Wzrost cen papieru i braki materiałów na etykiety dotykają także rynku ogrodniczego

PODosłonami.pl

Seminis Britanos 2

Wzrost cen papieru i braki materiałów na etykiety dotykają także rynku ogrodniczego

Od początku roku pojawia się coraz więcej informacji o szybujących w górę cenach papieru, w tym takiego, który wykorzystywany jest powszechnie w branży ogrodniczej, m.in. do pakowania towarów. Ostatnio nasilają się też alarmujące głosy różnych europejskich wytwórców etykiet samoprzylepnych o niedoborach materiału na tego typu produkty, które są masowo używane w handlu detalicznym rozmaitymi artykułami. Na wzrost cen papieru oraz kryzys na rynku etykiet mają również wpływ rosnące koszty produkcji tychże.

Czytaj dalej...

Kryzys popandemiczny – wzrost cen papieru i jego przyczyny

Wśród przyczyn podwyżek cen i niedoborów na rynku papieru wymienia się:

• zmniejszoną podaż – perturbacje w łańcuchach dostaw wywołane pandemią (ograniczony import papieru do Europy, zwłaszcza z Chin, spowodowany także problemami w transporcie morskim);

zwiększony popyt, szczególnie na tekturę oraz opakowania z niej, które na coraz większą skalę wykorzystuje handel internetowy, szybko się rozwijający w minionych dwóch latach;

• drożejącą – w ubiegłym roku nawet o 80% – celulozę (która jest podstawowym składnikiem używanym do produkcji wyrobów papierniczych): na początku 2022 r. polscy wytwórcy wyrobów papierniczych informowali, że ceny papieru wzrosły w ciągu roku średnio o 50%, a tektury jako surowca do produkcji opakowań – o prawie 100%;

• spadek rentowności produkcji wielu wyrobów papierniczych z powodu skokowego wzrostu cen energii;

• trwający od początku br. strajk w największych europejskich firmach, które oferują między innymi masę celulozową oraz papier etykietowy i specjalistyczny, mieszczących się w Finlandii.

Finlandia – w centrum uwagi

Kryzys w przemyśle papierniczym zapoczątkowany w 2021 r, został dodatkowo pogłębiony przez strajk w papierniach dwóch firm-potentatów w Finlandii. Związkowcy, którzy zorganizowali ten protest (objął on ok. 100 przedsiębiorstw), domagali się wyższych płac i skrócenia czasu pracy. Strajk wciąż jest kontynuowany w kilku fabrykach koncernu UPM – zapowiedziano, że potrwa co najmniej do 2 kwietnia, o ile wcześniej strony nie dojdą do porozumienia.

Strajk fińskiego Związku Zawodowego Przemysłu Papierniczego w zakładach UPM poparła również Federacja Pracowników Transportu i Gospodarki Morskiej – stoczniowcy już w styczniu zablokowali przeładunek papieru i pulpy z UPM.

Strajkujące papiernie odpowiadają za produkcję przeszło 25% gatunków papieru wykorzystywanego do produkcji etykiet samoprzylepnych na naszym kontynencie (ogólnie 80% papieru używanego do tego typu etykiet pochodzi z Finlandii). Według danych stowarzyszenia producentów etykiet FINAT, które działa w 15 krajach, rocznie zużywa się w Europie około 8,5 mld m2 samoprzylepnych materiałów etykietowych (w 2021 r. zanotowano wzrost o 7%). Odpowiada to około 16,5 miliardom szt. etykiet stosowanych tygodniowo w różnych sektorach, takich jak na przykład handel detaliczny.

W specjalnym oświadczeniu FINAT wyraził ostatnio zaniepokojenie sporem w fińskich papierniach i jego możliwymi następstwami, nawołując do jak najszybszego rozwiązania problemów i powrotu do produkcji materiałów, z których korzysta branża etykiet oraz opakowań – w największym stopniu w przemyśle spożywczym i farmaceutycznym.

Do fińskich strajków doszły w marcu niepokojące sygnały z innych krajów – wstrzymywanie produkcji we Włoszech, Francji, Hiszpanii.

Konkretne przykłady perturbacji

W europejskich drukarniach etykiet samoprzylepnych przeznaczonych dla sektora świeżych produktów (w tym owoców i warzyw) panuje panika ze względu na brak lub opóźnianie dostaw materiałów do drukowania etykiet oraz wzrost ich cen, które aktualizowane są obecnie co tydzień, a nawet co 3 dni.

Holenderska firma Dutch Graphic Group z Venlo dysponuje ubiegłorocznymi zapasami materiałów papierniczych potrzebnych do druku etykiet, więc może je wciąż drukować, ale na nowe dostawy tych artykułów musi czekać nawet 12 tygodni i godzić się z 3-krotnie większymi cenami w stosunku do ubiegłorocznych. Sytuacja sprawiła, że realizuje zamówienia przede wszystkim stałych klientów.

Na początku marca br. podano, że we Włoszech, z powodu rosnących kosztów zostaje zamknięte 6 fabryk dużego producenta papieru, grupy Pro-Gest. Oprócz cen energii, zanotowano tam duży wzrost cen makulatury, będącej podstawowym surowcem do produkcji m.in. papieru opakowaniowego (od 15 marca trzeba płacić 750 € za 1 tonę makulatury; przy czym przed pandemią koronawirusową ta cena wynosiła 300 €/t).

Można się spodziewać, że w całej Europie nastąpi dalszy wzrost cen papieru, tym bardziej, że w wielu przypadkach zastępuje się nim materiały z tworzyw sztucznych, zgodnie z tendencją do eliminowania jednorazowego plastiku z obrotu.

 

Źródła: FINAT, Floraldaily, opakowanie.pl, rynekpapierniczy.pl, swiatdruku.eu

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Florensis_Dianthus
BIOCONT
Syngenta Poinsettia_33
HortiAdNet