PODosłonami.pl
Lilie przez cały rok
W Niderlandach kwiaty cięte lilii szklarniowych produkowane są w cyklu całorocznym – przez duże gospodarstwa, które dysponują pokaźnym areałem upraw pod osłonami. Przy takiej skali działalności konieczny jest wysoki stopień mechanizacji wielu czynności – wręcz robotyzacji – choć wciąż nie można obyć się bez pracy ludzkich rąk. W czołówce holenderskich ogrodnictw o takiej specjalizacji i organizacji jest firma Klaver Flowers z miejscowości Heerhugowaard.
Czytaj dalej...
fot. A. Cecot
Lilie – od ponad 50 lat
Przedsiębiorstwo to, którego korzenie sięgają 1907 r., obecnie znajduje się w rękach trzeciego pokolenia rodziny Klaverów, a lilie są jej domeną od lat 70. XX w.
Dziś uprawy prowadzone są nie tylko w Holandii (lilie), ale również w Etiopii – afrykańska, 120-hektarowa farma zajmuje się produkcją ciętych kwiatów gipsówki, zatrwianu i kraspedii.
Firmą, od 25 lat zarządza rodzeństwo: Gert-Jan Klaver, który jest dyrektorem generalnym całego biznesu, oraz Lydia Klaver – dyrektor ds. ekonomicznych.
Orientalnie
Gospodarstwo Klaver Flowers, które obecnie dysponuje 14 hektarami upraw w dwóch sąsiadujących ze sobą obiektach szklarniowych, było kiedyś największym producentem kwiatów Mieszańców orientalnych lilii na świecie.
- Lilie Canberra (fot. A. Cecot)
Dziś wciąż pozostaje dużym graczem na międzynarodowym rynku. Oprócz „czystych” Mieszańców orientalnych – nie tylko o pojedynczych kwiatach (OR), lecz także pełnokwiatowych (ORd) – oferuje też Mieszańce OT. W sumie jest to 30 odmian, przy czym trzon stanowi ok. 5 kreacji. Danny Koppes, dyrektor operacyjny firmy wymienia następujące jako czołówkę: ▪ białe ‘Signum’ i ‘White Passion’, ▪ ciemnoróżowe ‘Canberra’, ‘Calvados’ (pochodzi od starej klasycznej odmiany ‘Star Gazer’ i jest podobnie do niego zabarwiony, ale wyróżnia się bardziej zwartym kwiatostanem). Nie brakuje też jednak tradycyjnych, najpopularniejszych odmian OR, takich jak ‘Santander’ (biała) czy ‘Sorbonne’ (różowo-biała). Jeśli chodzi o pełnokwiatowe lilie OR, warto wymienić te z serii Double Dutch. Z Mieszańców OT zwracają uwagę np. ‘Tisento’ (biała, jedna z najważniejszych na rynku w tej grupie) czy ‘Touchstone’ (w kolorze określanym jako czerwony).
- Lilie Sorbonne
- Lilie Santander
- Lilie Tisento
- Lilie Touchstone (fot. 1-4 A. Cecot)
Wybiera się przede wszystkim odmiany, które pozwalają w ciągu około 90 dni uzyskać plon (wysoki); dobrze nadają się do całorocznej produkcji; mają korzystną, zwartą budowę kwiatostanu, a w przypadku różowych czy czerwonych kreacji – kolor widać już w fazie pąków.
Produkcja
Łącznie w ciągu roku produkuje się 20 mln kwiatów lilii, w kilku cyklach.
Klaverowie uprawiają lilie w odkażanych skrzynkach plastikowych, które napełniane są substratem torfowym z dodatkiem włókien kokosowych oraz zmielonych i przekompostowanych liści lilii (resztek „pożniwnych” zebranych z plantacji). Dyrektor Danny Koppes powiedział, że to samo podłoże użytkowane jest parokrotnie, ale po każdym cyklu uprawowym podlega odkażaniu termicznemu – parą wodną (900C).
Sadzenie cebul, a także następne etapy tego procesu (np. podlewanie), odbywa się na linii technologicznej, w obrębie której tylko nieliczne czynności wykonują ludzie.
