Sektor roślin ozdobnych na tle całego rolnictwa – spadki oraz prognozy z holenderskiego podwórka

PODosłonami.pl

DeRuiter_ToBRFVDeRuiter_ToBRFV

Sektor roślin ozdobnych na tle całego rolnictwa – spadki oraz prognozy z holenderskiego podwórka

Dostępność danych dotyczących holenderskiego ogrodnictwa (całego rolnictwa) i regularne ich publikowanie pozwalają przytoczyć prognozy z Niderlandów oraz bieżące notowania rynkowe, które odnoszą się do tej branży. Analizy związane są w dużej mierze z kryzysem energetycznym, który daje się we znaki od marca ub. r. W efekcie, ucierpiał zwłaszcza sektor roślin ozdobnych produkowanych w szklarniach, co pokazują wyniki publikowane na przełomie lat 2022/2023.

Czytaj dalej...
Holenderski Sektor roślin ozdobnych-RoseLily_TradeFairAalsmeer2022_O_fot. A. Cecot

Sektor roślin ozdobnych ucierpiał najbardziej w 2022 roku na tle całego holenderskiego rolnictwa (fot. A. Cecot)

Kwiaciarstwo pod presją

Holenderski bank ABN AMRO w swojej analizie ogłoszonej pod koniec listopada 2022 r. podał, że pomimo wyjątkowego roku, w którym nastąpił ogromny wzrost kosztów energii oraz środków produkcji, gros sektorów rolnictwa Niderlandów nieźle sobie poradziło w ub. r. – dzięki wzrostowi cen sprzedaży wielu produktów rolnych, który rekompensował te zwiększone nakłady. Na przykład cena mleka w 2022 r. była średnio o 50% wyższa niż w 2021 r., jaj – o 20%, a pomidorów – o 15%.

Istniały przy tym znaczne różnice między przedsiębiorstwami w obrębie poszczególnych działów rolnictwa, nawet tych, które ogólnie wyszły obronną ręką z zawirowań 2022 r.

Ankieta przeprowadzona przez Holenderski Urząd Statystyczny CBS pokazała jednak, że wielu producentów rolnych ma już trudności z przerzucaniem wyższych kosztów na swoich klientów. Przedsiębiorcy ci, w tym ogrodnicy, często posiadają bardzo ograniczony wpływ na ceny sprzedaży swoich towarów, są uzależnieni od notowań na rynkach zbytu. Potwierdzają to spostrzeżenia Stevena van Schilfgaarde, dyrektora aukcji kwiaciarskiej Royal FloraHolland (z siedzibą w Aalsmeer). Ubolewa on nad polityką cenową w dużych sieciach detalicznych, gdzie konsumentom oferuje się ostatnio za tę samą, co dawniej kwotę, mniej kwiatów w pęczku; obniża się też jakość towaru. Dyrektor giełdy  RFH uważa, że to źle wpływa na wizerunek sektora roślin ozdobnych oraz, że w interesie branży jest, aby cena odzwierciedlała realną wartość kwiatów i roślin w doniczkach.

Według analityków ABN AMRO, wielkość produkcji całej branży rolnej Niderlandów miała się zmniejszyć w ub. r. o 2% w stosunku do 2021 r. Ważnymi przyczynami tego spadku były niższe wolumeny produkcji w sektorze kwiaciarstwa i szklarniowego warzywnictwa – ogrodnicy zmuszeni byli weryfikować dotychczasowe strategie produkcji, ze względu na ceny energii – zmieniać terminy upraw, ograniczać doświetlanie – lub wstrzymywać produkcję.

Sektor roślin ozdobnych wypadł najgorzej w 2022 r. na tle pozostałych działów holenderskiego rolnictwa. Jak podał ABN AMRO, spadek wolumenu produkcji kwiaciarskiej w ub.r., w porównaniu z poprzednim rokiem oceniono na -10% (w przypadku warzyw szklarniowych analogiczna liczba wyniosła -7%, a jaj -2%). Rolna produkcja roślinna zwiększyła się o 4%.

Branża kwiaciarska podlegała w ostatnich latach dużym wahaniom koniunktury. Po wprowadzaniu lockdownu i ciężkiej sytuacji sektora w marcu 2020 r. (m.in. stanął eksport), w następnych miesiącach pandemicznego okresu gwałtownie wzrósł popyt na rośliny ozdobne. Zwiększył się wolumen sprzedaży i doszło do skoku cen tych produktów. W 2022 roku branża ponownie odnotowała dołek, konsumenci ograniczyli wydatki na produkty kwiaciarskie (co pokazały choćby dane z transakcji kartami debetowymi ABN AMRO przeprowadzonych w ub. r. w kwiaciarniach). Od marca ub. r., w następstwie wojny w Ukrainie zmniejszała się też zagraniczna sprzedaż roślin ozdobnych z Holandii – zwłaszcza do Francji. Wyjątkiem był jedynie kwiecień. Według danych, jakie przedstawia Floridata, największy spadek w stosunku do poprzedniego roku zanotowano właśnie w marcu (-124 558 000 €). Do listopada 2022 r. wartość eksportu produktów kwiaciarskich z Niderlandów skurczyła się o 2,4% w porównaniu z analogicznym okresem 2021 r. Było to spowodowane spadkiem zarówno wolumenu towarów, jak i cen.

