Ożywiona koniunktura, niełatwe planowanie – kolejne migawki z wystawy Zieleń to Życie 2021

PODosłonami.pl

Gardenia
Agro-Sorb 2020
Yara od 11 01 2019

Ożywiona koniunktura, niełatwe planowanie – kolejne migawki z wystawy Zieleń to Życie 2021

Tegoroczna Międzynarodowa Wystawa Zieleń to Życie & Flower Expo Polska, ze stu pięćdziesięcioma wystawcami w jednym pawilonie Expo XXI Warszawa pokazała – siłą rzeczy – mniejszy niż zazwyczaj asortyment produktów. Z drugiej strony, dawała kolejne dowody na istnienie dobrej koniunktury w branży roślin ogrodowych, które dominują na tych targach. Ożywienie na rynku potwierdzali też dostawcy środków produkcji – mijający sezon okazał się drugim z kolei z niedoborami niektórych nawozów, doniczek, podłoży, ze względu na wzmożony popyt ze strony ogrodników. Wśród roślin, które zwracały szczególną uwagę na ekspozycjach wystawy Zieleń to Życie 2021 w dniach 2-4 września, znalazły się z pewnością byliny, m.in. jeżówki oraz ciągle bardzo popularne trawy ozdobne. Natomiast wśród faktów nadających ton tegorocznej edycji warszawskich targów, należy wymienić 30-lecie Związku Szkółkarzy Polskich, który powstał w 1991 r., a w 1993 r. zorganizował pierwszą wystawę ZtŻ.

Byliny były jedną z atrakcji wystawy Zieleń to Życie 2021, fot. APZ

Byliny (w tym ozdobne trawy), które często towarzyszyły na stoiskach krzewom i drzewom, były jedną z atrakcji wystawy Zieleń to Życie 2021, fot. APZ

Wzrost sprzedaży

Większość wystawców deklarowała wzrost sprzedaży swoich produktów w minionym roku. Zarazem zastanawiano się, jak planować kolejne sezony – w okresie pandemicznej niepewności, w przekonaniu, że tak wzmożony jak ostatnio popyt na rośliny nie będzie trwał wiecznie oraz z obawy o niedostatek środków produkcji, które w wielu przypadkach trzeba zamawiać z dużym wyprzedzeniem.

Ponadto, niektórzy podkreślali że wolumen sprzedaży musi iść w parze z jakością, a ta wiąże się z założoną przez dane gospodarstwo skalą produkcji, której rozwój wymagałby przeorientowania firmy i modelu zarządzania nią.

Byliny na wystawie Zieleń to Życie 2021

To grupa roślin interesująca zarówno szkółkarzy, jak i producentów ozdobnych roślin sezonowych, którzy włączają byliny do całorocznego cyklu upraw, zwłaszcza w terminach pozwalających przedłużyć sezon sprzedaży „rabatówki”. Dla tego grona ogrodników szczególnie liczą się gatunki i odmiany umożliwiające produkcję w doniczkach – stosunkowo krótką, w tym kwitnienie roślin bez jaryzacji, a także ekonomiczną (zwarty pokrój, przekładający się też na efektywną dystrybucję towaru na wózkach CC).

Takie cechy ma wiele nowszych odmian kwitnącej w pełni lata jeżówki (Echinacea), która była dobrze widoczna na wystawie Zieleń to Życie 2021. Kilka odmian jeżówki purpurowej przedstawił Plantpol, który zaprezentował wybrane pozycje ze swojej późnoletniej oferty właśnie na wózkach duńskich – w formule hurtowej, jaka dotyczyła sektora wystawy przeznaczonego dla członków Regionu Południowego ZSzP (promowali oni swoje listopadowe przedsięwzięcie B2B – Giełdę szkółkarską „Silesia Plants” w Sosnowcu). Paweł Marcinkowski, dyrektor ds. marketingu w Plantpolu powiedział, że pod względem sprzedaży bylin sierpień 2021 r. był dla jego firmy lepszy niż analogiczny okres roku poprzedniego. Potwierdził duże zainteresowanie klientów jeżówkami dobrej jakości. Zwrócił szczególną uwagę na nową odmianę ‘Lemontiny’ – o korzystnym, zwartym i rozkrzewionym pokroju, intensywnie żółtych kwiatostanach, a także długotrwałym kwitnieniu. Wywodzi się ona z hodowli holenderskiego przedsiębiorstwa MLTR Breeding i została wyselekcjonowana w 2018 r.