Skrzynki z posadzonymi cebulami trafiają na dwa tygodnie do chłodni, w której utrzymuje się temperaturę 80C – gdy nad powierzchnią substratu pojawią się pędy lilii, rośliny transportuje się do szklarni. Rozstawianie skrzynek na zagonach jest częściowo zmechanizowane, podobnie jak ich zwożenie po zbiorze kwiatów. Służy do tego maszyna, która przesuwa się wzdłuż zagonu po rurach.
Do podstawowych czynności niezbędnych na szklarniowej plantacji lilii na początku cyklu uprawowego należy też montaż siatek podpierających rośliny.
Rośliny są dokarmiane wraz z nawadnianiem (fertygacja).
- Skrzynki z posadzonymi cebulami lilii (chłodnia)
- Rośliny niedługo przed wystawieniem do szklarni
- Skrzynki z rosnącymi liliami przygotowane do ustawienia na zagonach
- Rozstawianie odbywa się za pomocą urządzenia, które porusza się po rurach ogrzewania wegetacyjnego
- Początkowy etap uprawy lilii w szklarni gospodarstwa Klaver Flowers…
- …i końcowy etap tej uprawy
- Kwiaty prawie gotowe do zbioru
- Plantacja do likwidacj – po ścięciu kwiatów lilii (fot. 1-8 A. Cecot)
Sortowanie kwiatów – z Furorą
Kwiaty ścina się ręcznie, ale wykorzystuje się różne udogodnienia dotyczące transportu wewnętrznego, w tym przenośnik taśmowy.
Sortowanie niedawno w dużej mierze zautomatyzowano, za pomocą sprzętu firmy Bercomex. Otóż w gospodarstwie Klaver Flowers od dwóch lat funkcjonuje linia Furora Lily, której sercem jest robot. Jak informuje Piet Stroet, menedżer z Bercomexu, została zaprojektowana w ścisłej współpracy z producentami lilii, między innymi pp. Klaverami. Kalibrowanie ciętych kwiatów tych roślin odbywa się w podczerwieni według następujących kryteriów: długość i masywność pędu, liczba pąków w kwiatostanie, długość pąków. Jak w każdym tego typu urządzeniu, kwiaty cięte po przejściu przez etap kalibrowania – i podzielenia na poszczególne wybory – są porcjowane (zgodnie z zadaną przez użytkownika liczbą pędów w wiązce). Furora Lily umożliwia przy tym łączenie kwiatów o różnych parametrach w jednym bukiecie, o ile tylko byłoby to potrzebne. Część kwiatów, niespełniających wymogów jakościowych (czyli „poza wyborem”) jest odbierana z transportera taśmowego na końcu linii technologicznej. Odzyskiwane są również wszystkie inne zielone odpady, jak końcówki przyciętych łodyg oraz liście – podobnie jak wcześniej wspomniane „odrzuty”, trafią do kompostowania.
Według danych firmy Bercomex wydajność robota wynosi 1200 kwiatów na godzinę (przy ręcznym sortowaniu jest to średnio 700 kwiatów/godz., czyli o przeszło 40% mniej, i wymaga doświadczenia). Piet Stroet poinformował, że potrzebne było jednak dość czasochłonne przystosowanie oprogramowania i „ścieżek dostępu” do konkretnych odmian lilii – opracowano te parametry dla 12 kreacji. Zapewnił jednocześnie, że obsługa robota przez załogę nie jest trudna. Ocenił, że w obecnych warunkach ekonomicznych zwrot inwestycji dotyczącej zakupu tego urządzenia nastąpi po pięciu latach użytkowania. W gospodarstwie Klaver Flowers maszyna pracuje 8 godzin dziennie.
Sortownica Furora Lily jest skojarzona z innym robotem – Terra International – który pakuje gotowe wiązki kwiatów do foliowych rękawów. Całą linię obsługuje 5 osób.
