Jak prowadzić uprawę w warunkach zagrożenia ze strony ToBRFV? Praktyczne wskazówki uprawowe, testowanie roślin, biostymulacja.
Wirus brunatnej wyboistości owoców pomidora (ToBRFV – Tomato brown rugose fruit virus) był tematem debat zorganizowanych przez firmy Enza Zaden, Royal Brinkman i Grow Concept. W poprzednich częściach relacji z tych wydarzeń informowałam m.in. o hodowli odmian pomidora o wysokiej odporności na ToBRFV oraz o dezynfekcji obiektów uprawowych w celu dezaktywacji wirusa, a także zasadach dezynfekcji podczas uprawy i prac prowadzonych w szklarni. W ostatniej części relacji znajdziecie Państwo wiele praktycznych zaleceń uprawowych przekazanych przez doradcę uprawowego Piotra Słomianego z firmy Grow Concept. Specjalista podał także ważne informacje dotyczące sposobów testowania roślin na obecność wirusa ToBRFV oraz sposoby wzmacniania naturalnej odporności roślin.
Specyfika ToBRFV
Wirus brunatnej wyboistości owoców pomidora po raz pierwszy został stwierdzony w uprawach w Izraelu w 2014 roku (czyt. też: Rozprzestrzenienie wirusa, status i wysoka odporność odmian). Obecnie zanotowano już 16 ras ToBRFV, z czego najpopularniejsze są rasy jordańska, włoska i amerykańska). Wirus ten należy do tobamowirusów, które są jednymi z trudniejszych do zwalczenia. Piotr Słomiany zwracał uwagę, że dużym problemem jest duża szybkość rozprzestrzeniania się wirusa ToBRFV zarówno w roślinie, jak i w uprawie. Jak stwierdził w swojej 25-letniej praktyce w ogrodnictwie nie widział wirusa rozprzestrzeniającego się tak szybko. Szybkość ta jest o 5 razy większa niż np. u wirusa mozaiki pepino (PepMV). W wiązkach przewodzących ToBRFV przemieszcza się z szybkością wynosi 8 cm na godzinę. Również sąsiadującymi komórkami porażonej rośliny rozprzestrzenia się bardzo szybko, codziennie infekując kolejne, natomiast w komórkach rośliny atakuje większość organelli. Z tych względów bardzo ważne jest wprowadzenie wszelkich działań, by zapobiec infekcji (czyt. też: Dezynfekcja i higiena uprawy), oraz częste testowanie roślin pod kątem obecności ToBRFV, by jak najszybciej wykryć ewentualną infekcję i odizolować daną część uprawy od zdrowych roślin.
Wiele możliwości testowania na obecność ToBRFV
Piotr Słomiany omówił sposoby testowania roślin na obecność ToBRFV. Cześć testów może być wykonywana wyłącznie w laboratoriach, należą do nich m.in. testy RT-PCR, test biologiczny oraz testy genetyczne polegające na sekwencjonowaniu genomu lub częściowe testy genetyczne. Ich zaletą jest wysoka dokładność identyfikacji wirusa, wadą – dość wysoka cena oraz w przypadku niektórych z nich długi czas oczekiwania na wynik (w przypadku testy RT-PCR 72 godziny do tygodnia, przy częściowych testach genetycznych nawet 10 dni). W przypadku wykrycia obecności ToBRFV laboratoria mają obowiązek raportowania takich przypadków do państwowych służb ochrony roślin – mimo, że wirus ten nie ma obecnie statusu choroby kwarantannowej, podlega jednak obowiązkowi raportowania.
Zostało jeszcze 75% artykułu
Dalsza część artykułu dostępna jest tylko dla zalogowanych użytkowników.
Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zarejestruj się za darmo.
Jeśli nie pamiętasz swojego hasła, zresetuj hasło.








