wczesna papryka

PODosłonami.pl

Hezera 2 grudzien
Agro-Sorb 2020
Yara od 11 01 2019

Wczesna papryka na nowy sezon

Czerwona Muriel F1 i żółta Destello F1 to nowe papryki firmy HM. Clause na najbliższy sezon. Podczas spotkania w Potworowie (6 listopada) producenci otrzymali ich nasiona do przetestowania w swoich gospodarstwach.

odmiany papryki

Murano F1

Popularna w Hiszpanii i Europie Zachodniej Muriel jest jeszcze wcześniejsza niż Salomon (opis niżej). – Mamy nadzieję, że zrobi wrażenie w naszym kraju pod względem wczesności i wyrównania plonu handlowego – mówił Sławomir Mechacki, przedstawiciel firmy. Pokrój roślin jest wyrównany, o lekko trapezowatym kształcie u dołu. Owoce czerwone, w typie bloku, ważą 250-280 g, łatwo odchodzą od rośliny, nie sprawiając problemów podczas zbioru. Destello o żółtych owocach to również wczesna odmiana. Ma duży potencjał plonotwórczy, dobrze wiąże kwiaty w różnych warunkach. Owoce w typie bloku, średniej wielkości, ale dość ciężkie jak na swoją wielkość – większość owoców osiąga wagę 250-270 g, plon jest bardzo wyrównany, ciężko znaleźć w nim lżejsze egzemplarze.

Na zdjęciu (od lewej): Tomasz Domański (Koppert), Grzegorz Ożarowski (Hollas), Janusz Góra (Arysta LIfeScience), Marcin Niedobylski (Intermag), Sławomir Mechacki (HM. Clause)

Na zdjęciu (od lewej): Tomasz Domański (Koppert), Grzegorz Ożarowski (Hollas), Janusz Góra (Arysta LIfeScience), Marcin Niedobylski (Intermag), Sławomir Mechacki (HM. Clause)

Na uwagę zasługują też znane już odmiany HM. Clause. Murano F1 ceniona jest za charakterystyczne, intensywnie ciemnoczerwone wybarwienie i powtarzalność. Salomon F1 – to typowa odmiana do marketów. Jest jedną z najwcześniejszych odmian papryki czerwonej. Rośliny są wyrównane, dają ładnie wybarwione owoce. Owoce odmiany Chouca F1 mają większy kaliber – 300-380 g, dzięki grubej ściance. Dobrze wiąże w różnych warunkach termicznych. Bardzo dobrze reaguje na usunięcie pierwszych owoców i zawiązuje dużo więcej zawiązków niż standardowe odmiany typu blok.

Marcin Niedobylski, reprezentujący firmę Intermag, oraz Janusz Góra, Arysta LifeScience, przypomnieli o najważniejszych aspektach nawożenia i wspomagania pobierania składników pokarmowych przez rośliny.
– Dla wapnia, potasu, azotu, fosforu oraz dla jednego z mikroelementów– molibdenu, odpowiednie pH to zbliżone do 7 – mówił Marcin Niedobylski. – Makroelementy muszą być podane doglebowo. Natomiast mikroskładniki są efektywniej przyjmowane przez roślinę drogą dolistną, a dla takich zabiegów jest najlepszy lekko kwaśny odczyn.
Zdarza się, że producenci rozpoczynają uprawę wczesnych odmian, gdy gleba nie jest jeszcze dostatecznie ciepła. Temperatura gleby poniżej 11°C może spowodować, że rośliny papryki nie będą dobrze pobierały i wykorzystywały dostępnych w glebie składników pokarmowych. Trzeba też pamiętać, że nawożenie po posadzeniu należy rozpocząć dopiero, gdy bryła korzeniowa będzie dostatecznie rozrośnięta. Dalsze dostarczanie nawozów powinno odbywać się w określonych fazach rozwojowych, zwlekanie może doprowadzić do wystąpienia niedoborów.
Producenci, chcąc uzyskać dobrą cenę za bardzo wczesne owoce, zostawiają pierwsze owoce na roślinie. Jednak to odbija się na budowaniu zielonej masy, a co za tym idzie, gorszym rozwoju kolejnych owoców. Dla uzyskania lepszego całkowitego plonu jest usunięcie pierwszych owoców i sprzedanie ich „na zielono”.
W ofercie firm obok nawozów znajduje się szereg produktów wspomagających pobieranie składników pokarmowych przez rośliny, zarówno z gleby, jak i powierzchni liści.

Dużym zagrożeniem dla plantacji papryki są choroby grzybowe, szczególnie werticilioza i fuzarioza. Bardzo pomocne, by pozbyć się patogenów jest odkażanie gleby, ale ma istotne wady: wyjaławia glebę także z pożytecznych mikroorganizmów oraz jest rozwiązaniem krótkotrwałym. Obecny na spotkaniu Tomasz Domański z firmy Koppert przedstawił preparat Trianum. Zawarty w nim grzyb Trichoderma harzianum rozrasta się wokół korzeni znacznie szybciej niż grzyby Fusarium czy Verticillium, wzmacnia wigor roślin a co za tym idzie ich odporność na różne czynniki stresowe. Ma także wpływ na lepsze ukorzenianie się roślin, dlatego warto zastosować preparat już podczas produkcji rozsady. Rozwój systemu korzeniowego można wesprzeć dodatkowo preparatem Vidi Parva, który zawiera prekursory auksyn. Wspiera on także rośliny w warunkach niedoboru światła.

Na spotkaniu obecny był również Grzegorz Ożarowski, który proponował producentom różnego rodzaju podłoża torfowe firmy Hollas, także przeznaczone specjalnie do uprawy roślin psiankowatych. Od niedawna dostępne są w większych opakowaniach, co obniża cenę produktu.

[reklama id=”14320″]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Migawka z Targów Gardenia 2021, fot. A. Cecot

Gardenia 2021: wybrane środki produkcji w uprawach pod osłonami

Targi Gardenia 2021 w Poznaniu, które odbyły się miesiąc temu, okazały się wydarzeniem branżowym niejako zamykającym okres dużych stacjonarnych imprez wystawienniczych lub konferencyjnych organizowanych bez szczególnych ograniczeń. Tym chętniej uczestnicy tegorocznej Gardenii wracają do listopadowych [...]

Florensis_Dianthus
Adagri_KANEMITE_29c_na wyklikanie
HortiAdNet