W dziale sortowania i przygotowywania kwiatów do sprzedaży, którym kieruje Polak Daniel Ropelski, są też stanowiska do pracy ręcznej. Po pierwsze, wszystkie lilie przetransportowane po zbiorze ze szklarni do tej hali, są na wstępie przeglądane przez pracownice i przekładane na taśmociąg. Jak tłumaczy pan Daniel, wynika to głównie z faktu, że robot nie rozpoznaje objawów porażenia roślin przez wirusy, dyskwalifikujących kwiaty cięte jako towar handlowy. Ponadto, zwłaszcza w okresach spiętrzeń (szczególnie przed walentynkami, Dniem Kobiet, Dniem Matki), potrzebna jest możliwie duża wydajność sortowania i pakowania, toteż czynności odbywają się dwutorowo: w sposób zautomatyzowany (w sumie 12 mln kwiatów rocznie) oraz ręcznie. Taśmociągi linii Furora Lily wymagają też regularnego czyszczenia, co powoduje krótkie przerwy w pracy robota.
- Ścięte w szklarni kwiaty lilii trafiają do działu pakowania i są wstępnie przeglądane (sortowane ręcznie)
- Daniel Ropelski kieruje działem sortowania i pakowania
- Kwiaty cięte, które nadają się do dalszej „obróbki”, trafiają na taśmociąg…
- …i wędrują w kierunku robota…
- „Po drodze” również wymagana jest ręczna obsługa
- Robot sortujący najpierw przycina łodygi do wymaganej długości
- Kolejny etap sortowania przez robot Furora Lily
- Każdy kwiat cięty podlega skanowaniu w podczerwieni
- Zielone odpady, które powstają podczas zmechanizowanego sortowania kwiatów ciętych lilii, są zbierane i później kompostowane
- Część kwiatów nie nadaje się do handlu i również stanowi zielony odpad
- Sortownica firmy Brcomex użytkowana jest w gospodarstwie Klaver Flowers dwa lata
- Robot ten skojarzony jest z innym urządzeniem…,
- …które w sposób zautomatyzowany pakuje wiązki kwiatów w rękawy foliowe
- Końcowa czynność w obrębie tej długiej lilii technologicznej
- W hali są też stanowiska do ręcznego pakowania kwiatów (tu: lilie ‚Calvados’)
- Produkcją i funkcjonowaniem gospodarstwa zarządza Danny Koppes – dyrektor operacyjny w firmie Klaver Flowers (fot. 1-16 A. Cecot)
Lilie – realia rynku kwiatów ciętych
Połowę towaru firma Klaver Flowers kieruje na rynek za pośrednictwem aukcji Royal FloraHolland (kwiaty wyższych wyborów, o lepszych parametrach). Pozostałe 50% kwiatów trafia bezpośrednio do hurtowych odbiorców – głównie do jednej z sieci marketów z Wielkiej Brytanii.
Bolączką producentów lilii szklarniowych są niskie ceny kwiatów latem (gdy na rynku są kwiaty z polowych upraw), zwłaszcza gdy jest ono gorące. Z tego powodu jeden z obiektów w Heerhugowaardzie pozostaje przez miesiąc pusty, co zmniejsza nadprodukcję kwiatów w okresie zastoju.
Jak informował w czerwcu br. Danny Koppes, rok 2025 – przynajmniej jego pierwsza połowa – okazał się, w przeciwieństwie do 2024 r., korzystny dla holenderskich ogrodników o tej specjalności. Zarazem skonstatował, że wynika to m.in. ze zmniejszającej się liczby producentów kwiatów lilii szklarniowych w Niderlandach i, tym samym, malejącej tam podaży tego towaru.
- Lilie w gospodarstwie Klaver Flowers – przygotowane do handlu na giełdzie Royal FloraHolland – trafią najpierw do chłodni gospodarstwa Klaver Flowers (fot. A. Cecot)
Nowe produkty i odpowiedzi na nowe wyzwania branży roślin ozdobnych. Targi IPM Essen 2026 już w styczniu!
Branża roślin ozdobnych spotka się 27-30 stycznia 2026 r. na targach IPM Essen, które po raz 42. symbolicznie otworzą wiosenny sezon na międzynarodowym rynku. Organizatorzy zapowiadają udział około 1400 wystawców z całego świata, którzy zaprezentują [...]










































