Wiosenne ogórki i jesienne pomidory z Filipowic - uprawa, rozsada, nawożenie pomidorów, ogórków, papryki i innych warzyw - Pod Osłonami

PODosłonami.pl

TSW nowa
HAZERA_3HAZERA_3

Wiosenne ogórki i jesienne pomidory z Filipowic

Gospodarstwo Pawła Kalickiego odwiedziłam wiosną podczas Dnia Ogórka. W małopolskim rejonie uprawy warzyw szklarniowych, rozciągającym się mniej więcej od Bochni i Leszczyny po okolice Nowego Sącza i Limanowej, w wiosennych nasadzeniach tradycyjnie dominują ogórki. W jesiennym cyklu uprawy coraz więcej ogrodników decyduje się na sadzenie pomidorów. Również pan Paweł jesienią w jednej ze swoich szklarni, najnowszej, posadził pomidory.

Czytaj dalej...
Admiro F1

Tak pod koniec października prezentowały się pomidory Admiro F1

Uprawa w dwóch cyklach

Wiosną w uprawie pana Pawła na całości powierzchni uprawiany był ogórek Pacto F1 (czyt. Ogórki szklarniowe z Filipowic). W drugim cyklu w starszej szklarni, o wysokości w słupie 3,5 m, w sierpniu ponownie posadzono tę samą odmianę ogórka – jego jesienne nasadzenie zajmowało powierzchnię około 1 ha. W nowszym obiekcie (4,5 m w słupie) 25 czerwca rozpoczęto uprawę pomidora Admiro F1 – na powierzchni ok. 1,5 ha. Zbiory zarówno ogórków, jak i pomidorów rozpoczęły się na początku września.

Nowa szklarnia, nowe możliwości

W poprzednich latach w szklarniach pana Pawła, podobnie jak w większości gospodarstw w tym rejonie uprawiane były wyłącznie ogórki. Dlaczego? – Jesteśmy góralami, może trochę takimi nizinnymi, ale jednak góralami, i jesteśmy  niecierpliwi – z właściwym sobie poczuciem humoru stwierdził pan Paweł. –Wiosenna uprawa ogórków nas cieszy, bo wtedy widać z dnia na dzień jak one rosną. Kiedy spełnione są wszystkie wymagania roślin – jest odpowiednie nawożenie, właściwa temperatura i podaje się dwutlenek węgla to przyrastają one nawet 15 cm na dobę. W wiosennej uprawie pomidorów początkowo nie ma takich efektów – dodał. Wiosenna uprawa ogórków w tym rejonie wynikała również z tradycji, a także z faktu, że małopolskie gospodarstwa były dotąd za małe na uprawę pomidorów. – Jak miałem 45 arów pod osłonami to uprawa pomidorów mijała się z celem. Przy powszechnych w naszym rejonie technologiach uprawy, w funkcjonujących tu jeszcze szklarniach starego typu sprawdza się uprawa ogórków, natomiast dla pomidorów warunki uprawy mają znacznie większe znaczenie. W przypadku moich szklarni, które nie różnią się zasadniczo stopniem zaawansowania technicznego, a najważniejszą różnicą między nimi jest wysokość (4,5 m i 3,5 m), nie ma dużej różnicy w uprawie ogórków, natomiast dla pomidorów ten 1 więcej metr wysokości ma bardzo duże znaczenie – lepiej rosną i plonują one w wyższej szklarni, plon jest o co najmniej 10% wyższy. Zastanawiam nawet, czy w przyszłym roku nie spróbować w nowej szklarni uprawy pomidora również wiosną.

Drugie półrocze trudne dla uprawy ogórków i pomidorów

W ocenie pana Pawła Kalickiego ten sezon nie był w jego rejonie dobry dla uprawy ogórków, zwłaszcza we wrześniu było mało światła, ponadto prowadzenie uprawy utrudniała duża ilość opadów i wysoka wilgotność powietrza – sprzyjało to rozwojowi chorób, m.in. mączniaka rzekomego ogórka. Z tych względów plonowanie było słabsze niż zwykle o tej porze roku.

W ocenie ogrodnika z Filipowic nie można z kolei narzekać na jesienne ceny ogórków – na początku września rozpoczął on sprzedaż od ceny 2,30 zł/kg, później po połowie tego miesiąca cena spadła nawet do 1,00-1,20 zł/kg, następnie wzrastała i około połowy października osiągnęła nawet 6 zł/kg. Później w miarę pojawiania się na rynku większych ilości ogórków z importu (z Hiszpanii, Turcji, a nawet z Węgier) ogórki zaczęły tanieć.

