Dlaczego wybór podkładki jest tak ważny?
Do czasu wysiewu pomidorów czy zakupu rozsady jest jeszcze kilka miesięcy, jednak zwykle właśnie lato jest najlepszym sprawdzianem dla uprawy – wybranych odmian, typu zamówionych roślin oraz metod produkcji. Dlatego właśnie teraz jest dobry czas, by porozmawiać o tym, co w nowoczesnej bezglebowej uprawie pomidorów daje ich szczepienie na podkładkach i zastanowić się nad wyborem na najbliższy sezon najlepszych podkładek dla uprawianych odmian. Zapytaliśmy o to dr Katarzynę Tykarską-Duchovską, która zajmuje się oceną odmian i podkładek marki De Ruiter.
– Szczepienie pomidorów na podkładkach ma już dosyć długą historię. Początkowo celem zabiegu było głównie wprowadzenie odporności na choroby odglebowe. Wraz z upowszechnieniem się uprawy bezglebowej ten aspekt nie ma już tak dużego znaczenia, nadal jednak zaleca się szczepienie. Dlaczego?
Katarzyna Tykarska-Duchovska: Na początku tego wieku zaczęto ponownie uprawiać rośliny pomidora z rozsady szczepionej na podkładkach. Najpierw w Holandii, niedługo potem w innych krajach. Powrócono do tej metody m.in. ze względu na nowe wówczas zagrożenie, jakim był wirus mozaiki pepino. Szczepienie, ze względu na silny wigor mocnych podkładek, pomagało pomidorom przetrwać i normalnie plonować, mimo infekcji PepMV.
– Już wówczas pojawiła się podkładka Maxifort, która do dziś jest bardzo popularna. To był właściwie przełom w powrocie szczepienia do masowej uprawy pomidorów.
KT-D: Wraz z wprowadzaniem tej podkładki przez firmę De Ruiter od nowa uczono ogrodników szczepienia pomidorów. Również w Polsce było wiele pokazów szczepienia metodą japońską i seminariów poświęconych temu zabiegowi. Polscy ogrodnicy obserwowali także to, co dzieje się w Holandii i przekonali się do tej metody uprawy. Chodzi bowiem nie tylko o samo szczepienie, ale także o umiejętność prowadzenia uprawy pomidorów szczepionych, o silnym wigorze. Podkładka Maxifort ma bardzo silny wigor i jest polecana na bardzo długie cykle uprawy w szklarniach ogrzewanych, do prowadzenia roślin na dwa pędy – rośliny szczepione najczęściej są tak właśnie prowadzone.
– W ostatnich latach pojawiło się wiele nowszych odmian podkładek, cały czas prowadzone są doświadczenia, a także obserwacje w szklarniach produkcyjnych. Dotyczą one przydatności podkładek do różnych sposobów i warunków uprawy oraz doboru podkładek do poszczególnych odmian. Jak zatem wybrać podkładkę dobrą dla danej uprawy?
KT-D: W przypadku wyboru podkładek trzeba rozważyć kilka kwestii. Przede wszystkim to, czego ogrodnik oczekuje i do czego jest potrzebna podkładka w jego uprawie. Ogólnie na długie cykle uprawy poleca się silnie rosnące podkładki, takie jak Maxifort czy nowość z ostatnich lat – podkładkę DR0141TX. Także dla upraw doświetlanych poleca się te właśnie podkładki. W Holandii do takich produkcji zawsze są wybierane silne podkładki, w Polsce preferencje ogrodników są bardziej zróżnicowane. W przypadku silnie rosnących podkładek trzeba się liczyć z tym, że na początku sezonu będziemy mieć mocną roślinę i trzeba sobie z tym poradzić. Jeśli ogrodnik wie, jak poprowadzić uprawę, żeby roślina była „generatywna” i jak wykorzystać jej wigor w odpowiedni sposób, to wybór silnej podkładki zaprocentuje, zwłaszcza latem i jesienią. Trzeba pamiętać, że przez cały sezon aż do końca zbiorów trzeba utrzymać rośliny w dobrej kondycji i zdrowiu, bo to wpływa na całościowy wynik finansowy uprawy. Często jesień to czas, który w dużym stopniu decyduje o dochodowości produkcji, a silny wigor roślin jest w tym okresie bardzo ważny.
Ci ogrodnicy, którzy wybierają podkładki o słabszym wigorze muszą pamiętać, że słabszy wigor podkładki może stanowić pewien problem latem, zwłaszcza w upalne dni. Wiele zależy od doświadczenia ogrodnika, uprawianego typu pomidora, odmiany, a nawet od szklarni. Te wszystkie czynniki trzeba brać pod uwagę, gdy dobiera się podkładkę do danej odmiany. Nawet wtedy, gdy prawidłowo się wybierze, nie wystarczy tylko zaszczepić – a raczej zamówić szczepioną rozsadę u jej wyspecjalizowanego producenta – trzeba też dostosować sposób prowadzenia roślin do siły wzrostu podkładki.
– Właśnie, skoro mowa o producentach rozsady. Czy ogrodnicy zamawiając rozsadę pomidorów zgłaszają, na jakiej podkładce mają być zaszczepione ich rośliny, czy już mają świadomość, że ważne jest także dobranie podkładki do odmiany?
KT-D: Coraz więcej ogrodników ma świadomość, że wybór podkładki jest bardzo ważny i obserwujemy, że w dużej mierze wybierają właśnie mocne podkładki. Z naszych podkładek najpopularniejszy jest Maxifort – to już standard i ogrodnicy nauczyli się dobrze uprawy na tej podkładce, na niej często rosną pomidory malinowe Tomiaru Muchoo. Polecam ją także dla naszych malinowych nowości – DRTG4801 oraz DRTG4821. Podkładka DR0141TX jest silniejsza od poprzednika, ale rośliny na niej zaszczepione mają dobrą generatywność. Przyjęła się ona bardzo dobrze w zachodniej Europie w intensywnej uprawie pomidorów gronowych. W Polsce świetnie sprawdza się w uprawach pomidora malinowego Tomimaru Muchoo – przy umiejętnym prowadzeniu produkcji ogrodnicy uzyskują na niej wyższy plon niż na naszym standardzie. Najnowszą podkładką, która bardzo dobrze przyjęła się w Holandii, a także we Francji, jest Equifort. Ogrodnicy zauważyli duże korzyści w uprawie pomidorów koktajlowych i typu cherry na tej podkładce. W tych uprawach potrzebna była podkładka nadająca roślinom dobrą generatywność, mająca nieco mniejszy wigor niż Maxifort.
– A jakie podkładki będą odpowiednie dla czerwonych pomidorów wielkoowocowych?
KT-D: Nasz czerwony pomidor Torero dobrze sprawdza się w uprawie na podkładce Maxifort, ale Ci, którzy lubią mocne rośliny, dobrze radzą sobie z uprawą tej odmiany na podkładce DR0141TX. Natomiast nasze nowe czerwone, wielkoowocowe pomidory DRTH5024 oraz Inspired (DRTH5013) mają mocne rośliny, dlatego dla nich bardziej polecany jest Maxifort.