Nowych jeżówek nie brakowało również na stoisku Vitroflory. Aleksander Michalik, menedżer ds. produktu w tej firmie wskazał zwartą odmianę ‘Fountain Yellow’ (liczne żółte kwiatostany, kwitnienie od czerwca do września, wysokość roślin do 50 cm) jako bardzo wartościową i efektowną. Za wyjątkową nowość z tegorocznej ekspozycji uznał żurawkę (Heuchera) Rex Black, kolejną odmianę z grupy Rex hodowli firmy AB-Cultivars, o dużych rozmiarach. Kreację tę – zgłoszoną do tegorocznego Konkursu Roślin „Nowości” – określił jako jedyną na rynku silnie rosnącą żurawkę o tak ciemnych liściach. Z innych roślin, które są wizytówką Vitroflory i również przykuwały wzrok do stoiska tego przedsiębiorstwa podczas wystawy Zieleń to Życie 2021, wyróżniały się rudbekie (Rudbeckia) – mieszańce o okazałych, licznych kwiatostanach, długotrwałym kwitnieniu, a jednocześnie zwartym, rozkrzewionym pokroju roślin, które są łatwo programowalne w produkcji. Na międzynarodowym rynku rudbekie te pozycjonowane są jako byliny, lecz w naszych warunkach nie przeżywają zimy, toteż interesują przede wszystkim producentów roślin jednorocznych. Aleksander Michalik podkreślił istotny w mijającym sezonie przyrost sprzedaży materiałów wyjściowych tych rudbekii, rozmnażanych in vitro. Vitroflora oferuje odmiany dwóch hodowców, którymi są Bull z Niemiec oraz AB-Cultivars z Holandii. Od tego pierwszego wywodzi się grupa Sunbeckia® (hitem jest żółta odmiana Ophelia, a nowościami są brązowo-żółta Mia i złocista z jasnobrązowym środkiem Victoria), a od drugiego – grupa SmileyZ™ (odmianą nr 1 pozostaje ciemnożółto-ruda Kissing).  Aleksander Michalik wyróżnił ponadto z nowej oferty bylin (mrozoodpornych) odmiany zawilca (Anemone) z grup Summer Breeze, a także Little Breeze – nowością jest Little Breeze Sweet (pełnokwiatowa). Wszystkie mają zwarty pokrój i są o 4-5 tygodni wcześniejsze niż tradycyjne odmiany jesiennych zawilców. W dziale „Trawy” asortyment Vitroflory wzbogaciły m.in. miskant chiński (Miscanthus sinensis) ‘Polonus’ – niski, o czerwonych kwiatostanach oraz proso rózgowate (Panicum virgatum) ‘Nosferatu’PBR o przebarwiających się na ciemnobordowo liściach (hodowca – Artur Maj).

Z ciekawostek, których nigdy nie brakuje na ekspozycji Szkółki Szmit, warto wspomnieć krwiściąg hakusański (Sanguisorba hakusanensis) ‘Lilac Squirrel’ o oryginalnych różowych kwiatostanach. Również różową, nietypową dla kocimiętki barwą okazałych kwiatostanów intrygowała na tym samym stoisku Nepeta nervosa ‘Pink Cat’.

Szczególną uwagę zwiedzających zwracała też – wyróżniona w Konkursie Roślin „Nowości” – funkia GYPSY LEMON ze szkółki bylin Ogrody o Zielonych Progach Przemysław Godlewski.

Rośliny sezonowe do produkcji pod osłonami

Reprezentowane były na wystawie bardzo skromnie, ale się pojawiły. Parę roślin balkonowo-rabatowych oraz chryzantem pokazała, również w skromnym entourage’u firma hodowlana Brandkamp, która debiutowała na warszawskich targach i wpisywała się w asortyment ich działu kwiaciarskiego Flower Expo Polska. Jeroen de Kuijer, menedżer ds. sprzedaży w tym niemieckim przedsiębiorstwie, które w Polsce jest j znane z fuksji (Jollies) oraz chryzantem, tłumaczył, że udział w ZtŻ & FEP traktuje ono jako test – sprawdzenie, czy to dobre forum na szerszą promocję swoich odmian w Polsce. Dodał, że jest zaskoczony na ogół słabą angielszczyzną odwiedzających jego stoisko, ale za „język” porozumienia uznał katalogi Brandkampa, które wręczał zainteresowanym.