Przebieg pogody jesienią nie sprzyjał także uprawie pomidorów. Na wielu plantacjach wystąpiły kłopoty ze zdrowotnością roślin, które  były atakowane przez szarą pleśń. Widać to było także po bardzo dużej ilości towaru złej jakości na rykach hurtowych o tej porze roku. Często wynikało to pośrednio ze znacznego spadku cen pomidorów w sierpniu (za 6 kg opakowanie płacono 3 lub 4 zł). W takiej sytuacji wielu ogrodników rezygnowało z ogrzewania szklarni, które w sierpniu, zwłaszcza w godzinach nocnych, jest niezbędne do wyprodukowania towaru dobrej jakości. Również niektóre nowe odmiany pomidorów, uprawiane w tym roku na większą skalę okazały się bardziej podatne na tę chorobę, niż dotychczasowe standardy.



Kilka słów o uprawie pomidorów

Uprawa jest prowadzona w matach Grotop Master, które są wykorzystywane przez jeden rok. Pożywki są sporządzane głównie z mieszanek wieloskładnikowych z serii Pioner. Przez cały czas do pożywki dodawany jest także nawóz biostymulujący Resistim, korzystnie wpływający na zdrowotność systemu korzeniowego i kondycję roślin. Zawarte w nim składniki (fosfor i potas) są uwzględniane przy bilansowaniu pożywki.

Azelis_2014

Paweł Kalicki wyznaje zasadę, że na uprawie nie można oszczędzać, gdyż rośliny powinny otrzymać wszystko, czego potrzebują, dlatego szklarnia jest ogrzewana również latem. Pod koniec października, gdy odwiedziłam to gospodarstwo, w uprawie pomidorów w godzinach nocnych do północy utrzymywana była temperatura 16C, od północy 17C, od 5.00 rano temperaturę podnoszono do 19C. W czasie, gdy stosowano przednocne schładzanie na 2 do 3 godzin przed zachodem słońca temperaturę obniżano do 15C. Gdy po ogłowieniu roślin (nastąpiło 20 września) wszystkie owoce były już wyrośnięte zaprzestano schładzania. Pan Paweł stwierdził jednak, że w tym roku w jesiennym cyklu uprawy sterowanie klimatem w uprawie pomidorów nie było początkowo proste – sierpień był dosyć ciepły i nie udawało się ustalić zaplanowanej temperatury, realizować schładzania przednocnego itp.

Liczba owoców w gronach pomidorów jest regulowana, najczęściej pozostawia się w nich 5-6 owoców. Rośliny zaczęły owocować na początku września, ogłowione zostały dosyć późno, bo 20 września. Wynikało to m.in. z faktu,  że po pierwszych zbiorach i poprawie pogody rośliny w krótkim czasie bardzo szybko tworzyły wiązały grona – wciągu 2 tygodni zawiązały 3 grona (wcześniej, po zawiązaniu pod koniec sierpnia 7. grona, tworzenie kolejnych było zahamowane).

Do końca sezonu plantacja pomidorów w Filipowicach była zdrowa, w dobrej kondycji, a ich owoce były bardzo dobrej jakości – zdrowe, duże.

Profilaktyka i ochrona biologiczna

„Biologia” jest podstawą metodą ochrony w uprawie pana Pawła, zabiegi chemiczne są stosowane w bardzo ograniczonym zakresie i tylko w razie konieczności i z użyciem środków nieszkodliwych dla wprowadzanych organizmów pożytecznych. Na przykład wiosną w uprawie ogórków nie było żadnego zabiegu chemicznego. Liczebność szkodników jest ograniczana głównie przez gatunki Macrolophus pygmaeus i Amblyseius swirskii.

W cyklu jesiennym trudniej jest zachować zdrowotność plantacji, w tym roku w uprawie ogórków była np. bardzo silna presja ze strony mączniaka rzekomego. W uprawie pomidorów jesienią trochę problemów sprawiał mączlik szklarniowy, ale jego populację udało się kontrolować metodami biologicznymi. Używane są głównie środki ochrony biologicznej z firmy Biobest, a doradztwo w tym względzie prowadzi Lucyna Sokołowska.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przełomowe rozwiązanie w ochronie roślin przed stresem

Głównym celem produkcji roślinnej jest uzyskiwanie wysokich i dobrej jakości plonów. W
przypadku wszystkich roślin za proces budowania masy odpowiedzialny jest
proces fotosyntezy. Odbywa się on głównie, kiedy aparaty szparkowe są otwarte. Praca aparatów szparkowych [...]

HortiNet_wyszukiwarka
HortiAdNetHortiAdNet