przeciw produkcji rozsady dwuetapowo, z siewem w multibloki, to mała kubatura pomieszczeń na etapie kiełkowania i pierwszych dni wzrostu siewek. Gdy w takich pomieszczeniach używamy do doświetlania lamp HPS następuje nadmierny wzrost temperatury, co przyczynia się do nadmiernego wzrostu wydłużeniowego pędów („wyciągania się roślin”), może dojść także do przesuszania podłoża. W takich sytuacjach lepsze byłoby użycie lamp LED (lub układów hybrydowych LED plus HPS), z dużym udziałem światła niebieskiego, które korzystnie wpływa na uzyskanie rozsady dobrej jakości, ponieważ pozwala zachować krótkie międzywęźla i krępy pokrój roślin, natomiast dobrze wpływa na rozwój liści.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sezon letnich cen. Jakość firmy Grodan.

Oferta limitowana. Spiesz się! Nie przegap okazji, aby zainwestować w przyszłość swoich upraw. „Sezon letnich cen” to czas, kiedy możesz zrobić więcej za mniej! Czas trwania promocji od 01 do 26 lipca. O szczegóły zapytaj [...]

Skierniewice - rekrutacja
HortiNet_wyszukiwarka
ZTZ barter
HortiAdNetHortiAdNet