W przypadku roślin balkonowo-rabatowych zaprezentował w Warszawie: pelargonię rabatową (Pelargonium zonale) – nową odmianę Solfaro Horta o dwubarwnych pojedynczych kwiatach; dalię – czerwono białą, pełną odm. Dalitza Red Tips, polecaną  do uprawy w doniczkach 12-13-centymetrowych; lantanę – żółtą odm. Tropic Lantana Bamboo o średniej sile wzrostu, intensywnie krzewiącą się, odporną na deszcz.

Z chryzantem pokazał drobnokwiatowe odmiany jesienne z grupy Branfountain (naturalnie zakwitają w 39. tygodniu), wyprodukowane także w niewielkich doniczkach, jak „Time’y”.

Środki produkcji  

Łukasz Kłósek, właściciel przedsiębiorstwa „FARMER” CO. potwierdził istnienie dobrej koniunktury w branży ogrodniczej, co przekłada się na szeroko zakrojoną działalność w dziedzinie produkcji i wyposażania tuneli oraz bloków foliowych. Po trudnym marcu i kwietniu 2020 r., kiedy klienci odwoływali złożone zamówienia, sytuacja wróciła do normy, a wręcz nastąpił istotny wzrost zapotrzebowania na produkty i usługi „Farmera” – ze strony stałych, ale również nowych klientów. – Rozwijamy się, co roku w firmie przybywa nowa ekipa montażowa – powiedział Ł. Kłósek. Dodał, że silnie odczuwa się sezonowość zleceń. Na przykład z początkiem roku prace dotyczą głównie tuneli do uprawy truskawek lub malin, a późną jesienią szkółek roślin ozdobnych, przy czym zamówienia są najczęściej składane „na bieżąco”. Jednak ostatnio przybywa ogrodników, którzy planują bardziej dalekosiężnie i zgłaszają się z wyprzedzeniem, co jest korzystną tendencją – takich klientów „Farmer” ma ok. 30%.

Janusz Szweykowski, szef sprzedaży segmentu T&O w firmie ICL Polska również podawał dowody na ożywioną ostatnio koniunkturę w branży roślin ozdobnych – wyraźny wzrost zapotrzebowania na nawozy oferowane przez to przedsiębiorstwo. Szczególna sytuacja dotyczyła (i wciąż dotyczy) nawozów otoczkowanych o przedłużonym działaniu, z serii Osmocote, będących jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na rynku ogrodniczym. W przypadku tych nawozów ICL zanotował w sezonie 2020/2021 przyrost sprzedaży o 15% w porównaniu z poprzednim sezonem, przy czym popyt (w wielu krajach, włączając Chiny, Rosję i Turcję) był wyższy niż podaż, której nie da się skokowo zwiększyć. Jak tłumaczył J. Szweykowski, Osmocote wytwarzany jest w Europie tylko w jednej fabryce holenderskiej, a technologia jego produkcji jest bardziej skomplikowana i czasochłonna niż w przypadku nawozów rozpuszczalnych w wodzie. Dodał, że polscy szkółkarze, którzy są w naszym kraju głównymi odbiorcami Osmocote’u, pokrywają z jego użyciem 80% potrzeb nawozowych danego gatunku. Poinformował też, że w latach 2020 i 2021 ICL odnotował także zwiększone zapotrzebowanie na nawozy rozpuszczalne w wodzie (z serii Universol oraz Peters Professional), ale wzrosty nie były tak znaczące jak w odniesieniu do Osmocote’u. Tymczasem motywem przewodnim stoiska firmy ICL (nagrodzonego Srebrnym Wawrzynem podczas wystawy Zieleń to Życie 2021) był Osmocote 5, który wprowadzono na światowy rynek w br. Jest to nowa, piąta już generacja nawozu, o innowacyjności której decydują technologia NutriMatch-Release (lepsze dopasowanie uwalniania składników pokarmowych do potrzeb rośliny) oraz system OTEA (ułatwiony transport mikroelementów do liści). Według informacji J. Szweykowskiego, pełne wprowadzenie serii Osmocote 5 na rynek zaplanowano na rok 2022.

