PODosłonami.pl

HAZERA 2
Agro-Sorb
Yara od 11 01 2019

Warzywa psiankowate – smak, zdrowie, uroda. Cz. II – doświadczenia tunelowe

Podczas konferencji organizowanej przez Uniwersytet Rolniczy w Krakowie i Małopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego z s. w Karniowicach uczestników zaznajomiono z prowadzonymi doświadczeniami uprawowymi w tunelach foliowych.

Lwią część konferencji stanowiła prezentacja prowadzonych doświadczeń tunelowych w konwencji ekologicznej, fot. P. Bucki

Prezentacja doświadczeń tunelowych w konwencji ekologicznej, fot. P. Bucki

Szczepienie międzygatunkowe

W uprawach pomidora pod osłonami, zabieg szczepienia jest coraz częściej stosowaną praktyką. Wykorzystuje się z powodzeniem znajdujące się w obrocie handlowym podkładki zarówno do szczepienia pomidora i oberżyny np. Maxifort F1. Pierwsze próby nad szczepieniem pomidora na ziemniaku zostały dokonane w Wielkiej Brytanii. Wynikiem było uzyskanie naturalnej hybrydy określonej mianem TomTato.

Celem badania realizowanego w ramach koła naukowego, którego opiekunem jest prof. dr hab. Edward Kunicki jest porównanie dwóch rodzajów szczepienia: na siewce (metodą japońską będącą obecnie standardem) oraz na pędach ziemniaka wyrosłych z bulw, oddzielonych i samodzielnie ukorzenionych. W tym drugim przypadku dużym utrudnieniem podczas szczepienia była różnica średnicy obu komponentów, wobec czego posłużono się metodą szczepienia „w klin”. Zaszczepione rośliny zostały posadzone w donicach z podłożem torfowym i uprawiano je pod osłonami. Pomidory szczepione na ziemniakach są dotychczas spotykane głównie w uprawie amatorskiej, dlatego w doświadczeniu wykorzystano silnie rosnące odmiany pomidora red i black cherry. Pomimo dobrze widocznego miejsca szczepienia i wyrastania tuż nad nim korzeni przybyszowych (próba wtórnego „usamodzielnienia się” pędów pomidora) rośliny wyglądały bardzo okazale. Analizie organoleptycznej podlegał smak owoców; badany był również plon owoców pomidora i bulw ziemniaka oraz ich skład chemiczny (możliwość transportu i akumulacji substancji antyżywieniowych w częściach jadalnych). „Wartością dodaną” tego zabiegu w tym przypadku oprócz oczekiwanego podwójnego plonu – owoców i bulw – był brak zagrożenia ze strony stonki ziemniaczanej, która nie gustuje w liściach pomidorów.

Nowy klimat, nowe gatunki i odmiany

Pojedyncze, stacjonarne tunele foliowe firmy Farmer, modele STN 070 i STN 090, w Stacji Doświadczalnej UR w Mydlnikach są zagospodarowywane pod uprawę warzyw z wykorzystaniem elementów produkcji ekologicznej. W konwencjonalnej tunelowej uprawie często y nadmiernie obciąża się środowisko glebowe nawozami mineralnymi. Coraz rzadziej natomiast wprowadza się obornik z powodu trudności z nabyciem tego nawozu oraz ryzyka związanego z jego jakością (słabo przefermentowany, zawierający pozostałości herbicydów pochodzące ze słomy). Zachwianie zawartości materii organicznej w glebie prowadzi do zubożenia jej w próchnicę i zmniejszenia liczebności organizmów glebowych  koniecznych do prawidłowego rozwoju roślin. Następstwem prowadzonych monokultur jest nagromadzenie się np. patogenów chorobotwórczych, np. z rodzaju Verticillium, Fusarium i innych. W uniwersyteckich tunelach od kilku lat prowadzi się badania na temat przydatności różnych gatunków roślin uprawianych na zielony nawóz, bowiem w uprawie w glebie pod osłonami powinny być zachowane ogólnie przyjęte zasady zmianowania roślin jak w produkcji polowej. Wśród zalet następstwa roślin uprawnych roślinami na „zielony nawóz” należy przede wszystkim wymienić ochronę przed agrofagami (charakter fitosanitarny), ograniczenie zachwaszczenia i zasolenia, wzbogacenie gleby w cenną biomasę i azot (bobowate). Kilkuletnie badania wskazują, że wprowadzenie tego typu roślin do obiegu (ocenie podlegała m.in. brukiew i rzepa oraz łubin i bobik) może nie przynieść korzystnego rezultatu w pierwszym roku lecz dopiero w latach następnych, gdy masa zielona zostanie już przetworzona i ewentualne działanie allelopatyczne zostanie zniwelowane.