Jednocześnie koszty produkcji kwiaciarskiej w NL pozostają wysokie – sektor zużywa dużo gazu do ogrzewania obiektów uprawowych i jest bardzo wrażliwy na wysokie ceny tego paliwa. Przed kryzysem energetycznym udział gazu w ogólnych kosztach prowadzenia gospodarstwa z uprawą roślin ozdobnych wynosił ok. 30%, potem istotnie wzrósł. Prognozuje się jednocześnie, że ceny gazu utrzymają się przez długi czas na relatywnie wysokim poziomie. Holenderscy producenci roślin ozdobnych, zwłaszcza Ci, którzy nie mają podpisanych długoterminowych korzystnych kontraktów z dostawcami paliwa, lecz bazują na zmiennych bieżących cenach gazu, działają często „na przetrwanie” albo decydują się na zaprzestanie produkcji (sporo takich przykładów dotyczyło w ub. r. doniczkowych storczyków). Na plantacjach wieloletnich z całoroczną produkcją kwiatów ciętych, np. róż szklarniowych, ograniczano lub wyłączano doświetlanie w bieżącym sezonie zimowym. Niektórzy producenci chryzantem i eustomy zrezygnowali z nowych nasadzeń.

Sektor roślin ozdobnych – spadkowe notowania giełdy

Według informacji cytowanych przez holenderski portal agrimatie.nl o tematyce rolno-spożywczej (działający pod szyldem Wageningen University & Research), sprzedaż aukcyjna kwiatów ciętych, roślin doniczkowych i ogrodowych na giełdzie Royal FloraHolland istotnie się zmniejszyła w 2022 r. Po 11 miesiącach skumulowany obrót był o 13% niższy niż w listopadzie 2021 r. Do takiego niekorzystnego wyniku najbardziej przyczynił się spadek wartości sprzedaży we wrześniu ub. r. (-14%).



W przypadku roślin w doniczkach skumulowany obrót aukcyjny skurczył się o ponad 8% w stosunku do analogicznego okresu 2021 r. Spadki obrotów we wrześniu i październiku 2022 r. wyniosły – w odniesieniu do tych roślin – po 11%.

Steven van Schilfgaarde, dyrektor RFH potwierdza, że zeszły rok był trudny dla kierowanej przez niego instytucji. Dodaje, że – zwykle dobry pod względem przychodów  grudzień – tym razem zawiódł. Ostatecznie obroty RFH w ub. r. zmniejszyły się o prawie 600 mln € w porównaniu z 2021 r. Dostawcom produktów kwiaciarskich dały się we znaki duże wzrosty kosztów nie tylko energii, siły roboczej, środków produkcji, ale także transportu.

Prognozy na 2023 rok

Spodziewane jest, że ww. wysokie koszty utrzymają się w 2023 r., a ponadto w Holandii gwałtownie pójdą w górę koszty pracy w rolnictwie, w wyniku 10-procentowego wzrostu płacy minimalnej i dalszego kurczenia się rynku pracy.

Oprócz tego, przedsiębiorcy rolni w tym kraju muszą ponosić dodatkowe nakłady konieczne do przestawiania produkcji na bardziej zrównoważoną (przyjazną środowisku), zgodnie z niderlandzkim programem dotyczącym dyrektywy azotanowej. W wielu przypadkach taka strategia prowadzi zarazem do niższych wolumenów produkcji i szybszego wzrostu jednostkowych kosztów w odniesieniu do oferowanych produktów.

Pod rosnącą presją znajdzie się w 2023 r. siła nabywcza klientów (dotyczy to zresztą całej UE, w której – według ABN AMRO – PKB spadnie o 0,9%). Konsumenci holenderscy w ub. r. płacili za żywność o ok. 14% więcej niż w 2021 roku i zwracają już znacznie większą uwagę na ceny towarów. Należy się spodziewać, że w 2023 r. wydatki te okażą się również wrażliwsze na wysoką inflację. Konsumenci będą m.in. przestawiać się coraz bardziej na zakupy produktów rolnych (i pochodnych) w marketach dyskontowych.

ABN AMRO ocenia, że ponownie w 2023 r. najgorzej w obrębie całej branży wypadnie kwiaciarstwo – prognozuje się spadek wolumenu produkcji aż o 20% w porównaniu z 2022 r. (produkcja warzyw szklarniowych ma natomiast pozostać na tym samym poziomie). Spadki będą też dotyczyć produkcji mięsa drobiowego i wieprzowego oraz jaj.

W 2023 roku na rynku pojawi się więc znacznie mniej kwiatów ciętych i roślin doniczkowych pochodzących z holenderskich upraw szklarniowych. Prognozowany jednocześnie spadek siły nabywczej może poprawić relacje między podażą a popytem, co powinno zapobiec dalszym zbytnim spadkom cen tych produktów.

Zakłada się zarazem, że nowocześniejsze, duże gospodarstwa, które mają możliwość inwestowania w zrównoważone rozwiązania, takie jak doświetlanie LED-owe, czy kogeneracja, mogą wyjść z kryzysu obronną ręką. Część strat wynikających ze zmniejszonych przychodów z handlu produktami kwiaciarskimi holenderscy ogrodnicy mogą bowiem nadrobić sprzedając do sieci energię elektryczną (produkowaną w kogeneratorach CHP).

S. van Schilfgaarde, dyrektor generalny giełdy Royal FloraHolland stwierdza, że rok 2023 niesie mnóstwo wyzwań dla jego instytucji oraz sektora roślin ozdobnych, a jednocześnie podkreśla, że rzeczywistość jest nieprzewidywalna. Uważa jednak, że niezbędna jest ścisła współpraca uczestników branży – choćby w sprawie kształtowania bardziej realistycznych cen rynkowych za produkty kwiaciarskie.

 

Źródła: ABN AMRO, agrimatie.nl (WUR), Royal FloraHolland

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

HortiNet_wyszukiwarka
HortiAdNetHortiAdNet