Jagoda Iglewska, specjalista ds. sprzedaży z przedsiębiorstwa Ceres International zwróciła uwagę na nowości w jego ofercie. Jedną z nich jest San Top, ściółka z łusek gryki – ekologiczny, estetyczny i wydajny produkt Ceresu (1 m3 mulczu, który zawiera też specjalne substancje sklejające, wystarcza do obsypania warstwą 6-milimetrową ok. 26 tysięcy „okrągłych” doniczek P9). Inne przyjazne środowisku produkty z asortymentu tej firmy to biologiczne preparaty wspomagające ochronę roślin przed chorobami lub szkodnikami. W minionym sezonie szczególne znaczenie miał Klozer (w połączeniu z Carbogenem L), który zawiera grzyby, między innymi z rodzajów Beauveria i Metarhizium – wykorzystywany był do walki z opuchlakami. Jagoda Iglewska poinformowała również podczas wystawy Zieleń to Życie 2021, że Ceres stał się jedynym w Polsce partnerem niemieckiej firmy Herkuplast – producenta multiplatów z serii QuickPot® i HerkuPak® – oraz firmy Becker produkującej etykiety szkółkarskie do identyfikacji i oznaczania roślin.

Jubileusz Związku Szkółkarzy Polskich podczas wystawy Zieleń to Życie 2021   

Okrągłe, trzydzieste urodziny ZSzP – właściciela i współorganizatora (obok Agencji Promocji Zieleni) wystawy Zieleń to Życie – manifestowała aranżacja stoiska Związku, które witało wchodzących do hali ekspozycyjnej. O 30-leciu mówił prezes ZSzP Wiesław Szydło podczas oficjalnego otwarcia tegorocznych targów w dniu 2 września. – Jesteśmy dumni z historii tego stowarzyszenia – podkreślił i poinformował, że założone przez kilkunastu pasjonatów, liczy ono obecnie 220 członków.

Faktem jest jednak, że w wielu przypadkach do organizacji należy po kilku przedstawicieli  danego gospodarstwa, a zatem – jak uważa prezes – wciąż zbyt mała, gdy wziąć pod uwagę polskie uwarunkowania, jest reprezentacja krajowych szkółek w ZSzP. Jego zdaniem, optymalne i adekwatne do naszych realiów byłoby 200 szkółek zrzeszonych w związku. Tym bardziej, że cała szkółkarska branża korzysta z działań ZSzP, które wielokrotnie wymagają dużego zaangażowania, lobbowania, nakładów i wytrwałości, a często dotyczą ważnych przepisów, mających wpływ na prowadzenie biznesu. Wiesław Szydło zdaje sobie sprawę, że przynależność do takiej organizacji wiąże się ze sporymi dla małych rodzinnych firm wydatkami (przy czym niemało jest i takich szkółek w ZSzP), ale w przypadku dużych szkółek brak przynależności uważa za niezrozumiały. Dodaje jednocześnie, że członkom przysługuje szereg ulg, choćby w odniesieniu do wydawnictw, z których ostatnie – „Terminarz oceny zdrowotności roślin” – jest pomocne w wypełnianiu nowych regulacji dotyczących paszportów roślin. Wymienia też inne cenne i mające niebagatelne znaczenie przedsięwzięcia realizowane przez związek, jak choćby E-katalog roślin (rzetelne źródło wiedzy o roślinach, powiązane z ich producentami zrzeszonymi w ZSzP) czy „Zielone Miasto Europy”.

Życzymy, by Związek Szkółkarzy Polskich – organizacja, która w ciągu trzech dekad udowodniła, że jest prężna, skuteczna i rozpoznawalna w kraju oraz zagranicą – wciąż się rozwijał, a wraz z nim wystawa Zieleń to Życie & Flower Expo Polska.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Florensis_Dianthus
Adagri_KANEMITE_29c_na wyklikanie
VISCOIN
HortiAdNet