W roku bieżącym w związku z obserwowanymi zmianami klimatu również w naszej szerokości geograficznej w tunelu STN070, z przyoranymi w roku ubiegłym łubinem i bobikiem, uprawiane były miechunki: peruwiańska odmiany Plovdiv i pomidorowa Amarylla. Te gatunki uważane za egzotyczne mogą z powodzeniem być uprawiane w warunkach tunelowych zwłaszcza w upalnych latach. Wstępna ocena dynamiki wzrostu i rozwoju tych roślin zasługuje na szersze zainteresowanie się tą uprawą przez producentów. Ponadto rośliny wydają się być właściwie „bezobsługowe”, gdyż po posadzeniu szybko się rozkrzewiają utrudniając rozwój chwastom, które usuwa się jedynie w początkowym okresie wzrostu. Uprawa nie jest skomplikowana i nie wymaga dużych nakładów finansowych. Rośliny nie są podatne na suchą zgniliznę wierzchołków owoców i inne typowe dla warzyw psiankowatych choroby i szkodniki, co czyni je dobrym plonem głównym przede wszystkim w uprawach ekologicznych. W drugim z tuneli, STN090 po uprawie zimowo-wiosennej bobu posadzono rozsadę sześciu odmian papryki ostrej: Cyklon, Cayenne, Kambiczka, Dżuliuńska, Rybka i Biała Szipka. Rozwój polskiej odmiany Cyklon nie różnił się istotnie od pozostałych odmian sprowadzonych z Bułgarii, co świadczy o możliwości wprowadzeniu nowych gatunków i odmian warzyw bardziej wymagających pod względem ciepła.

Papryka w biocylindrach

Oprócz włączania do płodozmianu roślin poprawiających właściwości i żyzność gleby w tunelach dr hab. Piotr Siwek prof. UR wskazał, że od kilku lat prowadzone są również  badania nad materiałami biopolimerowymi. Opracowana technologia produkcji i prototypy takich materiałów są dostępne ale jeszcze nie wprowadzone na szerszą skalę. Są one wykonane z PBS (polibursztynianu butylu), PLA (polikwasu mlekowego) oraz polipropylenu z dodatkiem fotodegradantów i w określonych warunkach podlegają procesom degradacji. Mają one postać sznurków do podwiązywania roślin, włóknin do ściółkowania i cylindrów. Do doświadczenia użyto cylindrów z włókniny wykonanej z PLA, które wypełniono glebą i posadzono w nich rozsadę papryki słodkiej typu blok odmiany King Arthur, cechującej się niskim pokrojem, wczesnością i łatwością wybarwiania. Koniecznym zabiegiem było przytwierdzenie cylindrów patyczkami bambusowymi, gdyż po nawodnieniu nie były stabilne. Rośliny uprawiane w pierścieniach ze względu na ograniczoną objętość szybko nagrzewającego się podłoża miały lepsze tempo wzrostu, a owoce dojrzewały szybciej. Taka forma uprawy jest wskazana, gdy z różnych względów jesteśmy zmuszeni do częściowego odizolowania roślin od gruntu.

Wybrane zdjęcia w artykule zostały zamieszczone za zgodą ich autorów, za co redakcja pragnie serdecznie podziękować p. Ilonie Maczek z MODR z s. w Karniowicach oraz p. Gabrielowi Wojcieszkowi.

Chryzantemy_fot. A-Cecot

Konferencja na temat chryzantem – w 2020 roku w Bydgoszczy!

Pracownicy naukowi Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich w Bydgoszczy planują zorganizowanie konferencji pod tytułem „Najnowsze osiągnięcia w uprawie oraz hodowli chryzantem i innych roślin ozdobnych” – w dniach 5-6 listopada 2020 r. Już [...]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

TSW 2020 Baner 10
HortiAdNet