PODosłonami.pl

Hazera 2
Agro-Sorb 2020
Yara od 11 01 2019

„Rugose”, czyli wirus ToBRFV (cz. II). Z punktu widzenia producenta rozsady.

W pierwszej części artykułu, która ukazała się w ubiegłym tygodniu, Autor przedstawił sytuację w Holandii, omówił sposoby testowania materiału roślinnego na obecność ToBRFV, przytoczył także przykład gospodarstwa z Wielkiej Brytanii, w którym wystąpił wirus. Druga część poświęcona jest produkcji rozsady w jednej z holenderskich firm rozsadowych. Jak realizowane jest zapobieganie wirusowi ToBRFV oraz innym chorobom wirusowym (PepMV) i bakteryjnym (Cmm) – o tym informuje doradca ds. produkcji rozsady Hans van Herk.

Szczepiona, dwupędowa rozsada pomidora

Szczepiona, dwupędowa rozsada pomidora

Czysty i zdrowy materiał nasadzeniowy jest zawsze bardzo ważny dla ogrodników. Jeden z największych producentów rozsady w Holandii, firma Beekenkamp, którą w tym artykule reprezentuje koordynator upraw Erik Heijs, przedstawia praktyczne spojrzenie na codzienne praktyki dotyczące higieny produkcji.

Zdrowe rośliny – główny cel firmy rozsadowej

Beekenkamp to jeden z największych producentów rozsady na świecie, mający kilka zakładów w zachodniej Holandii. Firma ta oferuje materiał nasadzeniowy roślin ozdobnych, rozsady warzyw polowych (sałaty, kapusty i selerów) oraz szklarniowych (pomidory, ogórki, papryka, oberżyna, cukinia).

Koordynatorem produkcji rozsad warzyw szklarniowych jest Erik Heijs, pracujący w tej firmie od 1992 r. Jest odpowiedzialny za jakość produkowanej rozsady, współpracuje z grupą osób w firmie odpowiedzialnych za poszczególne procesy – siew, szczepienie, uszczykiwanie, przesadzanie, organizowanie pracy itp. Jest stałym kontakcie z przedstawicielami handlowymi firmy, dzięki czemu ma informacje, jakie są oczekiwania ogrodników co do rozsady.

Według Eryka jakość rozsady określają dwa czynniki:

  • Powinna być zdrowa i czysta (wolna od chorób i szkodników)
  • Powinna spełniać oczekiwania klientów – każdy ma własne, specyficzne wymagania).

Od czasu wystąpienia w uprawach problemów z Tobamowirusami (ToBRFV w uprawach pomidorów i CGMMV w uprawach ogórków) ogrodnicy stali się bardziej krytyczni wobec producentów rozsady i wymagają od nich utrzymywania bardzo wysokiego poziomu higieny produkcji, ponieważ choroby te są bardzo poważnymi zagrożeniami w uprawach.

Protokół higieny

Wprowadzenie reżimu higienicznego i utrzymanie higieny jest szczegółowo opisane w protokołach, których zapisy są realizowane codziennie.

HuwaSan

W protokole higieny obowiązującym w firmie Beekenkamp używa się przemiennie kilku produktów, w różnych procesach. Są to perhydrol (roztwór H2O2), podchloryn sodu, a także preparaty Cleanbest, Desbest i Nzym Rugo. Eryk podkreśla, że protokół higieny zmieniał się w ciągu minionych lat i wprowadzając go uwzględnia pojawiające się nowe, skuteczne środki. Szczęśliwie w produkcji rozsady nadzorowanej przez Eryka było tylko kilka przypadków poważnych chorób roślin i wystąpiły one 10 at temu. On sam stwierdza, że wprawdzie nie lubi stosować środków dezynfekcyjnych, ponieważ mogą one źle oddziaływać na rośliny, a nawet prowadzić do ich uszkodzeń, ale jest przekonany, że dezynfekcja zapewnia odpowiedni poziom higieny, jakiego oczekują klienci.

Testy na obecność ToBRFV

Producenci pomidorów oczekują materiału wolnego od wirusa ToBRFV, rośliny muszą być testowane na jego obecność. Gdy zostanie on stwierdzony w produkcji rozsady cała partia zainfekowanych roślin musi zostać zniszczona. Wiąże się to oczywiście z ogromnymi konsekwencjami finansowymi, bo dotyczy nie tylko danej partii roślin, ale także innych, które miały z nią jakąś styczność np. w procesie szczepienia czy uszczykiwania. Dlatego m.in. Eryk jest przekonany, że jednym z najbardziej newralgicznych procesów w czasie produkcji rozsady jest właśnie szczepienie.

Nie ma bezpośredniego środka przeciwko ToBRFV, ale testowanie roślin na obecność wirusa daje jednoznaczny obraz tego, co dzieje się w produkcji rozsady. W firmie Beekenkamp rozsada pomidora jest testowana na obecność wirusa mozaiki pepino (PepMV), „rugose” (ToBRFV) oraz raka bakteryjnego (Cmm). Te testy są wykonywane, gdy rozsada jest na miejscu produkcji w swoich sekcjach. Wykonywane są one metodą Real Time PCR. W przypadku pozytywnego wyniku, wykonany zostaje drugi test, by sprawdzić czy pierwszy wynik był prawidłowy.

Eryk zapewnia, że testowanie daje bezpieczeństwo i oczywiście, w razie pozytywnego wyniku testu, daje większą szansę na zareagowanie i wykrycie źródła choroby. Zapewnia on, że jest zadowolony z tego, że dzięki dobrej współpracy z kolegami z firmy, a także z firmami nasiennymi, udaje się optymalizować działania mające zapewnić wysoką jakość oferowanej rozsady.

 Czytaj też:

„Rugose”, czyli wirus ToBRFV (cz. 1)

„Rugose”, czyli wirus ToBRFV (cz. 3)

ToBRFV – sytuacja w Polsce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

TSW 2021
Florensis Poinsecja
Plantacja pomidorów zaatakowana przez rak bakteryjny

Na co chorują pomidory – wyniki badań w Klinice Chorób Roślin

Klinika Chorób Roślin w Poznaniu prowadzi badania diagnostyczne patogenów roślin: wirusów, bakterii, fitoplazm oraz grzybów i organizmów grzybopodobnych. Podczas Konferencji Ochrony Roślin – 61 Sesji Naukowej Instytutu Ochrony Roślin pracownicy Kliniki przedstawili wyniki prowadzonych w [...]

HortiAdNet